Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Nowa Jadłonomia


Pracowałam nad tą książką przez ponad 2 lata.

Zwiedziłam kilkadziesiąt krajów, przejechałam kilkadziesiąt tysięcy kilometrów i próbowałam wegańskich potraw, przypraw oraz składników z niemal każdej szerokości geograficznej. A wszystko po to, aby dowiedzieć się, co jedzą roślinożercy na całym świecie, odkryć nowe inspirujące przepisy i wreszcie, by móc te najpyszniejsze umieścić w tej książce.

Szybko zrozumiałam, że do przygotowania roślinnych dań z całego świata nie są wcale potrzebne drogie dodatki ani egzotyczne owoce – wystarczy wykorzystać rodzime, sezonowe warzywa i połączyć je z innymi niż na co dzień przyprawami. Bulwę selera przygotować po chińsku, boczniaki i papryki przemienić w ostry węgierski gulasz, soczewicę przerobić na orzeźwiającą turecką zupę, a z ogórków zrobić charakterną, koreańską mizerię. Każdy z tych przepisów jest prosty i rozbrajająco pyszny, a przede wszystkim każdy z nich udowadnia, że kuchnia roślinna jest obecna na całym świecie i niesie ze sobą niekończącą się ilość inspiracji.

W nowej książce znajdziecie ponad 100 zupełnie nowych, niepublikowanych nigdzie przepisów. Mam nadzieję, że polubicie ją przynajmniej tak samo, jak poprzednią. A także, i tutaj dzielę się z Wami moim największym marzeniem, że i tym razem uda mi się przekonać tysiące ludzi do tego, jak inspirująca, prosta i niesamowicie pyszna jest kuchnia roślinna.

Chociaż oficjalna premiera będzie miała miejsce 10 maja, przedsprzedaż książki już dzisiaj rusza w Empiku. Od dzisiaj możecie zamówić ją w promocyjnej cenie tutaj.

XXX

Marta

  1. Pierwszą Twoją książkę mam w kuchni i regularnie z niej gotuję. Aktualnie naszym ulubionym daniem jest wegańska musaka :)
    Serdecznie gratuluję nowej książki! Na pewno kupię.
    Pozdrawiam ciepło i życzę dalszych sukcesów!

  2. Miejsce na nową książkę czeka przygotowane od miesiąca! Jestem pewna, że jest świetna <3 Dziękuję i ślę pozdrowienia!

  3. Jeju!!!!!cudownie.nie moge sie doczekac,smutno bylo bez Pani , pierwsza ksiazke mam przewertowana od a do z.jest wspaniala (oprocz nalesnikow dyniowych ktore za kazdym razem mi nie wychodzily), moge jesc Pani przepisy na sniadanie obiad kolacje!!
    zycze powodzenia i duzo usmiechu:):):):

    • Paulina, przykro mi w sprawie naleśników – mam nadzieję, że teraz każdy przepis będzie Ci wychodził najlepiej i będzie mógł być jedzony o każdej porze dnia! :)

  4. Jak cudownie! <3 Nie mogę się doczekać! Twoje przepisy (niezależnie czy z bloga, czy z książki, czy z programu) są zawsze dla mnie niesamowitą inspiracją! Jak czytam, to od razu chcę biec do kuchni i gotować 😉 A zawsze wychodzi tak obłędnie smaczne!

    • Książka zakupiona chwile od premiery, dopiero wczoraj przetestowałem pierwszy przepis- masło dyniowe- wyszło OBŁĘDNIE pyszne! Uważam ze cena 69.90 to cena adekwatkna, szczerze mówiąc myślałam ze bedzie kosztować wiecej, za tak interesujące wydanie! Pamietajmy, ze ktos to napisał, ktoś złożył,ktoś wydrukował i wydał wiec jest to rownież czyjaś praca, za która warto zapłacić zwłaszcza ze jest tak dobra! Pozdrawiam 😉

  5. Cudowna wiadomość! Podróże to nasze życie, a próbowanie wegańskich specjałów ze świata to jedna z największych przyjemności :) Takie 2 w 1 kupuję w ciemno 😀 Pozdrawiam Cię Marta i życzę jeszcze większego sukcesu!
    Ps. U mnie lada dzień z kolei wpis o wegańskim Zanzibarze :)

  6. Cena w empiku odstrasza, choć to niby cena promocyjna. U konkurencji jest 10 zł taniej, a pewnie cena jeszcze się tam obniży.

  7. Czy bedzie mozliwosc kupienia ksiazki w kwietniu? Bede w Polsce do konca kwietnia – smutno byloby wyjezdzac bez Nowej Jadlonomii ..

  8. To nieludzkie informować nas o książce i kazać tak długo czekać. Niedobra 😉 Obiecywałam sobie przystopować z kupowaniem książek kucharskich, ale dla Ciebie i Eryka zrobię wyjątek :) Gratuluję serdecznie !!

  9. Bardzo się cieszę ! Poprzednia książka podbiła moje serce i kuchnie. Mało tego na co dzień przynoszę coś do pracy i pokazuje mięsożercom, że można jeść inaczej i bardzo smacznie. Kocham twoją książkę, bo nie rujnuje budżetu domowego a wszystko smakuje wybornie. Na pewno pojawi się i ten egzemplarz w mojej kuchni !

  10. Bardzo się cieszę! Tylko czy tytuł drukowanej książki będzię zawierał słowo „nowa”? Za kilka lat ta książka już nie będzie nowa, no i mam nadzieję, że pojawią się kolejne pozycje. Przepraszam, za czepialstwo…

  11. O co chodzi z tym nachalnym nakłanianiem do zakupów w Empiku? Nie dość, że koszmarnie drogo, to jeszcze ryzyko, czy do maja ta firma nie przestanie istnieć. Jest tyle innych, bardziej przyjaznych księgarni, w których książka w dniu premiery może być dostępna z rabatem 40%. I nie ma obaw, że nakład zostanie wyczerpany.
    Warto wstrzymać się z zakupami w Empiku, aby móc zaoszczędzić całkiem sporą sumę i wydać ja na dobrej jakości produkty roślinne, które posłużą do przygotowania dań z „Nowej Jadłonomii”.

  12. Droga Marto, jest możliwość kupna książki z zagranicy ? mieszkam w Anglii i niestety nie mam możliwości wykonania przelewu z brytyjskiego konta. Co nie zmienia faktu ze bardzo by mi zalezalo na posiadaniu obu twoich książek :)

  13. Książkę odebrałam wczoraj, absolutnie zachwycająca! Jestem zbieraczem książek kucharskich i muszę przyznać, że nie za często mam tak, że chciałabym ugotować dosłownie wszystko! A wydanie jest przepiękne, no i ta okładka, no i ta śliczna Ty w środku <3. Mega gratulacje!

  14. WITAM. MUSIALAM COSIK NAPISAC. KSIAZKA JEST CUDOWNA,IDEALNA. TYP PRZEPISOW JAKIE KOCHAM I GOTUJE W DOMU. OD 20 LAT NIE MIESZKAM W POLSCE,A MIEJSCE GDZIE SIE ZNAJDUJE,AZ PROSI BY ZABRAC SIE ZA GOTOWANIE,GDYZ WSZYSTKO MAM POD NOSEM-SWIEZE WARZYWA, PRZYPRAWY, WIEC TYLKO POZOSTAJE ZAKASAC REKAWY I LECIEC STRONA PO STRONIE Z PRZEPISAMI. DZIEKUJE PANI MARTO. ZROBILA PANI KAWAL DOBREJ ROBOTY. JUZ Z 1 DANIEM POLECIALAM DO PRACY. TAM GRONO WSPANIALYCH „KUCHAREK DOMOWYCH” PROSILO O ZRODLO. A TO OGROMNY KOMPLENENT. POZDRAWIAM.

  15. wspaniała książka. odkrywcza. powiało cudowną nowością i świeżością w podejściu do diety vegańskiej. świetne pomysły na jedzonko! kocham cię Marta! Gratuluję kolejnej świetnej książki która – tak czuję – odmieni (jak poprzednia) polski veganizm 😉

  16. Pani Marto. Spieszę napisać, że nie weganie też uwielbiają Pani książki. Nowa jest mega cudowna, a że wiele w niej smaków Tajlandii tym bardziej ją lubie. Mam jednak pytanie. Jest wiele przepisów z boczniakami….których nie mogę wręcz nigdzie dostać! Czy można je czymś zastąpić? Po drugie: wczoraj na gazie stoi Turecka soczewicowa – wchodzi córka i pyta „Co tak pięknie pachnie? Zaraz to zjem!” i pochłoneła dwa talerze!!! A po trzecie jest pare błędów w druku tj. podwójnie zapisane składniki ale to szczegół bo i tak ksiązka jest boska.

    • Aniu, cieszę się, że córka polubiła się z soczewicową! A jeśli zaś chodzi o boczniaki można je zastąpić świeżymi shiitake lub grzybami leśnymi, a obydwa typy ciężko dostać i są droższe. Poszukaj boczniaków w sklepach Społem, tam są zawsze :) Oraz jakie to błędy w druku? Daj znać, żeby można było je wyłapać! :)

  17. Pani Marto !
    Gotuję od 8 dni z Jadłonomią i Nową Jadłonomią, które dostałam od córki.
    Jestem zachwycona, bo przepisy są naprawdę wspaniałe i dopracowane. Grzybowe mielone, turecka soczewicowa ,bobomole mniam.
    Dieta zdrowotna zmieniła się w ucztę zdrowotną . Bardzo dziękuję i gratuluję wspaniałych książek.

    • Książka jest dostępna we wszystkich księgarniach – można zamówić na stronie dowolnej księgarni, która ma najtańszą wysyłkę zagraniczną 😉

  18. Fajna ksiazka, interesujace przepisy – jak zwykle, niczego innego sie nie spodziewalam! Jest w uzyciu – wczoraj bylo curry z buraka – palce lizac 😉 Mam rowniez pierwsza ksiazke i wlasciwie pisze z prosba – czy trzecia ksaizka moglaby byc wydana w podobnym rozmiarze? Nie rozumiem dlaczego ksiazki kucharskie drukowane sa w tak duzych formatach. Trzeba miec oddzielny blat roboczy, by ja polozyc… nie wspomne o ilosci papieru, ktory po prostu zostaje niewykorzystany :(

  19. Cześciowo sprawdzona 💚 Massaman curry – obłędne ! Gulasz węgierski – boski🙂Wszystkie curry po prostu rewelacja,dziś po raz drugi dzień z rzędu lepię szwedzkie klopsiki,bo są przepyszne🙃🙃Książka cudowna a i przepisy doskonałe! Pozdrawiam bardzo serdecznie i czekam na kolejną książkę lol

  20. A czy jest szansa, żeby książka została wydana w wersji elektronicznej? Epub/pdf? Staram się oszczędzać papier i miejsce (i zawsze mogę ją ze sobą zabrać), więc taka opcja byłaby bardzo przydatna :)

  21. Dzien dobry Pani Marto, uwielbiam Pani przepisy, kupilam obydwie Pani ksiazki kilku osobom na prezent – pieknie wydane. Sama jednak wole uzywac ksiazek kucharskich na ipadzie jako ebookow – czy jest szansa, ze Pani ksiazki beda dostepne w takiej formie? ipada latwo sie przeciera z zabrudzen, rogi sie nie zaginaja, nie zabiera wiecej miejsca i wszedzie mozna zabrac. Mam nadzieje, ze ma Pani w planach albo pdf lub mobi. Pozdrawiam serdecznie.

    • Aga, dzięki za przemiłe słowa <3 Rozumiem sympatię do książek na iPadzie, sama też lubię wydania elektroniczne. Na razie niestety nie ma planów na takie wydanie Jadłonomii, ale kto wie – może w przyszłości coś się zmieni :)

  22. Odpowiedz na „boregiAnuluj pisanie odpowiedzi

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Odpowiedz na „boregiAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również:

Wegańskie świąteczne pierniczki


Czas przygotowania: 40 minut + 20 minut pieczenia

Twarde i mocno korzenne, a po upływie tygodnia miękkie i słodkie od lukru - mowa oczywiście o niepowtarzalnych, świątecznych piernikach, które żeby zdążyły zmięknąć do świąt, musicie upiec najpóźniej we wtorek. Chociaż pierwsze wzmianki na temat pierników pojawiały się już w XV wieku, to jednak pierwszy znany nam przepis pochodzi z XVIII wieku i został opublikowany w książce pod tytułem "Compendium medicum auctum, to iest krótkie zebranie y opisanie chorób, ich różności, przyczyn, znaków, sposobów do leczenia" i brzmiał następująco: Weź miodu przaśnego ile chcesz, włóż do naczynia, wlej do niego gorzałki mocnej sporo i wody, smaż powoli szumując, aż będzie gęsty, wlej do niecki, przydaj imbieru białego, gwoździków, cynamonu, gałek, kubebów, kardamonu, hanyżu nietłuczonego, skórek cytrynowych drobno krajanych, cukru ileć się będzie zdało, wszystko z grubsza jak miód ostygnie, że jeno letni będzie, wsyp mąki żytniej, ile potrzeba, umieszaj, niech tak stoi nakryto, aż dobrze wystygnie, potym wyłóż na stół, gnieć jak najmocniej, przydając mąki ile potrzeba, potym nakładź cykaty krajanej albo skórek cytrynowych w cukrze smażonych, znowu przegnieć i zaraz formuj pierniki, wielkie według upodobania porobiwszy, możesz znowu po wierzchu tu i ówdzie wtykać cykatę krajaną, do wierzchu pozyngowawszy piwem kłaść do pieca i wyjąwszy je jak się przepieką, znowu je zyngować miodem z piwem smażonym i znowu po wsadzeniu do pieca.

ciasta i desery
Boże Narodzenie 🎄