Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Keczup z cukinii


Co robić, gdy los daje ci cukinie? A gdy daje Ci bardzo, bardzo dużo cukinii, które za moment znikną na cały kolejny rok? Wtedy trzeba zrobić keczup cukiniowy!

Powoli kończy się już czas pomidorów i pomidorowych keczupów, takich jak ten łagodny lub pikantny, o których pisałam w zeszłym roku. Na szczęście korzystając z ostatnich tygodni sezonu na cukinię, można przygotować jeszcze szybszy, prostszy keczup z cukinii z dodatkiem jabłek, cebuli i mnóstwa przypraw. Możecie użyć cukinii dowolnego koloru, postarajcie się za to o dobre, soczyste jabłka i porządny przecier. Wystarczy cukinię rozdrobnić w blenderze lub na tarce, następnie podsmażyć cebulę z dodatkami i dodać cukinię oraz przecier. Potem tylko godzina cierpliwości i cukiniowy keczup gotowy do zamknięcia w słoikach.

Jeśli jeszcze nigdy nie przygotowywaliście samodzielnie keczupu ani nie wekowaliście go w słoikach, to dobry przepis, aby właśnie od niego zacząć swoją przygodę z przetworami.

wersja do druku

Keczup z cukinii

  • Czas przygotowania: 2 godziny + 1 godzina 30 minut oczekiwania i pasteryzowania 2M

Składniki na około 15 słoików o pojemności 250 - 300 ml:

3 kg cukinii

1 kg cebuli
1 jabłko
1 papryczka chili
4 cm świeżego imbiru
3 goździki
2 ziarna ziela angielskiego
1 liść laurowy
olej roślinny do smażenia

750 g koncentratu lub dobrej jakości przecieru pomidorowego, ja użyłam koncentratu Włocławek
¼ szklanki octu jabłkowego
⅓ – ½ szklanki cukru trzcinowego
2 łyżeczki słodkiej papryki
½ łyżeczki ostrej papryki
½ łyżeczki cynamonu
¼ łyżeczki lubczyku
¼ łyżeczki oregano
¼ łyżeczki bazylii
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Cukinię wyszorować, zetrzeć na tarce lub zblendować w blenderze. Tak przygotowaną cukinię przełożyć do miski, posypać 1 łyżką soli i zostawić na godzinę.
  2. W międzyczasie cebulę pokroić w pióra, jabłko obrać i pokroić w kostkę, chili i imbir pokroić na plasterki. Na dnie garnka rozgrzać olej, dodać cebulę, jabłka, chili, imbir, ziele angielskie, goździki i liść laurowy. Smażyć na niedużym ogniu przez około 5 minut, wyjąć ziele, goździki oraz liście i wyrzucić. Do pozostałej w garnku cebuli dodać cukinię, dokładnie wymieszać i dusić przez 15 – 25 minut do czasu, aż zmieni się w miękką, rozgotowaną masę.
  3. Po tym czasie dodać przecier, ocet, cukier trzcinowy oraz pozostałe przyprawy. Dusić keczup przez 45 – 60 minut. Na koniec doprawić solą i pieprzem, w razie potrzeby dodać więcej cukru lub octu. Zblendować, ponownie spróbować i w razie potrzeby doprawić.
  4. Następnie gorący keczup przelać do czystych, wyparzonych, suchych słoików i dokładnie zakręcić każdy słoik. Napełnione słoiki obracać do góry dnem i odstawiać na blat – dzięki temu sprawdzicie czy są dobrze zakręcone. Kiedy wszystkie będą napełnione, zacząć pasteryzację. Słoiki ułożyć na blasze do pieczenia zakrętkami do góry, wsunąć do zimnego piekarnika i rozgrzać piekarnik do 110 – 120 stopni stopni. Kiedy piekarnik osiągnie odpowiednią temperaturę zacząć odmierzać 25 minut, po upływie których należy wyłączyć piekarnik i pozwolić słoikom stygnąć w środku. Kiedy słoiki wystygną, keczup jest gotowy, można go przechowywać przez rok.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. Cukinię blenderujesz ze skórką i pestkami czy lepiej ją obrać i usunąć pestki?
    Jak smakuje taki keczup – można to do czegoś porównać? pozdrawiam, Kamila

  2. Mam w domu wielką cukinię i się zastanawiałam co z nią zrobić. Teraz już wiem, zrobię ketchup 😀 A przynajmniej spróbuję.

  3. Dzięki Ci Dobra Kobiego za najprostszą na świecie metodę pasteryzacji, porzuciłam już wszelką nadzieję na to, że kiedyś ktoś mi powie jak to zrobić i się nie narobić! <3

  4. Cześć Marta,
    Świetny przepis, a że mamy na działce jeszcze sporo cukinii, to bardzo chciałabym skorzystać. Tylko taka jedna wątpliwość, jako że nigdy nie stosowałam takiej jak tu opisana metody pasteryzacji…….słoiki nie pękną w piekarniku? Troszkę się obawiam …..
    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    • Agnieszka, gdyby pękały to nie opisywałabym takiej metody! :)

      Sama pasteryzuję słoiki od zawsze w piekarniku, bo więcej ich tam wchodzi – dzięki temu, że stopniowo nagrzewają się wraz z piekarnikiem nie pękają :)

  5. ja co roku robię ketchup z cukinii, cebuli i koncentratu, nie próbowałam dodawać jabłka i akurat tych przypraw, no i mój ketchup wychodzi ciemniejszy, mam już tego trochę, ale chyba spróbuję zrobić także według twego przepisu :))

  6. Najpierw owsianka, teraz keczup-czekam na coś słodkiego(czytaj:CIASTO!!!). pozdrawiam-miłośniczka słodkości(tylko).

  7. Właśnie mi się dusi,ale wolałabym bardziej czerwony kolor – dałam trochę więcej przecieru niż w przepisie, ale to jeszcze nie to. Można dodać trochę koncentratu pomidorowego czy to już nie będzie to?

  8. zjadłabym…generalnie nie kupuję ketchupów, więc też rzadko je używam, ale jak widzę taką smaczną propozycję to aż trudno mi się powstrzymać by nie spróbować :) zamknąć te smaki w słoiczku na zimę? to idealna opcja! :)

  9. Pierwsze podejście do ketchupów już miałam – choć niesamodzielne, no bo w końcu było ono na niedawno organizowanych warsztatach.
    Ale na pewno przekonałam się dzięki niemu do smaku domowych ketchupów – póki co szczególnie tego pikantnego, ale może i tan równie by mi posmakował? :)

  10. mam pytanie o pasteryzacje: w trakcie nakladania keczupu klade na blacie słoiki do gory dnem, a przy wkladaniu do piekarnika znowu odwracam dno sloika na dół???

    • Tak jak napisałam w przepisie powyżej, wlewamy przetwory do słoika, zakręcamy go i stawiamy pokrywką na dół – w ten sposób sprawdzamy, czy jest dobrze i szczelnie zakręcony. Następnie słoiki układamy w piekarniku pokrywką do góry, aby mogły się zassać, nigdy inaczej :)

    • Tak właśnie się dzieje, kiedy ułożymy słoiki pokrywką do dołu – dlatego przetwory zawsze stawiamy pokrywką w górę, ponieważ w przeciwnym wypadku w trakcie pasteryzacji pokrywki się rozszczelnią i całe przetwory się wyleją :(

      Pisałam o tym w przepisie, ale podkreślę to jeszcze wyraźniej, żeby uchronić inne osoby przed takimi smutnymi wydarzeniami.

  11. Nie potrzeba wkładać do piekarnika. Gorący ketchup wkładam do słoiczków…Dobrze dokręcam pokrywki i ustawiam do góry dnem jednocześnie przykrywając ściereczką.

    • Przetwory można wlewać gorące do wyparzonych słoików, ale można też utrwalać je pasteryzacją – wtedy wytrzymają dłużej i mamy pewność, że się nie zepsują :)

    • Mnie ta metoda pasteryzacji nie przekonuje niestety. Ostatnio wlozylam tak zupe z dyni, tzn. wrzaca zupe do czystych wyparzonych sloikow. Po kilku dniach sloiki zaczely syczec i smierdziec, musialam wszystko wyrzucic. Od tej pory wszystko gotuje, lub wkladam do piekarnika.

  12. Zrobione :))) Mniam, pyszne wyszło :))) Nawet mój młody, który nie przepada za cukinią, zjadł ze smakiem, nie uświadamiałam go, z czego ketchup był zrobiony ;PPPP
    W miarę szybko 😉 i sprawnie mi to wszystko udało się zrobić. Od wtorku zaczynam akcję AJVAR :))
    Teresa Bezanowa

  13. Keczup zrobilam, jest przepyszny. Jak dla mnie nadaje sie jako sos warzywny do zapiekanek/makaronow, podkrecilam nawet smak i prawie podwoilam ilosc przypraw :) Jest zdecydowanie mniej roboty niz z keczupem pomidorowym.

  14. a ja mam pytanie o cebulę….czy jest bardzo wyczuwalna w smaku? bo ja np. prawie w ogóle jej nie jem bo niestety nie lubię, ale ostatnio jadłam kotleciki w których była cebula i była niewyczuwalna – kotleciki były pyszne, na pewno cebula wpłynęła na ich smak ale nie było jej czuć. i teraz się zastanawiam….czy w tym wypadku po prostu tylko wpływa na smak całościowy keczupu czy jednak jest bardzo wyczuwalna? bo wtedy bym ją chyba pominęła…

  15. Witam.
    Czy można pominąć lub zastąpić czymś ocet? Nie toleruję go, niestety :( I to samo pytanie do koncentratu pomidorowego – jest konieczny czy można pominąć?

    Pozdrawiam

  16. Pychotka. Zajadam sie keczupem z moja roczna coreczka i z mezem, ktory za cukinia nie przepada. Robi sie go bardzo latwo wiec polecam. Ps.Gdybym wiedziala, ze jest taki dobry zrobilabym z podwojnej porcji …

  17. Przekonało mnie to, że tyle osób pisało jaki to prosty przepis, ale i tak zajęło mi to kilka godzin. Zdolniacha. Pierwsze przetwory za mną. Keczup wyszedł przepyszny, polecam wszystkim! :)

  18. Przymierzam się do zrobienia tego ketchupu tylko zastanawiam się, jak wykorzystać świeże pomidory zamiast koncentratu. Mogę zrobić domowy przecier, ale to będzie dużo pracy a ja leń jestem :) mogę zblendować świeże pomidory i je gotować razem z cukinią?
    I czy można pominąć jabłko? Bo jeszcze nie sezon.

  19. Chcę dodać koncentrat a nie przecier. Tylko ile go dodać? W przepisie jest napisane 750 przecieru. Tyle koncentratu to na pewno za dużo :) Zatem ile?

  20. Ketchup pycha!!! Rzadko robię sama przetwory w domu. Twój przepis mnie jednak skusił. Zrobiłam z połowy przepisu bo nie byłam pewna czy to będzie mój smak i to był błąd. Jest świetny na zimno i na ciepło. Myślę, że można go z powodzeniem użyć zamiast sosu do makaronu.

  21. O tak! Jest pyszne! W zeszłym miesiącu testowałam przepis po raz pierwszy, a dzisiaj powtórka z rozrywki :) Słoiki właśnie się pasteryzują w piekarniku. Jestem zmęczona, ale bardzo zadowolona. Dziękuję Marta za genialne pomysły! Jesteś mistrzynią :))

  22. Ten ketchup z cukinii jest wspaniały. W tamtym roku zrobiłam jakieś 40 słoiczków i zniknęły w przeciągu kilku chwil. Dodaję go do wszystkiego. W tym roku zrobię chyba jeszcze więcej. Dzięki temu przepisowi wyeliminowałam z domu całkiem kupny sklepowy ketchup. Polecam go wszystkim.
    A przy okazji anegdota jak pierwszy raz trafiłam na Jadłonomię i spróbowałam tego ketchupu. Siostra dzwoni i mówi mi, że ma słoiczek ketchup od koleżanki, żebym sprawdziła jak wyszedł i przepis do tego dodała. Idę po ten słoik, siostra jakąś taka skruszona, otwiera lodówkę, daje mi słoik a tam… 1 łyżeczka ketchupu! Gdzie reszta? Siostra zeżarła cały słoik zanim sie zorientowala, że miała mi zostawić….To posmakowałam te 1 łyżeczkę i się zakochałam :) od razu zrobiłam cały garnek ketchupu i wsiąknęłam w stronę jadłonomii :)

  23. Zrobiłam, wyszedł mi pyszny, gęsty, warzywny sos, np. do makaronu jest idealny. Nie narzekam, to nawet lepiej, ale w niczym nie przypomina tego keczupu że zdjęcia. Tak się zastanawiam, że może po tej godzinie leżakowania cukinii z solą, nie powinnam jej odsączać tylko przełożyć wraz z sokiem do garnka?

    • Jagna, wiele zależy od tego, jakie były Twoje cukinie – żółte są inne od zielonych, duże od małych, świeżo zerwane od wyleżanych, a te z domowego ogródka to już w ogóle inna bajka. Jeśli keczup wyszedł za gęsty możesz go rozrzedzić wodą, cydrem, sokiem jabłkowym a nawet bulionem :)

      • Dziękuję za odpowiedź! Sos wyszedł mega gęsty i dziś właśnie miałam pyszny obiad – makaron z sosem :) Następnym razem (gdy już pożrę te 8 słoików) to pokombinuję. Póki co mam doskonały keczup pikantny z Twojego przepisu, więc nie mogę się skarżyć. Wszystko smakowite :)

  24. Hej, bardzo fajny przepis! Mam pytanie o pasteryzację. Gdy wkładam gorący keczup do słoików, zamykam i stawiam do góry dnem, to w efekcie mam zamkniete słoiki, kóre przetrwają zimę. Pasteryzacja jest tu dodatkową czynnością. Czy wynika ona z obawy, że nie wszystkim słoiki się zamkną czy związana jest ze smakiem keczupu?

    • Tam, pasteryzuję słoiki dodatkowo, bo lubię trwałe przetwory, które mogą stać rok i na pewno się nie zepsuć. Nie wpływa to na smak keczupu.

  25. Pachnie pięknie ale kolor niestety nie wyszedł mi taki jak u Marty, przypomina mocno zabieloną zupę pomidorową… Ciekawe czemu? Dałam przecier z pomidorów, zreszta w międzyczasie dołożyłam go wiećej z nadzieją, ze poprawi to jego aspekt 😉
    Poza tym dręczy mnie ta odłożona z sola cukinia: czy wodę trzeba było z niej odlać? Ja swoją cukinie zbiedniała, wiec trudno by mi było chyba odlać z niej wodę, a poza tym nie było mowy o odlewaniu wody, ale fakt ze keczup wyszedł raczej rzadki. Myśle, że będziemy go stosować do makaronów albo cannelloni :)

  26. Wczoraj wykorzystałam mój zapas cukinii, który leżakował w kuchni od czasu zebrania ich z działkowego ogródka. Keczup wyszedł bardzo dobry, ale następnym razem zmniejszę ilość cukru, bo mógłby być nieco mniej słodki (dodałam i tak mniej niż 1/3 szklanki). Ilość cebuli też nieznacznie zredukuję.
    Jak na mój pierwszy keczup – jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Dzięki za przepis! :)

  27. Właśnie do pełnego garnka gotującego się keczupu wlałam olej lniany zamiast octu…boję się teraz tego spróbować :O Czy jest jakaś szansa na odratowanie keczupu?

    • Olu, niestety ale keczup może się nie udać przede wszystkim dlatego, że oleju lnianego nie powinno się podgrzewać :(

  28. Czy jeśli dodalam ostrą papryczkę o chyba zbyt dużych rozmiarach to da się coś z tym jeszcze zrobic? :( ostre sie jak cholera, a ja na diecie lekkostrawnej :(

  29. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: