Radości, nowiny i Blog Roku 2013


Ostatnio na blogu pojawiało się trochę mniej przepisów, a to wszystko w związku z przygotowaniami do finału konkursu Blog Roku 2013.Wiele było formalności, jeszcze więcej stresu i obaw, aż w końcu w czwartek wieczorem odebrałam nagrodę specjalną od wydawnictwa zapraszającego mnie do wspólnego wydania książki oraz … statuetkę kulinarnego Bloga Roku 2013.

Najpierw oddaliście na mnie tyle głosów, że dostałam się do półfinałowej dziesiątki na pierwszym miejscu, więc poryczałam się i nie mogłam uwierzyć, że tyle osób mnie czyta. Potem kiedy okazało się, że jurorzy wytypowali Jadłonomię do trójki finałowych blogów, poryczałam się aż trzy razy bo nie mogłam uwierzyć, że słynący z zamiłowania do tradycyjnej polskiej kuchni Tomasz Jakubiak uznał mojego bloga za wartościowego na równi z pozostałymi. Ale kiedy już na finałowej gali, usłyszałam, że Blogiem Roku zostaje blog nietypowy, bo juror dobrze wie, jak trudna jest walka z takimi mięsożercami jak ja sam, a następnie ze sceny padło moje nazwisko, to już nie płakałam. Byłam skołowana, szczęśliwa i dumna jak diabli.

Po raz pierwszy w tak dużym konkursie wygrał blog poświęcony kuchni bezmięsnej, a to wszystko Wasza zasługa. Gdybyście mnie nie czytali, nie komentowali i nie udowadniali mi każdego dnia, że warto się starać, pewnie nie zasłużyłabym na taki tytuł.

Dziękuję Wam za wszystkie wyrazy wsparcia i wracam do roboty, czyli do kuchni.

Marta

 

  1. Baravissomo!!!! Bardzo sie cieszę! Po kolei testuje przepisy, smakuje i nie mogę wyjść z podziwu!!! Gratulacje!!!

  2. Można powiedzieć , że Twój blog a także podejście do kulinariów jest innowacyjne.
    To trudne w świecie, gdzie już chyba napisano wszystkie książki kucharskie 😉

    W pełni zasłużyłaś
    Gratuluję !!!

  3. Według mnie najlepszą drogą do zmian nawyków żywieniowych ludzi jedzących tradycyjnie jest gotowanie po wegańsku. Uświadamianie, że zwierzęta cierpią, pokazywanie strasznych zdjęć i filmów, rozmowy o prawach zwierząt często nic nie dają, dopiero gotowaniem wiele osób przekonałam do takiej kuchni (najczęściej z Twoich przepisów, które swoim bogactwem smaków łamią stereotypy wegan-trawożerców).
    Mocno trzymałam za Ciebie kciuki, a teraz Ci z całego serca gratuluję i czekam na książkę.

  4. Martuś! To nie Ty powinnaś dziękować nam, ale my winniśmy dziękować Tobie. Za różnorodność przepisów, za wyszukane smaki, w świat których nas wprowadzasz, a przede wszystkim za radość gotowania, którą próbujesz nas zarazić :-) Osobiście trafiłam na Twojego bloga niedawno – całkiem przypadkowo – ale stałam się jego wierną fanką. Dziękuję :-)

  5. Serdecznie gratuluję i z niecierpliwością czekam na książkę! :-)

    Tym bardziej niecierpliwie na nią czekam, bo to są moje pierwsze dni od świadomego przejścia na wegetarianizm. Przeczytałam książkę Janathana Safrana Foera "Zjadanie zwierząt" i chyba innej opcji jak zrezygnowanie z mięsa nie było. Tego samego dnia dostałaś nagrodę, a ja trafiłam na bloga i przewertowałam jego wszyściutkie strony i… już nie mogę się doczekać testowania nowych smaków! Na pewno przejście z mięsożercy na roślinożercę nie będzie tak straszne, jak mogłoby się niektórym wydawać. Także trzymam kciuki i czekam na następne przepisy :-)

  6. Gratuluje w pelni zasluzonego zwyciestwa!
    Mam nadzieje, ze 'woda sodowa' nie wplynie negatywnie na Twoja wene 😉
    Pozdrawiam
    A

  7. jaka w tym nasza zasługa :) gdyby nie te wszystkie ŚWIETNE, bezbłędne, smaczne przepisy, nikt przecież ani by nie zaglądał, ani nie głosował. Więc… jaka w tym nasza zasługa 😉

  8. moja Mama zobaczyła Cie w ddtvn i kazala mi w internecie pokazac gdzie masz swoje przepisy :-) zachwycila sie z miejsca :-) vegan idzie do mainstreamu 😀

  9. W pelni zasluzona nagroda..gratuluje :) ja od miesiaca gotuje tylko z jadlonomia..i nie zamierzam przestac. Czekam na nowe przepisy, pozdrawiam.

  10. no bo wegan i bezmięsnych jest wśród nas coraz więcej. To już zakrawa w niektórych środowiskach na snobizm i oby przykładów takiego snobizmu było więcej. A Ty po prostu serwujesz takie dania i tak prosto przekazujesz sposoby ich przygotowania, a do tego piękna szata graficzna, systematyczność …. więc nagroda była tylko formalnością. Czekamy na książkę zatem. Gratulacje wielkie!

  11. nie trzeba być wge żeby docenić Twoje przepisy, co niniejszym czynię :-) a prosta kuchnia nie jest kuchnią mniej smaczną! Cieszę się bardzo z Twojego sukcesu!

  12. Jestem z Norwegii i tu tez sle dobra nowine w postaci serwowania najlepszego jedzenia dla wszstkich moich znajmmych wg. Twoich przepisow. Tutaj wszyscy sa zachwyceni a ja czuje sie zainspirowana…. dzieki za wszsytkie inspiracje i zycze powodzenia. Eva

  13. Najserdeczniejsze gratulacje! Mieszkajacy za granica nie moga glosowac, niestety, wiec ja sie do sukcesu nie przyczynilam, ale ciesze sie niezmiernie, bo mam nadzieje, ze dzieki temu zacznie Cie czytac jeszcze wiecej osob i moze kilka sposrod nich przejdzie na dobra strone mocy :)

  14. Marto!!! GRATULACJE!!! Jak to możliwe, że nie wierzylaś, że to wlaśnie Tobie należy się ta nagroda ?!!! Przecież dzięki Tobie pysznie jemy od śniadanka do kolacji ;), a w święta Twoje przepisy zachwycily calą rodzinę również mięsożernych! Dziękuję za bloga. Teraz poprzeczka jeszcze wyżej? Jola

  15. Gratulacje i ode mnie! Wspaniały blog, korzystam i wciąż nie mogę się nadziwić jakie to pyszne i przyjemne :))) Czekamy na książkę!

  16. Wspaniała wiadomość, gratuluję z całego serca!
    Szkoda, że znów nie mogę się wybrać na Twoje warsztaty w Poznaniu, ale myślę, że "co się odwlecze, to nie uciecze". Bo przecież przyjedziesz jeszcze do SPOT-u, prawda?

  17. Gratulacje… po części to czuję się jak bym sama wygrała – wszyscy wiedzą że w mojej kuchni zapanoszyła się Jadłonomia i bardzo się tam szarogęsi

  18. Gratulacje!
    Tytuł całkowicie zasłużony! Jadłonomia mnie ratuje w walce z kapryśnym i chorowitym żołądkiem! Smalec wege jest póki co jedyną postacią fasolki i cebulki jaki mogę jeść! Wszystkich znajomych indoktrynuję, żeby do Ciebie zaglądali!

  19. Marto, ogromne gratulacje! Bardzo się cieszę, że to Ty wygrałaś. Cała moja rodzina uwielbia Twoje pomysły kulinarne. Ela

  20. Serdeczne gratulacje. Kulinarny blog roku to zobowiązuje…, więc życzę dalszych sukcesów. Jestem z tobą od ponad roku i dziękuję za ciekawe inspiracje, proste składniki, skromność, harmonię, Ps. książkę biorę w ciemno.

  21. Gratuluję z całego serca ale w pełni na to zasłużyłaś :)
    Trzymam za Ciebie kciuki i ogromnie dziękuję, że jesteś i umieszczasz wspaniałe przepisy :)
    Mój męsożerny mąż woli na chleb Twoje pasty zamiast żółtego sera czy wędliny. No nie wiem już, jak mam dziękować 😀

  22. Po pierwsze gratuluję!
    Po drugie dlaczego ja tak późno trafiłam na Twojego bloga? Teraz muszę chyba wziąć w pracy tydzień wolnego bo chcę wszystkie te pyszności jak najszybciej zrobić. Lecę właśnie do sklepu po zakupy i od jutra staruję z nowym menu :)

    Wytrwałości Ci życzę i co raz większych sukcesów bo na prawdę zasługujesz.

  23. Moje gratulacje!! 😀
    Zdecydowanie Ci się należało, bo gdy tylko widzę przy przepisie napis 'Jadłonomia', to już wiem, że będzie pyszny! I zazwyczaj się nie mylę. :)
    A pastę z białej fasoli z makiem pochłaniam nałogowo od pół roku! Ubóstwiam ją ponad wszystko i zjadam 1/3 przy robieniu. 😉

  24. Pan Tomasz Jakubiak w ogóle jest zabawny-określa się mianem promotora zdrowej kuchni i reklamuje Hochland-największy chemiczny syf jaki można dostać w sklepie spożywczym. Doprawdy interesujące. A Tobie Marto serdecznie gratuluję cudownego bloga, a zwłaszcza tych świątecznych przepisów, który podbiły moje serce i budyniu czekoladowego, który jest remedium na chandrę i niepogodę<3

  25. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *