Tofurnik dyniowy


Odejdźcie od piekarnika! Zanim upieczecie kolejny tej jesieni dyniowy chlebek lub muffiny, poczekajcie chwilę i przeczytajcie poniższy przepis na cynamonowy tofurnik z dynią – robi się go równie szybko, a zostawia w tyle wszystkie bułki i babeczki.

Chociaż upieczenie sernika z tofu może wydawać się trudne, to w rzeczywistości jest znacznie prostsze od przygotowania tradycyjnego ciasta z twarogu i jaj, sporo pisałam o tym już w tym poście. Nie musicie mieć miksera ani pilnować niemal żadnej kolejności ucierania składników – najpierw zróbcie spód, a następnie włóżcie go do lodówki. W trakcie kiedy się chłodzi, odmierzcie wszystkie składniki za wyjątkiem mleka kokosowego, przełóżcie je do dużej miski lub kielicha blendera i zmiksujcie na gładki, aksamitny krem. Dzięki dodatkowi kaszy jaglanej tofurnik będzie zwarty, a dynia go nawilży i delikatnie osłodzi – wystarczy tylko wszystko ze sobą dokładnie połączyć. Kiedy grudki znikną, możecie dodać mleko i ponownie zmiksować, dzięki czemu tofurnik będzie naprawdę gładki i delikatny. Teraz już tylko musicie wylać masę na spód, wsunąć do piekarnika i chwilę poczekać – dziecinnie proste, prawda?

wersja do druku

Tofurnik dyniowy

  • Czas przygotowania: 30 minut + 4 godziny pieczenia i studzenia 30M

Składniki na tortownicę wielkości 18 - 21 cm:

Spód:
150 g ciastek owsianych
3 łyżki masła orzechowego
szczypta soli

Masa tofurnikowa:
2 kostki tofu naturalnego / 2 x 180 g
½ szklanki puree dyniowego *
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
¾ szklanki cukru pudru, syropu z agawy lub innego ulubionego słodzika
2 łyżki mąki ziemniaczanej
½ łyżeczki cynamonu
¼ łyżeczki imbiru
¼ łyżeczki gałki muszkatołowej
skórka otarta z 1 pomarańczy
szczypta soli

1 szklanka mleka kokosowego, tego z puszki
⅓ szklanki soku z cytryny
¼ szklanki soku pomarańczowego

Polewa:
50 g gorzkiej czekolady
1 łyżka cukru pudru, syropu z agawy lub innego ulubionego słodzika
½ szklanki mleka kokosowego, tego z puszki
do obsypania: prażony sezam

Przygotowanie:
  1. Przygotowanie spodu: wszystkie składniki umieścić w naczyniu blendera i zmiksować na grube okruchy. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i na dno wysypać pokruszony spód, przy pomocy palców tortownicę wycisnąć okruchami, a następnie odstawić do lodówki.
  2. Przygotowanie masy: wszystkie składniki poza mlekiem, sokiem z cytryny oraz sokiem z pomarańczy umieścić w misce i przy pomocy ręcznego blendera zmiksować na bardzo gładką masę – dopiero kiedy masa będzie gładka, stopniowo wlewać wszystkie płyny cały czas miksując.
  3. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Tofurnikową masę wylać na schłodzony spód i wyrównać, następnie wsunąć do rozgrzanego piekarnika i piec przez 15 minut, po tym czasie temperaturę zmniejszyć do 120 stopni i piec kolejne 45 minut. Na dno piekarnika dobrze jest wstawić małe żaroodporne naczynie z wodą, dzięki czemu wytworzy się para wodna i tofurnik nie popęka.
  4. Po upływie tego czasu wyłączyć piekarnik, pozostawiając tofurnik jeszcze na 15 minut w środku. Dopiero po tym czasie delikatnie wyjąć go na blat i studzić przez przynajmniej  2 – 3 godziny.
  5. Przygotowanie polewy: w niedużym rondelku podgrzać wszystkie składniki, co jakiś czas mieszając trzepaczką. Kiedy czekolada się roztopi wymieszać bardzo dokładnie i odstawić na bok do schłodzenia na 30 minut. Ostudzony tofurnik wyjąć z formy i oblać ostudzoną polewą, na koniec obsypać uprażonym sezamem.

* Puree z dyni: dynię przeciąć na połówki lub na ćwiartki i piec w rozgrzanym do 220 stopni przez około 1 godzinę. Kiedy dynia będzie miękka wyjąć ją, wydłubać pestki, a następnie przy pomocy łyżki wyjąć miąższ i krótko zblendować, używać na bieżąco lub zamrozić.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. jest przecudowny, wydaje się być taki delikatny i kremowy – z pewnością też tak jest 🙂 do tego ta polewa, aż ślinka cieknie 🙂 idealne sezonowe ciacho!

  2. Już dawno pisałaś o tej kaszy jaglanej w serniku, a ja jeszcze nie zastosowałam tego triku.
    Zrobię taki sernik w weekend, mam wszystkie składniki,tylko dynię muszę kupić 🙂

  3. Bardzo dziękuję za ten przepis, przekonał mnie i upiekę pierwszy raz tofurnik – zaniosę babci na urodziny:-) Powiedz tylko Marto – czy w przepisach gdzie jest puree z dyni, tak jak tutaj, można podmieniać na puree z batata? Pieczona dynia często wychodzi mi dość sucha i niesłodka a batata uwielbiam. Z góry dziękuję,
    Małgosia

  4. Wlasnie siedzę w knajpie weganskiej w Łodzi i pierwszy raz w życiu zamówiłam tofurnik dyniowy i odleciałam. Postanowiłam sprawdzić w sieci jak to się robi i proszę. Jak na zamówienie ukochana Jadłonomia spieszy z odpowiedzią. Znając Twoje przepisy na pewno będzie lepszy od tego, który własnie pochłonęłam. Dziękuję i pozdrawiam z Łodzi.

  5. Można prosić o podpowiedź jakiej firmy/firm tofu warto kupować? Nie mam doświadczenia, a chodzi mi o jakość i żeby był z niemodyfikowanej soi. Z góry dzięki.

    • Jeśli na tofu nie ma oznaczenia, że jest z soi genetycznie modyfikowanej to znaczy, że jest z soi niemodyfikowanej. Niezależnie od producenta.
      Każdy produkt, w którego składzie znajduje się ponad 0,9% GMO musi zawierać odpowiednią informację na etykiecie.

    • Jest dokładnie tak, jak napisał ktoś powyżej – śmiało możecie kupować dowolne tofu, czytajcie etykietki i wszystko będzie w porządku! 🙂

  6. nie przepadam za słodyczami, mogą dla mnie nie istnieć, ale jak spojrzałam na to ciasteczko, ciasto właściwie .. wygląda tak ślicznie, chętnie bym dziabnęła, z ciekawości, dla smaku 🙂

  7. Co masz na mysli przez tofu naturale? Mieszkam w Stanach i jest tu tyle rodzaju tofu, ze nie za bardzo wiem ktore uzyc? Uwielbiam twoje przepisy zawsze wychodza mi doskonale 🙂

  8. Co masz na mysli przez tofu naturale? Mieszkam w Stanach i jest tu tyle rodzaju tofu, ze nie za bardzo wiem ktore uzyc? Uwielbiam twoje przepisy zawsze wychodza mi doskonale 🙂

  9. Czym można zastąpić pure dyniowe? Nie przepadam za jej smakiem a nie wiem czym utrzymać wilgotność konsystencji sernika. Można je po prostu pominąć? Marto dzięki za wspaniałe przepisy i czekam na więcej. Pozdrawiam

  10. Jestem Twoja wielka fanka 🙂 pieke i gotuje od jakiegos czasu niemal wszystko co zamieszczasz. Az mi glupio, ze tak eksploatuje Twoj blog 😛 ale naprawde – jestes genialna. Zwariowalam na punkcie puree z dyni 🙂 tyle potraw mozna z niej zrobic! Uwielbiam Cie!
    Natalia

  11. Zrobiłam i wyszła Pychotka 🙂 U mnie w kuchni przepisy z Jadłonomii rzadzą. Mój mąż jest mistrzem pasztetów. Vegan rulez 🙂 Dzięki Pani Marto!!! Pozdrawiam Aga

  12. Przepraszam chochlik się wkradł. A więc pytanie 😉 Jakiej dyni użyłaś? Teraz jest tyle rodzajów w sklepach. W zeszłym roku dostałam zieloną dynie Ambar. Upiekłam ją i zmiksowałam na puree, a później zrobiłam z niej zupę. W smaku mi zupełnie nie podeszła 🙁 Na marginesie gratuluję książki! Bardzo często z niej korzystam i dzięki niej wprowadziłam wiele urozmaiceń w kuchni 🙂

  13. Małgosia, dzięki za miłe słowa o książce!

    Do ciast najczęściej używam dyni piżmowej butternut, ma słodki i bardzo wilgotny miąższ – jeśli planujesz upiec tofornik również po nią sięgnij, na pewno Ci podejdzie. 🙂

  14. Czy mozna uzyc pure dyniowego z puszki? Przewraca mi sie po kuchni, a ja nie lubie wyrzucac jedzenia….nawet takiego z puszki i szukam przepisow, w ktorych moglabym je wykorzystac….Z gory dziekuje 🙂 Magda

  15. Czy mozna uzyc pure dyniowego z puszki? Przewraca mi sie po kuchni, a ja nie lubie wyrzucac jedzenia….nawet takiego z puszki i szukam przepisow, w ktorych moglabym je wykorzystac….Z gory dziekuje 🙂 Magda

    • Bardzo dziekuje! I tylko dodam, ze masz we mnie oddana i wierna fanke! 🙂 Juz pol Londynu delektuje sie specjalami wedlug Twoich receptur! 🙂 Twoja ksiazke mam zaledwie od stycznia, a juz jest tak "zuzyta", ze wyglada jakbym ja miala od dziesiecioleci, a dodam, ze ksiazki szanuje 😉
      Pozdrawiam cieplo z Krainy Deszczowcow 🙂

  16. witam:) chciała bym zapytać o smak masy dyniowej – ostatmio jadłam w knajpce wegański sernik właśnie z dynią- ale niestety kompletnie mi nie zmakował- miałam wrażenie że to nie jest ciasto a jakieś wytrawne danie- dynia i kasza była mocno wyczuwalna i kojatzyła mi sie z curry dyniowym 🙂 czy tu jest tak samo? czy mocno czuć dynię i czy ten smak kojarzy się wytrawnie czy jednak przypomina smak ciasta?:) chciała bym zrobić ale boję się aby składniki nie poszły na marne 🙂 pozdrawiam

  17. a czy hokaido się nada? mam również dynie od znajomego z ogródka – jest baaaardzo duża- nie wiem jaki to rodzaj i czy taka też się nada? 🙂

  18. Zrobiłam! xD Jestem początkującym fanem wegeproduktów, więc nie ogarnęłam i kupiłam silken tofu… więc wyszedł baaardzo delikatny w konsystencji :P, za to bardzo smaczny! 😉
    I tak duma mnie rozpiera!
    Pozdrawiam ciepło. 😉

  19. Pyszne ! Idealnie dobrane przyprawy! Jutro robie znowu. Zakochalam sie w tym torfuniku. I niech maz mi wybaczy.
    Martus a moze wymyslisz jeszcze jakis odlotowy torfunik?

  20. przepis genialny 🙂 pycha. ale mam pytanie- czego można użyć zamiast dyni? bana- ile? ewentualnie jakieś owoce?

  21. ważne pytanie ! jak przechowywać? upiekłam i właśnie się studzi. nie wiem co z nim zrobić podczas nocy aby był dobry na jutro. Czy trzymać w lodówce?????? 🙂

  22. Niech mi ktoś wytłumaczy,po co na blogu o kuchni roślinnej dyskusje na temat udziwnień w kuhni wegetariańskiej/wegańskiej.Jak coś się komuś nie podoba to niech tu nie zagląda:) proste?

  23. A mój nie wyszedł za dobry. Może dodałam za mało cytryny, dopiero przeczytałam, że to dość kluczowe. No i trzymałam w lodówce pod przykryciem i trochę zwilgotniał. Woda zebrała się na polewie, nie zastygła porządnie, może ta wilgoć wpłynęła też na spód. Tofu wyczuwalne w smaku. Nie za dobre. Choć konsystencja wspaniała (blendowane w tm 5).

    Ciastka jedyne dostępne w moim markecie kupiłam – san, strasznie słone.
    I nie jestem fanką pomarańczy jako dodatku smakowego, okazuje się, jest zbyt wyczuwalna dla mnie, trochę jak olejek właśnie. Czy bez pomarańczy jego pieczenie ma sens?

    • Niklasia, niestety tak jak jest napisane w przepisie powyżej najważniejszy w tofurnikach jest dodatek cytryny – jeśli jest jej za mało ciasto ma wyczuwalny smak tofu i jest mdłe.

      Następnym razem dodaj więcej cytryny i ewentualnie zmniejszy ilość soku pomarańczowego, możesz dodać też odrobinę ziaren wanilii albo świeżego korzenia imbiru. Będzie wtedy z sensem i bardzo smacznie! 🙂

  24. Marto!! Wyszedł wspaniały mimo że zamiast puree z dyni dodałam puree z batata i nie użyłam wcale słodzika (opcja dla osób, które rzuciły cukier;-)
    Jest wyborny i boję się, że zjem cały sama. Czy tofurnik można zamrozić na póżniej?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Ściskam!
    Anka

  25. po czym poznać, że taki tofurnik jest dopieczony? wyszedł smaczny, aczkolwiek lekko się paćka w środku. piekłam zgodnie z przepisem, byłam pewna że jest dopieczony, bo nawet trochę popękał przy studzeniu (nie dałam naczynia z wodą do piekarnika, więc tu się nie dziwię).

    • Tofurnik powinien być lekko rumiany i mieć delikatnie twardszą, suchą skórkę – z reguły osiąga się to właśnie już po 45 minutach. Czasem jednak winę za to, że ciasto w środku jest zbyt wilgotne ponosi nie dość dokładne zmiksowanie masy, dlatego następnym razem możesz jeszcze dłużej poblendować masę i dla pewności piec go 10 minut dłużej, koniecznie z naczyniem z wodą 🙂

  26. Jest pyszny, pod każdym względem! Pierwszy raz robiłam coś samodzielnie z tofu i nie dość, że się udało fenomenalnie, to smakuje jeszcze lepiej 🙂

    • Aha, użyłam połowę słodziwa z przepisu (syrop z agawy) i dla nas jest wystarczająco słodki (w górnej granicy 😉

  27. Marto, zrobiłam tofurnik w tortownicy 18cm, wszystko zgodnie z przepisem, ale po upływie czasu pieczenia cały czas był bardzo rzadki (trząsł się w foremce, patyk cały oblepiony), musiałam piec prawie godzinę dłużej. Co poszło nie tak??

  28. Wlasnie koncze zapasy mrozonego puree z dyni. Tofurnik nie wyszedl mi zwarty. Jest lekko plynny w środku. Help, dzis goscie! Czy da sie to jeszcze uratowac? Podpiec? Z tym ze polewa na nim 🙁

  29. „Sernik” jest pyszny, uważałabym tylko z cukrem. Ja zwyczajowo mocno tnę ilość cukru, pije gorzką kawę, herbatę, odzwyczaiłam kubki smakowe zwyczajnie. Dodałam 1/4 szklanki + 1 czubatą łyżkę i wystarczyło. Wydaje mi się, że warto zacząć od mniejszej ilość i ew. dosypywać. Dałam sok z limonki, połowy cytryny i dużej pomarańczy, bo akurat takie cytrusy miałam w domu. Zamiast mąki ziemniaczane dałam 2 łyżki „fine cornmeal”.

  30. Droga Marto,
    Twoja wyobraźnia kulinarna powala:) sprawdziłam już sporo Twoich przepisów i wszystkie się sprawdziły. DZIĘKUJĘ CI BARDZO ZA INSPIRACJE:)
    Dzisiaj spróbowałam podjąć rekawicę i upiec ciasto….i oczywiście moje zakręcenie wzięło górę:(
    Dodałam za dużo mleczka kokosowego ….RATUJ! Co powinnam zrobić?
    Dodać więcej mąki ziemniaczanej czy kaszy jaglanej czy wogóle podwoić składniki. Ale mleko dodaje się na sam koniec….
    CO TU ROBIĆ……

    • Dodaj więcej kaszy jaglanej – ale uważaj, zblenduj ją przed dodaniem do masy! I taką już zblendowaną, roztartą na gładką masę dorzuć do miski, wymieszaj i upiecz 🙂

  31. Dzien dobry
    Pani Marto,czy ciasto ma wyrosnąć w piecu?
    Córka wczoraj robiła,bardzo dobre w smaku ale konsystencja takiego sernika na zimno.Czy tak ma być?
    Pozdrawiam

    • Lusee, tofurniki nie rosną podczas pieczenia – mają konsystencję właśnie jak sernik na zimno. Jeśli ma być bardziej sernikowy można dodać mąkę ziemniaczaną oraz trochę proszku do pieczenia.

  32. Od roku jestem weganką, tzn bardzo staram się odżywiać wyłącznie roślinnie, ale czasem zjem niewegańskie słodycze – to silniejsze ode mnie 😉 staram się właśnie wykluczyć ostatni element, czyli słodycze, robiąc wegańskie ciasta. Zrobiłam więc tofurnik. Po zjedzeniu byłam lekko zawiedziona, że niby no dobre jest, ale niewegański sernik lepszy. A potem wystawiłam ciasto za okno, na mróz. Postało 2 godziny. Drugi kawałek – miazga! Uratowałaś mój weganizm przed wątpliwościami 😉

  33. Ten tofurnik jest przepyszny – a mnie niełatwo zadowolić.Jest gładki,aksamitny,trochę słodki,trochę kwaśny.Czuć pomarańczę i przyprawy /dałam swoją własną do dyni/.Ma bardzo dobrą miękką polewę.Polecam zrobić,myślę,że nikt nie będzie żałować.Dziękuję za przepis.

  34. Cześć Marto 🙂 przymierzam się do upieczenia tofurnika ale wymyśliłam sobie ze chciałabym aby masa z tofu miała smak masła orzechowego. I tu pojawia się pytanie – czy myślisz że podmienienie puree z dyni na masło orzechowe jest dobrym pomysłem? Nie znalazłam niestety przepisu, który miałby właśnie jego dodatek w masie z tofu. Będę wdzięczna za podpowiedź 🙂 pozdrawiam, Natalia

    • Natalio,

      puree z dyni ma tu inne zadanie – ono skleja i nawilża masę. Dlatego najlepiej dodaj do masy 1/2 szklanki masła orzechowego i wtedy zamiast 1 szklanki mleka kokosowego dodaj 1 szklankę zwykłego, dowolnego mleka.

  35. Tofurnik dyniowy robiłam już kilka razy i jest doskonały <3 teraz mam pytanie trochę z innej beczki – chciałabym zrobić analogicznie, tylko z mango – jak myślisz Marto, wyjdzie? Czy przez to, że mango jest bardziej kwaskowe coś może pójść nie tak?

  36. Cześć, chciałabym spróbować zrobić mój pierwszy tofurnik na Święta. Który polecasz? Tradycyjny tofurnik czy ten z dynią? Chciałabym żeby mięsożercy się pozachwycali? 🙂 I czy może być jakiś inny spód? Nie mogłam znaleźć ciasteczek owsianych wegańskich…

    • Tradycyjny! A spód możesz zrobić z dowolnych ciastek, jakie znajdziesz. Żeby spód był pyszny i żeby wszyscy się zachwycali ciastem:
      – do spodu dodaj naprawdę sporo soli – to wprowadza kontrast i nikt nie wie dlaczego ciasto jest tak pyszne
      – ciasto piecz pod folią aluminiową – przez cały czas, albo zdejmuj ją 25 – 20 minut przed wyjęciem. Dzięki temu tofurnik będzie wilgotny.
      – masę naprawdę porządnie zblenduj – porządnie nie znaczy, że trzeba długo mieć odpalony blender, tylko że trzeba mieć w ręce silikonowa szpatułkę i mieszać masę, blendować, mieszać, blendować i dodawać powoli płynnych składników. Dzięki temu będzie gładka w kilka minut 🙂
      – do masy dodaj prawdziwej wanilii, nie oszczędzaj na cytrynie, a na koniec polej wszystko czekoladową polewą. Wszyscy będą prosić o dokładki 🙂
      – możesz też dokupić w Lidlu roślinny jogurt i dodać dodatkowo 2 – 3 łyżki.

  37. Hmm myślisz, ze figi by pasowały do tego tofurnika? Może jakaś owocowa polewa zamiast czekoladowej do tego?:) czy lepiej zrobić klasyczny tofurnik?

    • Możesz na wierzchu polać tofurnik gęstym kisielem z jagód lub malin, a do tego włożyć figi. Kisiel, czyli zagęszczenie łyżeczką mąki ziemniaczanej, będzie znacznie lepiej smakować i wyglądać niż polewa z agatem 🙂 Ale gorzka czekolada też świetnie komponuje się z figami!

  38. Zrobiłam ostatnio. PRZEPYSZNY. Bardzo aromatyczny, czuć pomarańcze i przyprawy, więc na raz nie dało się zjeść dużego kawałka, a szkoda;)

  39. Hej Marto! Mam pytanie, moja tortownica ma 24 cm czy myślisz, że jeśli pomnoże składniki x 1,5 to będzie okej?
    Pozdrawiam serdecznie ?

    • Paulina, to dobry pomysł, jeśli chcesz mieć bardzo wysoki tofurnik – ale podpowiem, że wysokie tofurniki są trochę trudniejsze na począktu. Zrobiłabym z pojedynczej porcji i koniecznie piekła tofurnik w dużej ilości pary wodnej, czyli z postawionym na dnie naczyniem pełnym wody. Będzie wtedy pyszny i wilgotny! ?

  40. Marto, a czy mogę zrobić ciasto z mrożonego tofu? myślisz, ze się nadaje? pierwszy raz mroziłam i się teraz zastanawiam czy jeśli (podobno) zmienia się jego faktura podczas mrożenia to czy nie wpłynie to negatywnie na ciasto?

  41. To był mój pierwszy pieczony tofurnik. Odkryłam go kilka lat temu i do tej pory nie mam ochoty testować innych. Jest dla mnie idealny. Cudownie kremowy, lekko arachidowy i kruchy spód, pomarańcza i czekolada( uwielbiam ten duet), kremowy środek delikatnie wyczuwalny cynamon, wszystko tworzy wyśmienity efekt. Dodaję odrobinę mniej cynamonu i ważne ( jest w poradach na wstępie przepisu ) użyć ciepłej kaszy jaglanej. Dziękuje :*

  42. Hop hop, a czy można podmienić kaszę jaglaną na np. Perłową? Jestem na wygnajewie i nie ma tu takich delikatesów.
    Zdrówko

  43. Skomentuj Anonimowy Anuluj pisanie odpowiedzi

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skomentuj Anonimowy Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Spróbuj również:

Wszystkie ciastka na tej stronie są zupełnie wegańskie!

Jadłonomia dba o Twoje dane i wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego działania strony internetowej (cookies techniczne). Dodatkowo prosimy Cię o zgodę na używanie cookies dla personalizacji treści i doskonalenia Jadlonomii (cookies analityczne). Więcej na ten temat możesz przeczytać w Polityce prywatności i cookies.

Zgodę możesz wycofać w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki, ale wyłączenie cookies technicznych może skutkować niepoprawnym funkcjonowaniem naszej strony.