Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Łatwe wegańskie brownie

Składniki:

Jakie powinno być idealne brownie? Na pewno mocno czekoladowe i bardzo słodkie. Do tego powinno mieć chrupiącą skórkę i wilgotny, ciągnący się środek. Koniecznie musi też mieć  delikatny aromat kawy i orzechów laskowych. Jednym słowem, musi być przynajmniej w połowie tak dobre, jak moje domowe brownie.

Brownie jest zupełnie inne od większości ciast: ciężkie, zwarte, ciągnące się i podobne do słynnego, przeklętego zakalca. Z reguły jego kluczowym składnikiem jest dużo jajek, dużo masła i oczywiście roztopionej czekolady. W moim przepisie nie ma jaj ani masła – ciasto jest wilgotne dzięki roślinnemu olejowi, a ciężkie i ciągnące się dzięki dodatkowi mielonego siemienia lnianego. Do tego w środku można znaleźć kawałki orzechów i między kęsami wyczuć delikatny smak mocnej kawy.
Brownie z tego przepisu jest proste, pod warunkiem, że nie wpadniecie w panikę – ciasto w końcowej fazie jest bardzo zwarte, bardzo zbite i z trudnością miesza się je łyżką, ale takie właśnie ma być. Podążajcie za przepisem, cierpliwie mieszajcie zwartą czekoladową masę, a otrzymacie najlepsze brownie, jakie kiedykolwiek jedliście.

Na podstawie tego przepisu.

wersja do druku

Łatwe wegańskie brownie

  • Czas przygotowania: 40 minut + 20 minut pieczenia 40M

Składniki na blachę o wymiarach około 20 x 20 cm:

3 łyżki wody
2 łyżki mielonego siemienia lnianego

1 ⅓ szklanki mąki
¼ łyżeczki sody

7 płaskich łyżek kakao
100 g gorzkiej czekolady, drobno posiekanej
1 łyżeczka mocnej kawy rozpuszczalnej
½ łyżeczki soli
⅓ szklanki gorącej wody

1 ⅓ szklanki brązowego cukru
6 łyżek delikatnego oleju
⅓ szklanki orzechów laskowych, drobno posiekanych

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 170 stopni. Siemię zalać ciepłą wodą i odstawić na bok. W międzyczasie w niedużej misce wymieszać mąkę i sodę.
  2. W dużej misce połączyć posiekaną czekoladę, kakao, kawę i sól. Wlać gorącą wodę i intensywnie mieszając doprowadzić do rozpuszczenia się czekolady i połączenia pozostałych składników – im drobniej posiekana czekolada i im gorętsza woda, tym będzie łatwiej.
  3. Do czekoladowej masy dodać cukier, namoczone siemię, olej oraz orzechy i wszystko wymieszać elektrycznym mikserem na gładką masę.
  4. Kiedy masa będzie gotowa, odłożyć mikser, dodać mąkę i wszystko intensywnie mieszać łyżką. W żadnym wypadku nie pomagajcie sobie mikserem, tylko cierpliwie mieszajcie łyżką, a w razie problemów naoliwcie delikatnie ręce i pomóżcie sobie własnymi rękami. Dzięki warstwie oleju na palcach, ciasto nie będzie przylegać do rąk i uda się je idealnie wymieszać. Gotowe ciasto powinno być bardzo zwarte i sztywne, spokojnie można formować je rękami.
  5. Kiedy ciasto będzie wymieszane, przełóżcie je do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Zróbcie to łyżką, która mieszaliście ciasto a następnie wyrównajcie je w foremce naoliwionymi rękami.
  6. Wstawcie do rozgrzanego piekarnika i pieczcie przez około 17-20 minut. Wystudźcie ciasto  i zabierajcie się za jedzenie.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



    • Tak, jasne – to brownie jest tak zbite kiedy jest surowe, że możesz je uformować w dowolny kształt a jak będzie ciut cieńsze to też nic mu nie będzie :)

  1. Dzisiaj zrobiłam i już zajadam. Nie udało mi się wytrwać do momentu całkowitego wystudzenia i pokroiłam letnie ciasto. Klei się do noża, ale w niczym to nie przeszkadza.
    Zamiast mąki pszennej użyłam domowej mieszanki mąki bezglutenowej (ryżowa, ziemniaczana, tapioka w proporcji 6:2:1 z 1 łyżeczką gumy guar na 0,5kg).
    Brownie I klasa! Polecam również bezglutenowcom :)

  2. Ach i wielkie, wielkie dzięki za cenne rady dla osób niejedzących glutenu! :) Takie komentarze naprawdę pomagają innym czytelnikom, wielkie dzięki raz jeszcze! :)

  3. Moje pierwsze wegańskie ciasto :) zamiast cukru niepełna szklanka ksylitolu, zamiast laskowyh włoskie orzechy (takie miałam). Wyszło przepyszne, lepsze od niewegańskiego!

    Dominika

  4. Upiekłam sobie na pocieszenie, że nie mogłam wczoraj zostać do końca na warsztatach ;). Pyszne! Idealnie "gooey" (jak to powiedzieć po polsku?… Polki i Polacy kochają raczej suche ciasta i nie mają określenia na "gliniaste w dobry sposób" ;)).
    Wychodzi na czekoladzie DIY – polecam ten sposób tym, które (jak ja) nie wierzą w wegańskość zwykłej gorzkiej czekolady, a na kupowanie eko-bio-fair trade-organicznej-etc. za kilkanaście złotych są zbyt oszczędne ;).

    • No właśnie też długo myślałam, jak określić "gooey" po polsku kiedy pisałam wstęp i nie wymyśliłam na to żadnego zestawu słów! Ciągnące, zwarte, wilgotne, gliniaste, mokre i ciężkie.. Coś koło tego :)

  5. bardzo chętnie sprawdzę przepis, ale czy wyjdzie, jeśli nie dodam kawy? nie przepadam za jej smakiem. czy brownie bardzo ucierpi na jej braku?

    • To ciasto jest tak słodkie i tak kakaowe, że nie czuć w nim tego aromatu kawy – dodaje tylko przyjemnego, zgaszonego tła. Nawet jeśli nie lubisz kawy, to nie poczujesz jej w środku :)

  6. A ja dodałam olej rzepakowy, bo taki miałam. Ciasto już drugi raz zrobiłam. Tęsknię za tym smakiem. No i koszt wykonania jest nieporównywalnie mniejszy do nerkowników. Następnym razem pomyślę o bananie jako dodatku zmieniającym aromat.

    • Ja też często je robię, bo składniki zawsze mam pod ręką na dnie kuchennych szafek :) Jeśli dodasz banana to polecam dodać trochę więcej kawy, będzie naprawdę przepyszne!

  7. Przy innych proporcjach bezglutenowej mieszanki mąk wyszło mi suche, kruche ciasto. Nie ma nic wspólnego z pysznym brownie.

  8. It's a king of cakes!!! jak to brat powiedział….genialne, max czekoladowe, slodkie (choc cukru dalam 3/4 szklanki), wilgotne i aromatyczne i jak cudownie pachnie…
    Pycha z pistacjami z sola himalajska zamiast laskowcow…

  9. A dla mnie to jest właśnie brownie, bo w życiu nie piekłam "niewegańskiego":) A dzisiaj posłużyło jako spód bezmlecznego tortu (alergia młodszego dziecięcia zepchnęła mnie na zupełnie nieznane kulinarne wody:))- brownie, krem z nerkowców również z jadłonomii, kostki galaretki i beza (jajka możemy i ciężko chyba zrobić bezy bez jajek?) Wielkie dzięki za jadłonomię!

  10. Upieklam,wreszcie…ciasto db,mocno czekoladowe,w smaku nie przypomina mi brownie,a…makaroniki pierra badz laduree;) Jesli chodzi o przygotowanie to katastrofa-tak meczace,nie dajace sie formowac,myslalam,ze wyrzuce wszystko lacznie z miska,ktorej latwo domyc nie bylo,ale…smak wynagradza wszystko!;)

  11. OMG!;o To ciasto jest obledne,choc konsystencja rozni sie od tradycyjnego. W kazdym razie jest tak pyszne,ze sama zjadlam prawie cala blache i wcale mi nie wstyd z tego tytulu…;D

  12. pytanie totalnie początkującej: oczywiście zamiast siemienia lnianego mogę dodać len mielony po prostu? :) pozdrawiam!

  13. A jak uzyskać taką piękną skórkę? Zrobiłam na urodziny, studzi się, ale efektu skórki nie widać i ciasto w trakcie wyjmowania miało tylko lekko spieczone brzegi, a na powierzchni w zagłębieniach gromadził się olej…hmm może to z dłoni od formowania… mój piekarnik grzeje tylko od dołu. Jeszcze jedno pytanie, po czym znać czy wyjąc ciasto po 17 czy 20 minutach, wiem , że w przypadku brownie każda minuta jest na wagę złota. pozdrawiam i biorę się za Pina Colada, kamila

    • Piekarnik grzejący od góry i dołu jest ważny przy pieczeniu brownie, ale jeśli go nie masz możesz zastosować sztuczke z zimną wodą – gorącą blachę z brownie od razu po wyjęciu z piekarnika włóż do miski lub innego dużego naczynia pełnego lodowatej wody. Dzięki temu w kilka minut na twoich oczach na powierzchni ciasta stworzy się idealna skórka :-)

  14. Zrobiłam dzisiaj i jestem zachwycona!!! Super smak, idealna konsystencja, ciasto ciężkie, mocno czekoladowe, czyli takie brownie jak lubię :) Dałam jedynie mniej cukru (3/4 szklanki) i, jak na mój i mojej rodziny smak, było wystarczająco. Niezdecydowanym bardzo polecam :)

  15. Właśnie dziś robiłam to brownie i przytrzymałam je o 5 minut za długo – było bardzo suche i miało posmak mąki, chlip :(

  16. Darowalam sobie swiateczne wypieki w tym roku, zrobilam brownie. Cudne i wreszcie wyszlo, jak prawdziwe brownie, a nie polski murzynek 😉 Dzieki!

  17. Czy czekolada jest konieczna? Ich skład mi nieodpowiada. Można dodać zamiast niej więcej kakao, karobu lub zmiksowanych daktyli, rodzynek?
    I jeszcze czy jako mąke mogę dodać makę owsianą (zmielone płatki owsiane)? :-)

  18. Mmm…to ciasto jest cudowne, mega czekoladowe i takie, jakie brownie być powinno i jeszcze wegańskie-super!

  19. Cóż, weganką jestem od niedawna, choć wegetarianką od lat nastu. Może się nie znam i taka uroda wegańskich ciast, ale to jest, jak by to ująć, niesmaczne i mało zjadliwe.. Niby baaardzo czekoladowe, ale jednak mdłe, czuć je mąką, chociaż i tak nie dodałam całej zalecanej w przepisie, bo nie dało się jej już wmieszać. Do zwykłego brownie nawet trudno je porównać. Ale cóż, albo jajka i masło, albo etyka. Z całą mocą zaznaczam jednak, że większość zamieszczonych tu przepisów jest bardzo przydatnych, smacznych lub co najmniej inspirujących. Pozdrawiam

    • Jeśli wyczuwałaś w cieście mąkę i było mało smaczne, to znaczy, że coś poszło nie tak – czy na pewno woda była gorąca? Czy dobrze odmierzyłaś składniki? To jedno z najlepszych ciast jakie jadłam, więc nie powinno być mdłe, ani mało zjadliwe :)

    • Z ciezkim sercem,aletrudn sie nie zgodzic z przedmowczynia. D klasyka sie nie umywa i mimo calej sympatii do Twojego bloga i ogromnych checi przejscia na 100%weganizm(jestem wegetarianka)zwyczajnie nie potrafie odmowic sobie ciast,zwl.tych cudownuch swiatecznych,babcinych. Na domiar zlego wszystkie weganskie smakuja na jedno kopyto,nie mowie tylko o Twoim blogu,ale generalnie o wszystkich weganskich-mialam sie okazje przekonac na Wielkanoc,gdy uparlam sie na same wege babki-upieklam 7,kazda z.innego przepisu,wszystkie samkowaly tak samo mdle;/ Ale.reszta Twoich przepisow jest fantastyczna.

    • Bzudra, też jestem wegetarianką, w dodatku miłośniczką wypieków i akurat co jak co, ale to brownie wychodzi w dechę – lepsze od niejednego jajecznego 😉

    • Sorry,ale mnie zawsze boli po nim brzuch-wiem,ze brownie jest lekko zakalcowate,ale to,mam wrazenie,ze jest w 3/4 surowe. Generalnie nie podchodza mi ciasta na siemieniu(marchewkowe chociazby,Marty babka),reszta super.

    • A ja muszę powiedzieć, że wegańskie ciasta potrafią być pyszne, choć wcale nie jestem weganką.:) Jadłam w pewnej poznańskiej restauracji wegańskiej i w życiu bym nie pomyślała, że tam może nie być masła, jajek etc.

  20. Upiekłam i jest pyszne. Nie obyło się bez pomocy męskiej ręki ale panowie są zachwyceni i nabrali entuzjazmu do kuchni wegetariańskiej. Dziękuję.

  21. Ciasto wspaniałe! Najlepsze drugiego dnia-jest wtedy takie lekko ciągnące, trudno przestać na jednym kawałku. Faktycznie, wydaje się na etapie dosypania mąki, że nie da się tego wymieszać, ale trzeba cierpliwie podążać za przepisem i wszystko się uda:). Goście nie mogli uwierzyć, że bez masła i jajek:). Dzięki!

  22. Czy mogłabym zamiast pszennej dodać jakąś inną mąkę bezglutenową? Mam w zapasie mix: gryczanej,tapioki,kukurydzianej,ziemniaczanej i ryżowej choć mam nieciekawe doświadczenia:P Ciasta wychodzą suche i kruche. Może mogłaby być sama kukurydziana? Jak myślisz( mam alergie na gluten, a ten przepis wygląda naprawdę genialnie i pysznie :) !
    Pozdrawiam serdecznie, zakochałam się w Twym blogu :))

  23. trafiłam tu z poradnika dla wegan, który poleciłaś dziś na fb :) poszłam dziś biegać mimo mojej wielkiej niechęci i w nagrodę obiecałam sobie upieczenie tego ciacha :) właśnie siedzi w piekarniku. dodałam trochę chilli, bo uwielbiam połączenie tej przyprawy z czekoladą.
    i muszę powiedzieć, że ciasto gołymi rękoma (mimo, że tego nie cierpię :D) ugniata się o niebo lepiej, łyżką nie dałabym rady 😀
    dziś wieczorem do serialu będzie jak znalazł 😀

    • no i niestety nie wyszło :( albo po prostu nie smakuje mi aż tak bardzo gliniaste ciasto… jadłam i piekłam wiele brownies, ale żadne nie było aż tak "surowe" . może coś zrobiłam źle, może za krótko mieszałam ciasto? w każdym razie chyba zmarnowałam składniki :(

    • Ono niestety wychodzi takie surowe-pieklam trzy razy i dopiero przy ostatnim,piekac 10-15min dluzej bylo jadalne,tj.przypominalo klasyczne brownie,z lekkim zakalcem,nie bedace zakalcem w calej objetosci.

  24. ratunku! czy bez siemienia da radę? mam tylko całe a nie mam jak go zmielić, mam ewentualnie nasiona chia. co robić?

  25. Zrobiłem dziś, bez orzechów i kawy ( bo zabrakło). Trochę się spiekło, ale i tak super…. dzięki za przepis .

  26. Ile maki pomieszac z soda? Jest napisane 11/3 i nie wiem czy chodzi o jednal szklanke i 1/3 szklanki, czy to literowka i chodzi tylko o 1/3 szklanki. Pomocy! Ciasto musi byc gotowe na za trzy godziny!

  27. Witam! Pytanko – czy dodanie syropu daktylowego wpłynie znacząco na strukturę ciasta? Dać go tyle samo ile cukru? Pozdrawiam :)

  28. Piekłam 19 minut i wyszło… naprawdę idealne! Użyłam mąki razowej orkiszowej i 3 łyżki masła oraz 3 łyżki oleju, jest po prostu perfekcyjne! Pewnie dlatego od wczoraj zniknęła prawie cała blaszka!:)

  29. piekłam dzisiaj to ciasteczko i wyszło super, mój Mąż zjadł bo dałam niewegańską czekoladę :(
    powiedział, że jest naprawdę pyszne, wypada Mu wierzyć :)

  30. Mimo że od kilku dobrych miesięcy korzystam z przepisów z bloga i Jadłonomia była chyba pierwszym blogiem na który trafiłam po przejściu na wegetarianizm, to dopiero dziś zdecydowałam się na pierwszy komentarz, i to właśnie po upieczeniu tego cudownego brownie :)
    Jest przepyszne, boskie i takie, jakie ma być, a nawet trochę bardziej zakalcowate niż tradycyjne brownie, ale to dobrze :) Wyszło mięciutkie i ciągnące się w środku, a na wierzchu miało chrupiącą skórkę. Wypróbowałam chyba milion przepisów na brownie, tych niewegańskich też, i żadne nie było tak dobre jak to. Chyba znalazłam przepis idealny :) A koleżanka po ugryzieniu kawałka nie mogła się nadziwić, że takie pyszne i na dodatek wegańskie.
    Dzięki Marta! <3

  31. Ciasto jest ok, czas działa na jego korzyść – po dwóch/trzech dniach jest zdecydowanie smaczniejsze niż w dniu upieczenia

  32. W końcu upiekłam! 😀 Pyszne, ale wyszło trochę suche i kruszy się niemiłosiernie. Czy to może być przez to, że zamiast tylko mąki pszennej użyłam też jaglanej? Poza tym wszystko zgodnie z przepisem.

    • Zdecydowanie jest to wina mąki jaglanej – jest bezglutenowa przez co ciasto wychodzi suche i łamliwe. Następnym razem jeśli planujesz użyć mąki jaglanej dodaj dwa razy więcej siemienia i kilka łyżek oleju więcej :)

  33. U mnie ciasto po wymieszaniu zrobiło się sypkie.. ciekawa jestem co wyjmę z piekarnika.. Robiłam wg przepisu, nie wiem co poszło nie tak..

    Ewelina

  34. zamierzam upiec to brownie na urodziny mojego synka, tylko korci mnie, żeby dodać do niego maliny:-) poradźcie proszę czy to dobry pomysł..

  35. Brak mi słów….wyszło obłędne hehe ja " zagorzały mięsożerca "coraz częściej sięgam po Twoje przepisy i póki co pełen zachwyt…pięknie dziękuję

  36. Nie ma to tamto- czekoladooowy kozak 😀
    Właśnie wyjęłam z piekarnika i spróbowałam jeszcze gorące- booskie :)
    Weganką nie jestem, ale blog jest boski, więc często korzystam z tych pysznych przepisów.
    Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania i gustu, ale powiedzieć, że to ciasto jest trudne lub mdłe, to jakaś kpina :/
    Nie do końca trzymałam się przepisu, a i tak wyszło boskie 😉 Min. nie dodałam oleju, dałam zbyt kopiaste łyżki siemienia, więc wody było za mało, a jak dolałam na oko,to było za dużo:p, brak kakao zrekompensowałam karobem, użyłam nerkowców i dodałam trochę likieru pomarańczowego. Ale wyszło pyszne 😉 Starch pomysleć jakie boskie jest kropka w kropkę z przepisu ;D
    Oby więcej takich pyszności.
    Świetny blog :*

  37. Nigdzie w okolicy nie mogę dostać zmielonego siemienia, mam tylko całe… Zepsułam już młynek do pieprzu próbując zmielić w nim 😀 ratunku, czy to musi być koniecznie siemię mielone?

    • Niestety powinno być to zmielone siemię lnianego – to w całości będzie wyczuwalne w cieście, jeśli Ci to nie przeszkadza to użyj całego siemienia :)

  38. Hej, wiesz co, dopisz w pierwszym zdaniu, żeby zalać siemie lniane gorącą wodą. Pierwszy raz używałam siemienia i też przeczytałam komentarze jak ciasto było już w piekarniku. :)

  39. Zrobione :-) Niestety niepotrzebnie przedłużyłam do 20 min i ciasto wyszło troche za suche, a nie wilgotne, więc następnym razem będzie max 17 min.

    Zamiast wody i kawy rozpuszczalnej dodałam samą kawę z ekspresu. W smaku jesy pyszne – turbo czekoladowe i turbo słodkie. Moje piersze brownie ever i jestem z niego dumna!

  40. trafiłam na ten blog niejako z musu, sercowego :) ponieważ jeden z moich domowników, wieloletni wegetarianin został weganem. bardzo dziękuję za pomoc! robiłam już pierogi vege a wczoraj to brownie – przepisy są czytelne, klarowne – no i wszystko udaje się fantastycznie. takie gotowanie to troszkę jak zabawa w doświadczenia, w „małego chemika” – jeszcze raz wielkie dzięki!

  41. A czy można pominąć orzechy, albo może zastąpić innymi orzechami, czy wtedy nie wyjdzie? Chce zrobić ciacho ale moi domownicy są uczuleni na laskowe. Czy mogę zastąpić orzechami nerkowca?

  42. Przepis wygląda fenomenalnie – planuję się nim zająć w przyszłym tygodniu. Mam tylko parę wymagań dietetycznych, którym muszę sprostać. Czy jest jakaś możliwość zastąpienia siemienia (nasiona chia też odpadają niestety – i jakiekolwiek inne). Zastanawiałam się czy zmielone daktyle nie połączyły by dobrze tego ciasta? Poza tym zastanawiam się nad dodaniem odrobiny chilli (czekolada z chilli to pycha, więc tak jakoś mnie naszło).

  43. Robiłam dzisiaj, smak i konsystencja super. Niestety nie wiem czy to tylko u mnie tak się zadziało? czy innym to nie przeszkadza? ale w moim cieście bardzo mocno wyczuwalny jest cukier, który się nie rozpuścił i trzeszczy podczas przeżuwania ciasta 😀

  44. Jako ze jestem weganka i lubie ciasta wciaz poszukuje nowych przepisow. To brownie jest teraz w mojej top trojce! Wszyscy (weganie i nieweganie) sa zwchwyceni. Dziekuje za podzielenie sie tym przepisem. Moje modyfikacje: daje szklanke cukru (jest wystarczajaco slodkie) i zamiast siemienia pol szklanki puree z batatow (jak zasugerowalas).

  45. Przez pomyłkę dałam o szklankę wody za dużo, a ciasto i tak jest genialne, najlepsze brownie, jakie jadłam, a poza tym sycące niesamowicie (podobnie jak ciasteczka z cieciorki – kolejny genialny wynalazek).
    Dziękuję za takich pasjonatów :) i pozdrawiam.

  46. I couldn’t believe it the little amount off oil in this Brownies😳but I did it ! (without nuts 😁) and I can say that is the Best,the easiest and the cheapest Recepies ever!
    I may try add White choc drops for nice crunch effect or raspberries

  47. Mogę dodać białego cukry zamiast brązowego? Brązowy mi się niestety skończył, a mam mega ochotę na brownie. Swoją drogą juz raz je robiłam i jest CUDOWNE.

    • Najlepiej jest kupić zwykłe, tanie siemię lniane w całości, a potem utrzeć w moździerzu lub młynku do kawy – kupne mielone siemię jest odtłuszczone, co wcale nie znaczy, że jest bardziej fit, a że jest pozbawione najcenniejszych właściwości 😉

  48. Co oznacza 11/3 szklanki? Czyli 3 szklanki i 2/3 szklanki? Pojawia się dwukrotnie i miara 1/3 też się pojawia, więc to chyba nie błąd 😛

  49. Właśnie upiekłam, z braku młynka użyłam całego siemienia, a 1/3 mąki pszennej zastąpiłam mąką ryżową, czekolada gorzka miętowa. Smak… Obłedny! Żałuję tylko, że przetrzymałam je za długo w piekarniku ale mam pretekst by powtórzyć je jeszcze raz. Dzięki za super przepis!

  50. Cześć! Chciałabym upiec ciasto, jednak nie jestem pewna niektórych proporcji. Przykładowo: 1 1/3 szklanki mąki czy 1/3 mąki? Taka sama sytuacja jest z cukrem. Będę wdzięczna za odpowiedź!

  51. Rzadko, albo nawet i wcale nie komentuję, chociaż zrobiłam już niejedno danie z Twojego bloga i książki. I przepraszam. I chylę czoła. Bo wszystkie przepisy są pyszne i uratowały mnie przed śmiercią głodową, kiedy okazało się, że mój synek, którego karmię piersią jest uczulony na mleko i jaja. A to ciasto jest cudowne, przypomina mi trochę w smaku blok czekoladowy, który robiła kiedyś moja mama. Wielki dzięki :)

  52. To moje ulubione brownie i ulubione ciasto! Mielone siemienie lniane mam juz zawsze w sloiczku gotowe wiec ciasto robi sie blyskawicznie. W tym roku w wersji swiatecznej czyli z domowa przyprawa piernikowa oraz zagotowanymi w wodce suszonymi sliwkami i zurawina! Idealne

  53. Takie piękne brownie! Czemu mi się tak długo piecze?! Po 20 minutach jest surowawe. Choć fakt, że na surowo masa jest rewelacyjna, ale głupio zanieść między ludzi zakalca.

  54. Przed chwilą wypróbowałam ten przepis i jestem zachwycona! Byłam bardzo ciekawa na czym będzie polegała wspomniana chrupkość brownie z zewnątrz i naprawdę pozytywnie mnie ten przepis zaskoczył – chrupnięcie jest delikatne, ale wyczuwalne, a wnętrze kremowo-lepkie. Nie przepadam za orzechami i kawą, stąd wersja na gładko – wciąż rewelacyjna!

  55. Dzis robilam browni pierwszy raz z Twojego przeisu. Po 20 min wydawalo mi sie za mokre wiec dalam dodatkowe 5min z termoobiegiem, gdyz nie bylo chrupiacej skorki. Wyszlo bardziej jak murzynek…. Dodalam tez maki kokosowej i pszennej pol na pol. Co mam zrobic zeby nastepnym razem wyszlo idealne? Zrezygnowac z maki kokosowej? Piec z termoobiegiem czy bez?

  56. Pyszne ciasto , należy dodać jednak odrobinę więcej wody zarówno do siemienia jak i czekolady , dzieci jadły niestety jeszcze ciepłe. Polecam bardzo, że orzechami włoskimi również pycha .

    • Soniu, chodzi o to, aby dodać do ciasta kawowego aromatu – dlatego ja dodaję łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, w proszku. Zamiast tego możesz też dodać nie 1/3 szklanki wody, a 1/3 szklanki mocnej kawy z kawiarki lub ekspresu – wszystkie chwyty dozwolone :)

    • Zamiast kawy możesz wlać po prostu gorącą wodę, a do tego dodać do ciasta szczyptę chili lub więcej wanilii :)

  57. Dzięki za ten przepis! Po latach wzięłam się za przepis na klasyczne brownie i zrezygnowałam z powodu m.in. ilości tłuszczu (100g), a Twój przepis odczarowuje niesmak po tamtym 😉

  58. BEZ GLUTENU!

    150 g mąki kukurydzianej
    50 g mąki ryżowej
    60 g mąki z cieciorki

    Wyszło i było niesamowicie dobre. :)

  59. Wyszło super! Idealnie klejący środek i chrupiaca skórka. Ale następnym razem dodam połowę cukru bo dla mnie zdecydowanie za słodkie 😉

  60. Wielki zawód….Brownie zakalcem jest z natury, ale tutaj wyczuwalnosc wciaz surowej maki az razi. Bacznie obserwujac, ciasto trzymalam w piekarniku minut 22, pod koniec nastawilam nawet piekarnik na full, zeby uzyskac choc odrobine ukochanego kruchego wierzchu ( zaniepokojona jego wygladem po przekroczeniu 17 minuty). W srodku owszem- gliniaste, ale to nie ta glina. Bylam ciekawa tego przepisu, lecz mnie zawiodl. A szkoda, bo brownie w wersji weganskiej naprawde nie musi sie chowac za oryginalem :(

  61. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: