Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Jaglany shake


Był jaglany budyń, jaglany pudding, a nawet jaglana tarta – nie ma odwrotu, czas najwyższy na jaglany koktajl. Tak kremowy, gęsty i słodki, że nikt nie wie, z czego jest zrobiony.

– O jakie to dobre! Co w nim jest, serek mascarpone?
– Nie.
– Śmietana?
– ….Nie.
– Wiem, bita śmietana!
– …. Nie.
– To może….
– Nie próbuj, i tak nie zgadniesz.

To pewnie ostatnie dni, kiedy można przyrządzić koktajl jaglany ze świeżymi malinami – dlatego pospieszcie się i zróbcie go jutro na śniadanie. A jeśli mimo wszystko nie znajdziecie malin w swojej okolicy to nic straconego, koktajl można przyrządzić z dowolnymi sezonowymi owocami. Brzoskwinie, nektarynki, borówki, a nawet śliwki – wszystko dobrze się tutaj sprawdzi, więc nie macie żadnej wymówki, skoczcie tylko po ulubione owoce i do roboty!

wersja do druku

Jaglany shake

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na 3 - 4 szklanki:

2 szklanki mleka roślinnego
1 szklanka świeżych malin lub innych owoców
⅔ szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, czyli około ⅓ szklanki suchej kaszy
10 daktyli
łyżeczka ekstraktu waniliowego
łyżka oleju kokosowego

Przygotowanie:
  1. Daktyle zalać na kwadrans gorącą wodą albo na kilka godzin zimną wodą. Odcedzić i dodać do naczynia blendera razem z pozostałymi składnikami poza mlekiem.
  2. Wszystko zmiksować na gęstą masę, następnie stopniowo wlewać mleko wciąż miksując aż do uzyskania gładkiego, kremowego koktajlu.
  3. Kiedy koktajl jest idealnie kremowy, przelać go do szklanek i wypić przez słomkę. Dobrze smakuje dodatkowo posypany świeżymi owocami.
Porady:
  • Kaszę gotujemy w następujący sposób: płuczemy dwukrotnie gorącą wodą, następnie wlewamy dwa razy tyle wody, ile mamy kaszy. Dodajemy szczyptę soli, nawet jeśli kasza przeznaczona jest do dań słodkich. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem do czasu, aż kasza wchłonie cały płyn.
  • Żeby koktajl był kremowy i puszysty należy mleko wlewać stopniowo – im wolniej będzie wlewane tym mniej grudek zostanie w koktajlu – oraz użyć świeżo ugotowanej, miękkiej kaszy jaglanej.
  • Zimna kasza jaglana może być ciężka to zblendowania, a lekko ciepła i rozgotowana nada koktajlowi konsytencję shake z amerykańskich filmów.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



    • Ola, lubię używać lasek wanilii ale są dość drogie i wymagają chwili przygotowania. Dlatego najczęściej korzystam z ekstraktu waniliowego lub pasty waniliowej – to pierwsze to po prostu laski wanilii wymacerowane w alkoholu, a to drugie to utarta pasta z ziaren.

      Obydwa składniki są szybsze w użyciu, ekologiczne i nie zawierają żadnych sztucznych dodatków tak jak olejki i zapachy waniliowe, brrr! :)

  1. Kaszę jaglaną odkryłam dopiero kilka miesięcy temu i po prostu się uzależniłam. Staram się treaz starsze dziecko zachęcić, ale jakiś on oporny. Może koktajlem się uda.

    • Phalange, na początku ciężko jest przyzwyczaić się do kaszy mniejszym konsumentom (niektórym większym zresztą też) ale miksowanie kaszy i dodawanie do słodyczy jest najlepszą i najefektywniejszą metodą przemycania :)

    • Olimpia, zawsze korzystam z podobnych bulionów – własnych ugotowanych na włoszczyźnie i tradycyjnych przyprawach takich jak ziele, liść laurowy, lubczyk i czarny pieprz; lub ekologicznych bulionach, które również mają w składzie suszoną włoszczyzne i delikatne przyprawy. Czemu pytasz? :)

  2. Marto,przez Ciebie,a raczejj dzieki Tobie uzaleznilam sie od kaszy jaglanej i wszystkich Twoich przepisow ja zawierajacych! Dzis,jak zawsze zreszta,zrobilam sobie budyn w ramach podwieczorku,niestety resztki kaszy jaglanej zuzylam na sniadanie i klasyczny skrobiowy glut wcale mi nie smakowal! Doszlam do wniosku,ze jestem absolutnie uzalezniona od codziennej porcji budyniu jaglanego Twojego przepisu!;)

  3. Dobry pomysł, zwłaszcza jako drink odżywczy po uporczywym treningu lub zabawie 😉 Koniecznie wypróbuję. W ogóle kasza jaglana to wdzięczny temat. Podobno zdrowa i wartościowa, a na pewno użyteczna co pokazało oblężenie Gliwic :)

    • jestem z Gliwic, ale dopóki nie trafiłam na ten komentarz, to nie miałam pojęcia o udziale kaszy jaglanej we wspomnianym oblężeniu 😀 już nadrobiłam zaległości.

  4. Ciekawa jestem, czy jagody goi się nadają. Mam suszone, czy po namoczeniu jest sens je dodać zamiast malin?

    PS Jesteś świetna, dzięki za bloga :)

  5. mam pytanie, ile to mniej wiecej suchej kaszy? albo ile lyzek? wlasnie pije szpinakowy z prazonym kokosem, bananem i marchwia, PYCHA!:)

  6. Marto, teraz kiedy juz od pewnego czasu jem kasze jaglaną połączenie to wydaje mi sie bardzo banalne, ale sama nigdy w życiu bym go nie wymyśliła. Myślę, że już tylko za ten przepis zasłużyłaś na nagrodę Blog Roku. Shake byl kremowy, delikatny, cudowny. Dziękuję za pyszne śniadanie :)

  7. Super się zapowiada – chętnie sprobuje, ale mam pytanie. Czy przepis jest na jedna porcje ? Wydaje mi sie troche duzo :) Daktyle sa slodkie i zastanawiam sie ile moze miec kalorii calosc. Dziekje i pozdrawiam

  8. Pyszny! Choc nie jestem ani weganka ani wegetarianka, (ale osoba lubiaco jesc zdrowo;-)to uwielbiam Twoj blog i przepisy:-) Ja zrobilam ten shake z drzemem rabarbarowym wg. Twojego przepisu(chyba-po prostu rozgotowac rabarar w malej ilosci wody i cukru tyle, ile sie lubi i jak wystygnie to zmiksowac)-i wyszedl pyszny, choc nie moglam zbyt dlugo miksowac, bo jest 1 w nocy i zlecieliby sie sasiedzi. Jutro sprobuje go tatalnie skremowic i dodac malin:-) Dziekuje i pozdrawiam-Asia

  9. To już 2gi przepis z Pani bloga który zrobiłam i znów i w tym przepisie ,,szału nie ma,,. daleko temu do pysznego koktajlu. Próbuję się przełamać do kaszy jaglanej-najbardziej denerwuje mnie ten mączny posmak ale moze w innym przepisie bedzie lepiej.Nie polecam tego osobom które spodziewają się smaku koktajlu truskawkowego ze smietaną.

  10. Mmmm, wykorzystałam pomysł z jaglanką i zrobiłam swoją wariację na temat: z bananem, mlekiem koko, suszonymi morelami a do drugiej porcji dodałam też kakao… mouthgasm :)

  11. Przepis zapowiada się rewelacyjnie!;) a przy okazji mam do Pani pytanie- czy mogłaby Pani polecić dobrą firmę oleju kokosowego? Jestem początkująca w tych sprawach, mnogość firm i ceny wprowadzają mnie w niemałe zakłopotanie, a bardzo chciałabym się zaopatrzyć w ten produkt nie przepłacając i przede wszystkim nie kupując czegoś co okaże się oryginalnym olejem kokosowym nie być.. Dlatego będę bardzo wdzięczna za pomoc:) Pozdrawiam ciepło!

  12. 3P: prosty, pyszny, polecam :)) przetestowane na swojej rodzince :)
    dziekuje za przepis i pozdrawiam!
    Weronika

  13. Achhh cudooowny! Nawet kiedy przez wrodzony brak cierpliiwości nie dogotuje się kaszy a potem kombinatorsko wrzuci się wszystko do garnka, zagotuje i zblenduje jeszcze raz – wychodzi boskie! Cieplutki budyń 😀 Chociaż dziś akurat trafił do lodówki (zapowiada się gorący dzień!)

    Dzię-ku-ję Marta! ( bo ta Marta – grzechu warta!)

    Pozdrawiam,

    Ala 😉

  14. Marta, jestem fanką kaszy jaglanej od lat. I ta miłość nie mija! Dlaczego nidgy nie podajesz przepisu na przygotowanie kaszy jaglanej przez uprzednie poprażenie? nie znasz czy nie lubisz? To mój ulubiony sposób jej przygotowania :)

  15. Przepis niestety nie w naszym guscie. Moj facet powiedzial, ze przez ta kasze jaglana shake smakuje, jakby ktos dodal mu maki do koktajlu :) Aczkolwiek bylam zadziwiajaco syta, wiec shake naprawde nadaje sie na sniadanie, jakby ktos sie zastanawial 😉

  16. Nie wytrzymałam. Miałam taką ochotę na ten shake, że kupiłam mrożone maliny. Jak nic na dniach się pojawi. 😀 Może wersję jagodową zrobię…

  17. ło matko cudowne. ja zrobilam z mrożonymi truskawkami i smakuje zupełnie jak milkshake z McDonalda czy innych takich, tylko lepiej, bo zdrowiej.
    ktoś tu pisał, że nie lubi daktyli – ja również za nimi nie przepadam, ale tu ich smaku w ogóle nie czuć, a dodają wspaniałej słodyczy.
    dzięki za ten przepis <3

  18. Ach, coś cudownego! Znowu zakochałam się w pychotce. Twojego bloga i wiem, że na pewno wyjdzie mi z tego cudowny shake. Już wiem, co jutro zrobię na drugie śniadanie! Ze świeżymi malinami z własnego ogródka… aż nie mogę się doczekać! :)

  19. Nie wyszedł mi :( Bardzo zle go wspominam. Kiepska kombinacja, zle go wspominam, większość musiałam wylać do zlewu.

  20. Jak dla mnie wszystko ok, poza olejem kokosowym, który jest bardzo wyczuwalny, co niestety mi nie odpowiada i psuje cały deser. Choć bardzo sobie cenię olej kokosowy, to jednak nie tym razem. Chyba, że robię coś źle?

  21. Czy kasza po zblendowaniu nie jest gorzka? Ja niestety mam takie przykre doświadczenia…. Moze ja jeszcze uprażyć przed zeby pozbyć sie goryczki?

    • Kasia, wystarczy ją porządnie opłukać dwa razy wrzątkiem, gotować pod przykryciem, na minimalnym ogniu i ze szczyptą soli – wtedy będzie w porządku :)

  22. Wczoraj zrobiłam, z czereśniami…wyszedł pyszny w smaku, ale nie był aksamitny. Była w nim cała kasza jaglana, w sensie, że niedokładnie zmiksowana i tak się zastanawiam czy to mój blender nie daje już rady czy tak miało w sumie być, żeby grudki kaszy były wyczuwalne? :)

    • Martyna, czy kasza była lekko ciepła czy z lodówki? Czy miksowałaś wszystko na raz czy dolewałaś mleko stopniowo? Te dwa szczegóły pomogą odpowiedzieć na pytanie, czemu tak się stało :)

  23. Koktajl jest cudowny! Siostra była pewna, że przygotowałem go na śmietanie :) bałam się trochę mącznego posmaku ale niepotrzebnie :)

  24. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: