Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Chrzanowy krem z groszku i kalarepy

Składniki:
Danie:

W niektórych domach na świątecznym stole gości żurek, w innych zupa chrzanowa – u mnie pojawią się obydwie. Żurek będzie tradycyjnie z mnóstwem majeranku, za to zupa chrzanowa będzie w zupełnie nowym, delikatnym wydaniu z wiosennymi warzywami.

Przygotowanie tej zupy nie może być prostsze: wystarczy udusić pory oraz kalarepy z chrzanem, osobno ugotować groszek, a następnie zmiksować wszystko razem. Długo duszone pory i kalarepy są tak kremowe, że do zupy nie trzeba dodawać żadnej śmietanki ani mleka, a krótko gotowany groszek dodaje jej jeszcze więcej słodyczy i zachowuje swój piękny, zielony kolor. Do tego tylko odrobina soku z cytryny, świeżo zmielony czarny pieprz i świąteczna zupa chrzanowa jest już gotowa do podania. Możecie zaserwować ją z grzankami, świeżym koperkiem albo tak jak ja odsypać część zielonego groszku przed miksowaniem i posypać nim każdą porcję.

wersja do druku

Chrzanowy krem z groszku i kalarepy

  • Czas przygotowania: do 45 minut 45M

Składniki na 4 - 5 porcji:

2 pory, tylko biała część
4 kalarepy
1 ½ szklanki mrożonego groszku
3 – 4 łyżki świeżo startego chrzanu
1 ½ l bulionu
2 – 3 łyżeczki soku z cytryny
mała szczypta gałki muszkatołowej
delikatny olej
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Pory pokroić na talarki, kalarepy obrać i pokroić w grubą kostkę. Na dnie dużego garnka rozgrzać kilka łyżek oleju, dodać pokrojone warzywa oraz świeżo starty chrzan i smażyć ją na bardzo małym ogniu przez 10 – 15 minut do czasu, aż pory bardzo zmiękną.
  2. W tym czasie w niedużym rondelku zagotować wodę, dodać groszek i gotować go przez 4 – 6 minut, do czasu, aż będzie miękki, ale wciąż zielony i lekko chrupiący. Ugotowany groszek przecedzić na durszlaku i szybko przełożyć do lodowatej wody, kiedy woda zacznie się nagrzewać wylać ją i wlać nową partię zimnej wody. Dzięki temu groszek zachowa piękny kolor.
  3. Odsypać pół szklanki groszku, jeśli chcecie posypać nim zupę. Do miękkich warzyw w garnku wlać bulion, gotować przez 5 – 10 minut, do czasu aż warzywa będą bardzo miękkie, następnie dodać groszek i wszystko zmiksować na gładki krem. Dodać sok z cytryny, szczyptę gałki, doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać posypane zielonym groszkiem i lekko skropione ulubionym olejem.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:


  1. O rany, dziewczyno.. Litości, ja tu po zwykłym, bardzo przeciętnym posiłku (no, akurat dziś tak jakoś mi się nie chciało przygotowywać czegoś lepszego :). Twojego bloga odkryłam jakąś godzinę temu, szukając przepisu na hummus, i tak tu siedzę teraz zamiast oglądać film (ciekawy film, swoją drogą) (spauzowałam film – poczeka…;).
    Przede wszystkim brawo i gratuluję! – pomysłu, odwagi w dążeniu do celu (poczytałam w zakładce "o mnie" – jak przeszłaś z agencji reklamowej do pisania bloga:), prostej i niesamowicie przystępnej formy bloga (szata graficzna, wpisy), nie tylko przepisów, ale i myśli, którymi się dzielisz. Jesteś niesamowita. Będę tu szukać inspiracji i trzymam za Ciebie kciuki, fajnie jest widzieć, poznawać (choćby on- line) ludzi, którym się chce. So… – trzymam kciuki za Ciebie i życzę owocnego blogowania i gotowania!! Paulina Pii :)
    PS: Wrzuciłam na Fb link do Twojego bloga, pewnie inni też szukają natchnienia przed Wielkanocą… :)

  2. A właśnie spędziłam dzisiaj pół dnia szukając fajnego przepisu na wegetariańską zupę chrzanową:))
    Pozdrawiam, Ania

  3. Czy mozna gdzies dostac ekoligiczna kalarepe o tej porze roku? Te wszystkie nowalijki sa takie chemiczne. Zupa wyglada pysznie ale chyba poczekam z jej przyrzadzeniem na sezon kalarepowy :)

  4. Czytasz mi w myślach :) Właśnie sobie ostatnio marzyłam o zupie z zielonego groszku i chrzanu na święta a tu proszę :) krem co prawda z kalarepy ale też z groszkiem. Wypróbuję na pewno :)

  5. Cześć :) z komentarzy pod przepisem na majonez wywnioskowałam że im bardziej tłuste mleko roślinne tym lepiej. Kupiłam już takie normalne sojowe mleko, które ma 9% soi, ale dzisiaj widziałam w sklepie mleczko sojowe (45% soi) i stąd moje pytanie, czy ono nie byłoby lepsze do majonezu?

  6. You saved up to buy a ring for your replica wathces special lady, but since you can't afford jewelry store prices, you go through a friend who "has a guy." You meet "the guy" in his small apartment, where he shows you a nice collection of gold, silver and platinum jewelry. The gold rings are stamped 24 karat, so you feel pretty convinced that it's all on the level rolex replica, believing the story about his uncle's jewelry store and the accidental overstock. In the end, you decide on a nice gold band, which you'll have engraved with some sweet nothings, or something. Your girlfriend loves the louis vuitton replica ring and all is well, that is until the next day when she wakes up with a green ring finger. Turns out you were taken like a sucker — the guy your friend knew sold you some fake gold jewelry.

  7. Dziękuję za ten przepis. Zrobiłam zupkę z jedną kalarepą, groszkiem z puszki i bez chrzanu. Wiem, że to w istocie trochę inna zupa 😉 ale i tak wyszła absolutnie zajebista. Nie wiem co takiego jest w tych Twoich przepisach – widać, że dużo czasu poświęcasz odpowiednim proporcjom i mieszaninie smaków. W każdym razie jak dotąd KAŻDY Twój przepis jaki wykonałam: – udał się
    – był pyszny.

    Więc Marto dziękuję za to, że czynisz moje wegańskie życie bogatszym! :)

    Emilia

  8. ratunku! nie dodam chrzanu, to co strace? czym mozna zostapic lub co innego dodac? nie ma szans na chrzan

  9. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: