Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Idealne wegańskie brownie

Składniki:

Ufff, ale ciężko było tu wrócić! To pierwszy nowy przepis po 2 miesiącach zupełnej ciszy na blogu, Facebooku, Instagramie oraz Snapchacie. Tak długiej przerwy nie było jeszcze nigdy w całej 6 letniej historii bloga – nie będę przynudzać i się powtarzać, bo o powodach tej ciszy napisałam już tutaj. Po prostu, co tu dużo mówić, po ponad roku pracy nad nową książką złapałam pietra i zjadł mnie strach – przeraziłam się, że nie dam rady skończyć tej książki, że może wszyscy się rozczarują i stwierdzą, że wolą wrócić do schabowych. Dlatego na dłuższą chwilę musiałam uciec, żeby całkowicie oddać się książce oraz odzyskać wiarę w to, że naprawdę ktoś na nią czeka. Pomogliście mi w tym Wy, wciąż czytając Jadłonomię, gotując z przepisów z bloga, zostawiając komentarze, umieszczając nowe zdjęcia jadłonomijnych dań na Instagramie, a czasem przesyłając wiadomości z wyrazami tęsknoty lub po prostu serdecznym pozdrowieniem. Dzięki Wam pozbierałam się do kupy, znalazłam siłę na skończenie książki oraz powrót tutaj.

Myślę, że książka wkrótce będzie gotowa oraz, że będzie taka, jak ją sobie wymarzyłam: czyli piękna, użyteczna i przede wszystkim inspirująca do tego, aby jeść choć trochę mniej mięsa. A jednak poprzynudzałam, ale na tym już kończę. I zapraszam Was na pierwszy nowy przepis po długiej przerwie – czyli na idealne, wegańskie brownie.

Z podziękowaniami za cierpliwość,

XXX

Marta

wersja do druku

Idealne wegańskie brownie

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na na foremkę wielkości około 20 x 20 lub inną niedużą foremkę:

2 tabliczki gorzkiej czekolady / 200 g
¾ szklanki oleju kokosowego, dowolnego
¼ szklanki mocnej kawy

1 szklanka aquafaby / ilość z około 1 puszki ciecierzycy
¾ szklanki cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 ¼ szklanki mąki pszennej
½ łyżeczki soli
¼ łyżeczki proszku do pieczenia

½ szklanki orzechów laskowych
3 kostki czekolady

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Czekoladę posiekać i dodać do małego rondelka razem z olejem kokosowym oraz kawą, podgrzewać na niedużym ogniu co jakiś czas mieszając aż do momentu, kiedy czekolada się rozpuści.
  2. W wysokim naczyniu ręcznego blendera zmiksować aquafabę, cukier oraz wanilię. Następnie do spienionego płynu wlać rozpuszczoną czekoladę i ponownie zblendować na gładką masę.
  3. W dużej misce wymieszać mąkę, sól oraz proszek do pieczenia. Stopniowo wlewać czekoladową masę, cały czas mieszając silikonową szpatułą lub łyżką.
  4. Na koniec orzechy niedokładnie posiekać, a czekoladę połamać na kawałki. Orzechy dodać do ciasta i ponownie krótko wymieszać, a całość przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch ciasta położyć połamaną czekoladę, wsunąć do piekarnika i piec przez 20 – 25 minut. Ostudzić i kroić na małe porcje, częstować wszystkich, którym chce się za coś wyjątkowego podziękować – tak jak ja Wam.

Porady:

  • O aquafabie więcej pisałam tutaj. Jeśli okaże się, że w Waszej puszce było jedynie pół szklanki otwórzcie drugą, ale jeśli okaże się, że do pełnej szklanki brakuje wam 1 – 2 łyżek nie przejmujcie się tym i użyjcie tej ilości jaką macie.
  • Zamiast kawy możecie do brownie użyć wody lub mleka roślinnego.
  • Zamiast orzechów możecie do brownie wkroić większą ilość czekolady, dosypać żurawiny lub w ogóle orzechy pominąć i brownie upiec z mrożonymi malinami na wierzchu.
  • Podobnie jest, jeśli nie macie pod ręką wanilii – wtedy do brownie dodajcie inne ulubione przyprawy, takie jak większa ilość kawy, szczypta chili lub cynamonu.
  • Pamiętajcie też, że brownie lepiej piec krócej, niż dłużej – dlatego nie wysuszcie go za bardzo w piekarniku.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:






  1. Ja z 1 ksiazki gotuje praktycznie codziennie, odhaczam przepisy, mam plan żeby spróbować wszystkiego 😉

  2. Jak dobrze jest móc ponownie rozkoszować się nowymi przepisami na twoim blogu 😃 😀

    Mam też jedno pytanie odnośnie browni :czy cukier można zastąpić syropem z daktyli bądź z agawy ?
    Pozdrawiam serdecznie!

  3. Mmm wygląda smakowicie😊 Czy zamiast blendera można użyć Thermomixa? Jeśli tak, to czy masz jakieś wskazówki? Prędkość, czas?
    Pozdrawiam😊

    • Mario, sprzęty dowolne, prędkość oraz czas dowolne :) Po prostu masa ma być dobrze ubita i wyglądać tak, jak na zdjęciach :)

  4. No dobra, wygląda cudnie! A kto opracuje dla mnie wersję bezglutenową, bo jestem nowa w tym temacie? :) Ostatnio zrobiłam czekoladowe ciasto z gryczaną i sprawiła, że było niejadalne :/

  5. Byłabym ogrooooomnie wdzięczna za pomoc w przekształceniu przepisu na bezglutenowy – niestety jestem uczulona na mąkę pszenną. Czy jakaś mieszanka zadziała? Ryżowa, cieciorkowa, gryczana? Kukurydziana? Plus proszek do pieczenia bg? HELP! 😉

    • Luiza, próbuj mieszanki ryżowej, ziemniaczanej i kukurydzianej, a do tego 1 banan do zmiksowania z aquafabą :)

  6. Oh nawet nie wiesz jak się ucieszyłam jak zobaczyłam nowy post! 😍 Cudownie że wróciłaś, tęskniliśmy 😊 Książka na pewno będzie wielkim sukcesem, każdy Twój przepis jest doskonały 💕 Ale rozumiem Twój stres, to zupełnie normalne, nie martw się 😊 a brownie na pewno niedługo zrobię, kocham czekoladę 😁

  7. O raju Marta jak mogłaś przestać wierzyć ze ktoś czeka na książkę??!!!! ja na Twoją drugą książkę czekam odkąd wzięłam do ręki pierwszą, po prostu wiem że będzie równie wspaniała!!! 💪🏼💪🏼💪🏼 Moc uścisków!

  8. Marto kochana, jak tu nie czekać na Twoje przepisy?!! Właśnie kończę paprykarz, który jest od kilku lat numerem jeden na kanapki, a zaraz w kolejce boska bezrybna! :)))

  9. Z ogromnymi wyrazami szacunku dla tak fantastycznej pracy, wyobraźni kulinarnej, siły przebicia, konsekwencji. Dzięki Pani zmieniłam poglądy na dietę wegańską, myślałam, że to za trudne, zmieniła Pani mój (i wielu innych osób) świat:)
    Niech się Pani nigdy nie poddaje, trzymam mocno kciuki.

  10. Super!!! Wlasnie zamierzalam upiec wlasne brownie :) Jest taka knajpka w Ekwadorze, w ktorej serwuja najlepsze brownie na swiecie. Ale cos czuje, ze to bedzie jeszcze lepsze :) Dzieki za przepis i super, ze wrocilas :))) Pozdrowienia z Ekwadoru. Tutaj kroluje mieso i brakuje takich osob jak TY :(

  11. Jestem oczarowana Twoimi przepisami. Za mną: smalec z fasoli (do wielokrotnego powtórzenia), paprykarz (pyszny!)
    Testuję dalej:)

      • Oj tak, koniecznie! Moi angielscy znajomi wypytują mnie o twoje przepisy widząc co gotuję. Na razie daję im do pooglądania obrazki z książki, ale może im to niedługo przestać wystarczać :)

  12. A czy aquafabe mogę zrobić sama? Mam namoczoną ciecierzycę, będę ja gotować do obiadu, czy tą wodę, która zostanie z gotowania mogę użyć do tego ciasta?

  13. Pierwszy przepis po tak długiej przerwie i wracasz z czekoladą w roli głównej. I jak tu Cię nie kochać? ;))) Cieszę się, że już jesteś. Na książkę czekam z niecierpliwością i ogromną ciekawością. Nie jem mięsa od ponad roku, a „Jadłonomia” była pierwszą publikacją, po którą sięgnęłam gdy przeszłam na dobrą stronę mocy:) Ściskam i pozdrawiam serdecznie.

    • Daria, aquafabę wystarczy zblendować blenderem tak, aby była roztrzepana i połączona z cukrem – ma być płynną, gładką masę, a nie pianą :)

      • Chyba wkradł się jakiś błąd w składnikach: 3/1 ? chodzi o 3 szklanki? albo 1/1? czy 1 i 1/1? Zastanawiam się czy tylko mi się tak wyświetla czy to jakiś błąd

        • Kingo, coś chyba się psuje w czcionkach na stronie –
          2 tabliczki gorzkiej czekolady / 200 g
          3/4 szklanki oleju kokosowego, dowolnego
          1/4 szklanki mocnej kawy

          1 szklanka aquafaby / ilość z około 1 puszki ciecierzycy
          3/4 szklanki cukru
          1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

          1 1/4 szklanki mąki pszennej
          1/2 łyżeczki soli
          1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

          ½ szklanki orzechów laskowych
          3 kostki czekolady

  14. Pani Marto, jak to dobrze, że Pani wróciła, już się martwiłam, co się stało. Czekam na książkę, jestem pewna, że będzie równie świetna jak pierwsza i cały blog.

  15. Podpisuję się wszystkimi kończynami pod powyższymi komentarzami. I proszę nas tak nie sierocić, bo się w sobie zamkniemy 😉 czekamy na stałą tygodniową dawkę jadłonomii. Pozdrawiamy, E

  16. Jak to dobrze zastać tu nowy przepis! I to jaki! Chciałam tylko zapytać o temperaturę roztopionej czekolady w momencie wlewania do aguafaby. Czy ma być gorąca, letnia, zimna? Pamiętam, że moja pierwsza próba zrobienia musu czekoladowego nie powiodła się właśnie dlatego, że użyłam wystudzonej czekolady. Z góry bardzo dziękuję za pomoc, nie mogę się doczekać nowej książki!

  17. nie rozumiem 3/1 szklanki cukru – tzn 3 szklanki cukru?
    czy 3/1 szklanki oleju kokosowego to 3 szklanki?
    1/1 łyżeczki proszku to 1 łyżeczka ?

    • Petronellka, może czcionka zwariowała na Twojej przeglądarce – 3/4 szklanki cukru, 3/4 szklanki oleju koksowego oraz 1/2 łyżeczki proszku.

  18. Jak się ma ten przepis do brownie idealnego w poprzedniej wersji (tej co to ciężko mieszać, taka gęsta masa się robi)? Tamto było pyszne w smaku i ekstra w konsystencji i nie wiem czy je powtórzyć, czy ryzykować nowe :)

    • Kasiu, to brownie jest tłustsze, pachnie maślano – czekoladowo i jest zdecydowanie bardziej czekoladowe, a mniej ciastowe. Na pewno Ci się uda, więc dużego ryzyka nie ma :)

      • Dziękuję! I cieszę się na wiadomość o książce, bo pierwszą mam i jako nie-weganka, a tym bardziej nie-wegetarianka bardzo lubię. Jedyne co bym w niej zmieniła to spis treści i dodała indeks:) Będę wypatrywać zapowiedzi wydawniczych.

  19. W końcu!

    nigdy więcej, nie każ na siebie tyle czekać, bo tu ludzie głodują i tęsknią ;p dobrze, że tak owocna ta przerwa, czekam na na namacalne efekty Twojej pracy.

    • Każdy ma prawo trochę odpocząć, zwłaszcza po takiej pracy jaką odwala Marta :) A przepisów na blogu i w książce jest tyle, że nikt z głodu nie powinien umrzeć 😉

  20. 2 tabliczki gorzkiej czekolady / 200 g
    tzn, 2 tabliczki po 100 g = 200 g
    czy
    2 tabliczki po 200 g = 400 g?

  21. Marto, tęskniłam:) Super, że znów jesteś, a jeszcze bardziej super, że będzie też nowa książka (poprzednią „przerobiłam” w praktyce już niemal w całości)
    Uściski!

  22. Dziękuję za 3 lata „wspólnego” weganizmu. Dzięki Twojej stronie odważnie wkroczylam w temat i trwam w jedynie słusznej roślinnej postawie :) Naprawdę, wykonujesz nieocenioną pracę na wegańskim odcinku rodzimej gastronomii. Pozdrawiam serdecznie. Nie mogę się doczekać książki

    • Kasiu, nie ma to większego znacznia – kwadratowa o wymiarach około 22 – 25 lub inna nieduża prostokątna, a nawet okrągła :)

  23. Hej! Świetne brownie, właśnie zrobiłam! 😀 Mam tylko pytanko, może nieco głupie, czy po upieczeniu trzymamy w lodówce czy w temperaturze pokojowej? Buziaki!

  24. Do zrobienia ciasta zmotywowała mnie aquafaba, która została po obiedzie. Pierwszy raz ją do czegoś wykorzystałam, pierwszy raz zrobiłam brownie, i to wegańskie! I rzeczywiście wyszło idealne, mniam <3

  25. Nie uwierzcie, trzeba być takim kucharzem jak ja – wyspałem kawę rozpuszczalną-uwaga, uwaga- nierozpuszczoną…. ale ciasto wyszło 😉

  26. Witam. Pani Marto, mam problem i prosiłabym o pomoc. Moja córka (też Marta) jest uczulona na produkty z mąki pszennej, czy mogłaby Pani zaproponować jakiś zamiennik, który nie psuje smaku np. ciast lub też innych wypieków? Z góry dziękuję.

    • Graszka, w każdym przepisie trzeba użyć trochę innej mieszanki i trochę inaczej kombinować – ale z czasem staje się to naprawdę proste :) Tutaj użyj mieszanki mąki ryżowej, jaglanej i ziemniaczanej, oraz dodatkowo dorzuć do aquafaby pół banana i brownie będzie równie pyszne!

  27. Marto, ślinka cieknie. Czy można czymś zastąpić cukier, aby było odrobinę bardziej fit? :) czy ksylitol się sprawdzi?

  28. Nie tak dawno zastanawiałam się z koleżanką kiedy doczekamy się kolejnej książki a tu proszę jaka miła niespodzianka :) Czekamy z niecierpliwością :) Nie ma tygodnia żebym kilka razy nie korzystała z pierwszej książki więc proszę się nie stresować tylko kończyć książkę i wio do druku :)

  29. A ja mam pytanie, jakiej firmy czekoladę używałaś? Mi wyszło dużo ciemniejsze ciasto, za bardzo gorzkie i intensywne w smaku jak dla mnie, a czekoladę miałam tylko 60%. Czy dałoby się złagodzić smak w kierunku mlecznej czekolady, ale bez użycia mlecznej? Może dodać mleko kokosowe?

    • Malwina, użyj czekolady deserowej o niższej zawartości kakao, kawę zaparz w kokosowym mleku i sypnij sporą szczyptę soli brownie wyjdzie łagodziejsze w smaku :)

      • OK, spróbuję. Mam jeszcze pytanie o konsystencję: moje brownie w ogóle nie jest chrupiące na wierzchu, ma konsystencję dokładnie taką samą, jak blok czekoladowy. Jest bardzo aksamitne. Nie wiem, czy o taki efekt chodziło, czy coś jest nie tak?

          • Olej kokosowy, mąka z płaskurki. W ogóle nie ma skórki, ani konsystencji ciasta. Wyszedł taki gęsty blok czekoladowy albo trufla.

  30. Olej kokosowy, mąka z płaskurki. W ogóle nie ma skórki, ani konsystencji ciasta. Wyszedł taki gęsty blok czekoladowy albo trufla.

  31. Miałam na składzie aquafabę, olej dałam rzepakowy, pominęłam kawę i orzech, i tak wyszło 11/10, mój mięsożerny brat z jeszcze większym mięsożercą – tatą – zajadają się tym pysznym brownie, polecam 💞🍫

  32. Witaj Marto,
    jestem fanem tego co robisz od kilku lat, gotuję z Jadłonomii tyle, że książkę będę musiał chyba wkrótce wymienić (plamy). Brownie wyszło obłędne, robiłem z córką, a potem zajadaliśmy się z bananami na twarzach. Dzięki :-)

    • Kasiu, najlepiej połącz mąkę ryżową z jakąś inną – ziemniaczaną lub jaglaną. Dodaj wtedy trochę więcej kawy i obowiązkowo jednego zmiksowanego banana :)

  33. Jak wspaniale, że wróciłaś i to jeszcze przed Wielkanocą :) Ja już planuję, które z Twoich pasztetów i ciast upiekę, a może dodasz coś nowego w tym temacie. To Brownie wygląda fantastycznie, na pewno spróbuję. Pozdrawiam!

    • Tak jak stoi w pierwszym punkcie: Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, góra dół oczywiście. Jeśli nie jest napisane inaczej zawsze chodzi o góra dół :)

  34. To brownie jest OBŁEDNE. Nigdy jeszcze nie użyłam tego słowa do określenia żadnego przepisu. Widocznie czekałam właśnie na ten! Nie jestem weganką, ale już wiem, że nie-wegańskie brownie mogą się schować!!!

  35. Ponieważ nie mogę jeść glutenu, zrobiłam to ciasto z mąki jaglanej i w części z mąki z tapioki – miała być ziemniaczana, ale właśnie mi się skończyła. Tak jak Marta radziła w innym komentarzu do zmiksowanej wody z cieciorki dodałam małego banana. Wyszło pyszneee! To moje pierwsze ciasto na bezglutenowo-bezmleczno-bezjajecznej diecie :):)

  36. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: