Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Ajvar doskonały


Wszyscy znają ajvar i wiedzą jak się go robi. Papryki i inne warzywa należy upiec w piekarniku, następnie obrać i zblendować, jasna sprawa. A co gdybym wam powiedziała, że wcale nie o to chodzi i taki ajvar to jedynie namiastka tego prawdziwego?

Ajvar, czyli tradycyjny bałkański sos z papryk, bakłażanów oraz pomidorów, może mieć różne składniki. Papryczka ostra lub czosnek, kilka bakłażanów albo tylko jeden, kabaczek albo nie. Jednak najważniejsze nie są proporcje, a sposób przygotowania. Tradycyjnie ajvar przygotowywało się w letnich kuchniach, opalając papryki nad ogniem – dzięki temu były słodkie, lekko dymne, sprężyste, a skórka odchodziła przy dotknięciu palcem. Żaden piekarnik tego nie zastąpi, za to odpalenie kuchenki już tak. Papryki po prostu trzeba ułożyć tak samo jak cebulę podczas opalania do rosołu i pozostawić do momentu, aż będzie czarna. Wtedy papryki wystarczy obrać, co jest to znacznie proste niż w przypadku tych pieczonych w piekarniku, krótko podsmażyć i jeszcze krócej zblendować. Ajvar jest gotowy, a smakuje lepiej, niż jakikolwiek inny – jest jędrny, soczysty, gęsty, lepki, odrobinę wędzony i zniewalająco esencjonalny. Po prostu ajvar doskonały.

wersja do druku

Ajvar doskonały

  • Czas przygotowania: do godziny 60M

Składniki na dwa słoiki:

6 czerwonych papryk
1 bakłażan

1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka octu lub soku z cytryny
¼ łyżeczki cukru trzcinowego lub syropu z agawy
ząbek czosnku posiekany, opcjonalnie
olej do smażenia
sól

Przygotowanie:
  1. Odpalić wszystkie palniki kuchenki gazowej. Papryki i bakłażana po prostu oprzeć na palnikach w taki sposób, aby jak największa część papryki była przypalana. Obracać co kilka minut, by papryki równie się opaliły i opalać do momentu, aż całe będą przypalone jak na zdjęciu poniżej. Im bardziej będą spalone, tym lepiej, cały proces w zależności od wielkości palników zajmuje 15 – 20 minut.
  2. Kiedy warzywa są odpowiednio przypalone zdjąć z ognia i odstawić na kilka minut do wystudzenia. Naszykować miseczkę z wodą, kilka papierowych ręczników i zdjąć z warzywa całą spaloną skórkę, co jakiś czas mocząc dłonie w wodzie dla ułatwienia.
  3. Papryki pokroić w grube plastry, bakłażana pokroić w grubą kostkę. Na dnie garnka rozgrzać sporą ilość oleju, dodać pokrojone warzywa i smażyć przez 5 – 8 minut, do czasu aż papryki zmiękną. Następnie dodać wszystkie pozostałe składniki, smażyć kolejne 5 minut. Na koniec doprawić do smaku solą.
  4. Ajvar delikatnie zblendować blenderem – najlepszy jest, gdy są w nim wyczuwalne kawałki całych warzyw. Przełożyć do słoików i pasteryzować lub włożyć do dużego pojemnika i jeść z kanapkami, burgerami, pieczonymi warzywami, sałatkami lub po prostu wyjadać łyżką.

Porady:

  • Chociaż ten przepis może wydawać się skomplikowany to jest prostszy i szybszy niż tradycyjny.
  • Jeśli zezłościło was kiedyś obieranie papryk z piekarnika nie przejmujcie się – opalane papryki obiera się o niebo prościej, szybciej i przyjemniej. Dodatkowo tych papryk nie trzeba wkładać do woreczka ani do pudełka, skórka odchodzi sama.
  • Raczej nie planujcie pasteryzowania tego ajvaru – nie uda się, zjecie go w całości na raz.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:




    • Wprosić się na grilla do znajomych i ułożyć papryki tuż nad ogniem, lub po prostu wrzucić je do ognia na kilka minut – jeszcze lepiej udaje się na ognisku!:)

      • O, super wskazówka. Dla kochających gotowanie kuchenka elektryczna niestety nie jest najlepszym wyborem, a taką mam w domu. Za to ogród i grill jest. Wypróbuję!

    • Ja też mam podpowiedź dla tych, którzy mają kuchenki elektryczne! Można w taki sposób „oporządzić” pieczoną paprykę, że łatwiej będzie ją obrać :) Wystarczy po upieczeniu włożyć ją na kilka minut do papierowej torby, szczelnie zamkniętej—powinno pomóc! :)

      I jeszcze ważna uwaga na temat opalania bakłażana zaczerpnięta od Ottolenghiego: podobno zdarza się, że przygotowywane w ten sposób bakłażany wybuchają! Dlatego on sugeruje, żeby je ponakłuwać przed opalaniem :)

      • Aniu, to prawda, że upieczoną paprykę zawsze warto włożyć do torebki lub pojemnika – wtedy pod wpływem pary wodnej skórka się odkleja od miąższu!

        Natomiast opalanie ma za zadanie nie tylko łatwiejsze obranie, ale też sprawia, że papryka ma dymny smak i nie traci wody, dzięki czemu jest bardzo słodka i wędzona <3

    • Jeśli będzie włożony do dwóch pojemników, tak, żeby jeden czekał szczelnie zamknięty w czasie, kiedy będziesz wyjadać wszystko z pierwszego to ajvar wytrzyma na pewno z tydzień. Możesz też przedłużyć jego trwałość polewając powierzchnię oliwą, wtedy wytrzyma dwa tygodnie :)

    • U mnie ostatni słoiczek wytrzymał w lodówce dobre 3 tygodnie. Był zapasteryzowany w piekarniku, lodówka nastawiona na zaledwie 3 st.

  1. Dostałam kiedys swietna wskazowke by podsmazone warzywa zdjete z ognia polac rozgrzana oliwa i dodac swiezy czosnek, nie podsmazony. Smakuje o niebo lepiej

    • Hanka, po prostu kładziesz je na palniku, tuż z boku lub na górze. Postaram się zrobić zdjęcie i dodać jeszcze dzisiaj, bo ostatnio codziennie robię ajvar 😉

  2. nie mam pomyslu gdzie umiescic ten koentarz, wiec pisze pod najnowszym postem Twoim: nie ma u Ciebie przepisow z fasolka szparagowa….jest jakis konkretny powod? nie lubisz fasolki?

    • Ola, uwielbiam fasolkę, tylko co roku nie zdążam ze spisaniem przepisów bo tyle warzyw jest dookoła! W przyszłym tygodniu pojawi się jednak pierwszy fasolkowy przepis – na fasolkę szparagową po wietnamsku <3

  3. Jak ja się cieszę, że mam kuchenkę gazową. 😀 Teraz tylko znaleźć na ryneczku świeżego bakłażana i papryki i robię. :)

    • Paulina, posiadam Thermomix i używam go do wyrabiania ciasta, miksowania i mielenia – bardzo ułatwia i przyspiesza proces :)

  4. Czy do tak przygotowanego ajvaru będzie pasował dodatek w postaci dyni? Bardzo zasmakował mi Twój dyniowy wariant sprzed paru lat; zastanawiam się, czy tutaj dorzucenie upieczonego kawałka piżmówki też będzie dobrym pomysłem.

  5. „Papryki pokroić w grube plastry”? Ale jak to? w którą stronę? Przecież papryka jest pusta w środku… Czy do ajvaru wrzuca się także jej pestki?

    • Katarzyna, z papryki wyjmujesz pestki, kroisz i podsmażasz – potem i tak wszystko blendujesz więc dokładny kształt plastrów nie ma wielkiego znaczenia :)

  6. Pyszny, wspaniały, niebo w gębie! Opalanie warzyw trochę mnie stresowało, ale to rzeczywiście świetny sposób. Najlepiej od razu podwoić ilość składników, żałuję że na to od razu nie wpadłam 😉

  7. Ile to jest sporo oleju, zawsze mam z tym problem, dwie łyżki czy żeby pokrył dno na np, 1cm? No i jaki olej będzie najlepszy kokos, oliwa?

    • Monika, najlepszy będzie olej rzepakowy lub słonecznikowy, da radę też z pestek winogron, ryżowy lub z wytłoczyn oliwek, gdyż jest mniej gorzki i lepiej znosi takie smażenie.

      A sporo oleju w tym wypadku to tyle, żeby pokryło dno – około 3 – 4 łyżek :)

  8. Wspaniały przepis, robiłam ajvar według tradycyjnego, ale ten wyszedł rewelacyjny, jestem zachwycona. Zmodyfikowałam tylko punkt 3. Po obraniu papryki i pokrojeniu w plastry włożyłam ją do rękawa i wsadziłam na 15 minut do piekarnika 150 stopni C. Bakłażana upiekłam w piekarniku, potem opiekłam nad palnikiem by nabrał aromatu dymnego, przekroiłam na pół i wybrałam miąższ który wyjęłam łyżką, czosnek tez upiekłam w piekarniku. Wszystko zblendowałam krótko jak radziłaś w malakserze, dosmaczyłam i pasteryzowałam w słoiczkach. Wyszło cudo. Pozdrawiam i dziękuję za inspirację, jutro robię następną porcję :-)

  9. Hej. No zrobilam-wyszedl pyszny ale mam jednak pytanie. Co z tym baklazanem? Czy po opaleniu tez go obieram czy kroje w kostke razem ze skorka? Dzieki z gory za odpowiedz.

  10. Zrobiłam i wyszedł faktycznie obłędny i ten aromat jak z ogniska- swietne! Jedynie mój Mąż sie niepokoi potężnie, bo gdzie czytał, ze takie opalone jedzenie to jakieś niezdrowe jest i miał obawy. Czy cos Ci moze o tym wiadomo?

    • Połóż ja na chwilę na płycie tak, aby dosłownie się spaliły,a potem dopiecz w piekarniku.Spaloną skórkę oczywiście zdejmiesz, ale smak pozostanie :)

    • Przypal palnikiem do kremu brulee lub połóż na suchej i bardzo rozgrzanej patelni, trzymaj do momentu, aż warzywa się przypalą :)

  11. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: