Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Sałatka majowa


Kilka dni temu przeglądałam jeden z moich ulubionych blogów Green Kitchen Stories  w poszukiwaniu inspiracji na ogrodową kolację z rodziną i przyjaciółmi. Oglądałam piękne zdjęcia Davida i Johanny jak zawsze wyobrażając sobie, że też żyję w stylowym, białym domu w Sztokholmie, pracuję jako art director w ciągu dnia, a letnimi wieczorami grilluję truskawki. Oj, chciałoby się.

Oprócz zdjęć pięknej Johanny w idealnej, skandynawskiej scenerii znalazłam tuziny nowych przepisów i nie wiedziałam, który przepis wybrać do czasu, aż zobaczyłam przepis na sałatkę Our Summer in a Salad. Pomyślałam wtedy, że to przecież też moje, polskie lato i dlatego muszę ją zrobić. Zmieniłam rukolę na młode liście mniszku, orzechy macadamia na orzechy włoskie, cienko pokroiłam pierwsze młode buraki, malutką cukinię i pół kwaśnego jabłka, wszystko zamarynowałam w szczypiorowej oliwie i obficie posypałam czarnym pieprzem. Sałatkę zjedliśmy na ogrodzie, zagryzając żytnim chlebem i popijając słodkim, ciemnym piwem. Maj na całego.

Inspirowane przepisem z Green Kitchen Stories.

wersja do druku

Sałatka majowa

  • Czas przygotowania: 20 minut + 1 godzina marynowania 20M

Składniki na 3 - 4 porcje:

3 nieduże, młode buraczki
1 nieduża cukinia
pół jabłka
garść młodych liści mniszku
garść uprażonych orzechów włoskich

Składniki na ziołowy dressing:
⅓ szklanki oliwy
¼ szklanki szczypiorku i koperku
1 łyżeczka musztardy
½ łyżeczki ciemnego, winnego octu
1 ząbek czosnku
sól i pieprz

Przygotowanie:
  1. W przygotowaniu tej sałatki najważniejszy jest ostry nóż albo krajalnica, bo warzywa muszą być naprawdę cienko pokrojone. Buraki obieram, kroję na bardzo cienkie, dwumilimetrowe plasterki. Następnie jabłko dokładnie myję, kroję na pół i obieram na nieco grubsze plasterki, cukinię myję i kroję na odrobinę grubsze plasterki niż jabłko.
  2. Wszystkie warzywa umieszczam w sporej misce, następnie w naczyniu blendera miksuję wszystkie składniki dressingu. Zalewam nim pokrojone warzywa, bardzo dokładnie mieszam i odstawiam na godzinę do lodówki.
  3. Na dużym talerzu układam plaster buraka, jabłka, cukinii i tak aż do wyczerpania się warzyw. Gotową sałatkę polewam pozostałą oliwą, w której marynowane były warzywa, posypuję liśćmi mniszka i orzechami włoskimi. Najlepiej smakuje na ogrodzie.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:


  1. W moich stronach popularne są różne mniszkopodobne chwasty w kuchni, nazywane tu są ogólnie dziką cykorią. Właśnie planuję zrobić z nią tartę, jeśli dostanę na targu to zielsko u jakiegoś chłopa. Samej nie chce mi się za bardzo biegać po łąkach w jej poszukiwaniu :)
    W Polsce mniszka nie jadałam. Chyba nawet nie wiedzialam, że jest jadalny.

  2. Wspaniałe kolory! :) Ja dressingu do sałatek robię na oleju rzepakowym, nie oliwie – oliwa jest gorzkawa, a olej nie ma smaku, a przy tym jest wbrew powszechnej opinii zdrowszy od oliwy :)

  3. nie mogłam się oprzeć i zrobiłam. nie miałam mniszku, bo w centrum wrocławia chyba będzie raczej ołowiany ;), ale użyłam rukoli zamiast mniszku. i wyszło pyszne. zjadłam z placuszkami z kaszy jaglanej z koperkiem i szczypiorkiem. pycha. pycha. pycha. chapeau bas Jadłonomio.

    • Młody mniszek nie jest bardzo wyraźny w smaku, ale jeżeli nie chcesz ryzykować to zamień go po prostu na rukolę tak jak KurWtyna :)

  4. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: