Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Mus chałwowy z malinami


Wszystko zaczęło się od smsa w zeszły czwartek. Zupełnie niespodziewanie dostałam wiadomość z bardzo poważnym pytaniem: czy jeśli dam Ci 2 kg malin to spożytkujesz je odpowiednio? Jak możecie się domyślać czym prędzej potwierdziłam gotowość i chwilę później stałam się posiadaczką kobiałki pełnej świeżych, zerwanych prosto z krzaczka malin. Trzeba było działać szybko.

Na dżem nie miałam czasu, na sok tym bardziej, a mrozić tak dojrzałych malin po prostu szkoda. Wszystkie ciasta i tarty potrzebują zaledwie kilku garści, kisielu już się objadłam, a na galaretkę nie miałam ochoty. Miałam za to wielką chęć na coś szczególnego, bo w końcu nie codziennie dostaje się w prezencie tyle dojrzałych malin wprost z działki. Dlatego nie było innego wyjścia, musiałam do malin zrobić mus.

Tradycyjne musy przygotowuje się na bazie ubitych białek lub bitej śmietany, czasem też dodatkowo stabilizuje się je żelatyną. Słodką piankę aromatyzuje się kawą, karmelem lub w najbardziej popularnej wersji roztopioną czekoladą. Poniższy mus jest jednak znacznie prostszy – wystarczy ubić kokosowe mleko, następnie utrzeć je z chałwą i szybko dzwonić do przyjaciół, żeby przyszli na rozpustny, chałwowy mus z malinami.

wersja do druku

Mus chałwowy z malinami

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na 4 - 6 porcji:

1 puszka mleczka kokosowego, schłodzonego przynajmniej 24 godziny w lodówce
1 łyżka cukru pudru

100 g chałwy
do podania: 500 g malin, pokruszona chałwa, syrop z agawy lub inny ulubiony

Przygotowanie:
  1. Schłodzone mleczko kokosowe otworzyć i przy pomocy łyżki wyjąć stałą część, pozostawiając wodę w puszce. Woda nie będzie potrzebna w tym przepisie.
  2. Do kokosowego kremu dodać cukier puder i ubić mikserem. Następnie pokruszyć chałwę i ponownie ubijać, aż do momentu połączenia się składników.
  3. Na dno miseczek wyłożyć łyżkę musu, posypać malinami, następnie wyłożyć kolejną łyżkę musu i wszystko obsypać malinami, pokruszoną chałwą oraz skropić syropem z agawy.

Porady:

  • Im dłużej mleczko będzie schłodzone, tym więcej sztywnej części będzie w puszce i tym łatwiej będzie ją ubić.
  • Kokosowy krem nie musi być ubity tak mocno jak bita śmietana – zgęstnieje po dodaniu chałwy.
  • W zależności od tego jakiego mleczka używacie i jak długo było chłodzone uzyskacie inną ilość deseru – dlatego dobrze jest stopniowo dodawać chałwę, aby deser nie był zbyt sezamowy.
  • Kokosowa woda niewykorzystana w tym przepisie może przydać się do przygotowania naleśników, owsianki lub koktajlu z jagód. Mniam!

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:




    • Syla, chałwa daje słodki, sezamowy smak oraz pozostawia małe chrupiące okruszki – jeśli nie przeszkadza Ci ich brak to jak najbardziej możesz użyć tahiny i słodu :)

  1. Jakie mleczko kokosowe polecasz? Zastanawia mnie czy wszystkie mleczka kokosowe są wegańskie, czy może jest w nich coś co mogłoby być niewegańskie?

  2. Poleglam kiedys na ubijaniu mleka kokosowego, po wyjeciu z lodowki zrobila sie z niego mala bryla i nie bylo czego ubijac… jak to zrobic tak, zeby wyszlo?

    • Kasiak, dużo zależy od rodzaju mleka kokosowego – z każdą firmą jest inaczej. Ale jeśli po wyjęciu mleko jest twarde i sztywne to nic – włóż je do miski, odpal blender i ubijaj, zobaczysz, że po chwili pod wpływem ciepła zmieni się nie do poznania!

  3. Zrobione!! W smaku bardzo fajny mus, u mnie niestety dość rzadki, mimo że mleko stalo w lodówce 2 doby. Na pewno do powtórzenia😀

  4. robiłam 2 razy (z ukraińską chałwą słonecznikową) i jest pyszny, ale jakoś mało tego mi wyszło… wina chałwy czy może tego, że nie mam blendera ręcznego i ubijałam mus w „robocie planetarnym”?

  5. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: