Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Najprostsze i najlepsze pesto z natki pietruszki

Składniki:

Moda na pesto z bazylii dotarła znad Adriatyku nad Wisłę już na dobre. Pasty z pesto zamawiają na randkach zakochane pary; ambitne kucharki przygotowują je w domu z bazylii wyhodowanej na parapecie; studenci i studentki prawa kupują je w Almie, żeby delektować się nim nad paragrafami; a inni studenci kupują je za pięć złotych w Lidlu i żywią się nim do końca tygodnia.

Ale często wszyscy zapominają, że pesto można zrobić nie tylko z bazylii – równie dobre jest też z rukoli, kolendry, lubczyku, kopru albo z naszej starej, dobrej pietruszki. A jakie jest zdrowe! Wystarczy pęczek pietruszki, garść migdałów, cytryna, oliwa i sprawny blender, a potem gotowe pesto można zjeść z makaronem, na grzance albo z młodymi szparagami. Można przygotować je z podwójnej ilości składników, przełożyć do czystego słoiczka i przechowywać w lodówce przez tydzień.
wersja do druku

Najprostsze i najlepsze pesto z natki pietruszki

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na jeden słoik:

2 pęczki pietruszki / 2 szklanki pietruszki
¼ szklanki migdałów
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
½ ząbka czosnku
sól i czarny pieprz
opcjonalnie: 1 łyżka płatków drożdżowych, do kupienia tutaj 

3 – 5 łyżek oliwy

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki poza oliwą umieścić w naczyniu blendera i miksować pulsacyjnie do momentu uzyskania grudkowatej, równomiernie rozdrobnionej pasty.
  2. Dodać oliwę i ponownie krótko zmiksować, w razie potrzeby dodać więcej oliwy i gotowe. Podawać z makaronem, na grzankach lub jako dodatek do sałatek.

Porady:

  • Aby pesto było idealne warto pamiętać o tym, że nie wolno go za długo miksować – zioła wtedy więdną, a pesto wychodzi bez smaku. Im krócej, tym lepiej.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:




  1. Mogę dodać, że studenci filologi polskiej też wybierają to z Lidla (może dlatego, że dzielimy budynek z kulturoznawstwem:). Niektórzy robią je też sami. I też niekoniecznie z bazylii:)

    • pesto ze szpinaku też jest bardzo smaczne i nawet mój mąż który nie lubi szpinaku nie zorientował się że właśnie takie pesto zjadł 😀

  2. oj oj oj też robię z natki pietruszki, najchętniej z orzeszkami pinii, chociaż są takie drogie… spróbuję zrobić z twojego przepisu z migdałami, bo na pewno pyszne. że też ja na to nie wpadłam…
    czy możesz powiedzieć co to za malutki blender? jakiej marki i gdzie kupiony?
    z góry bardzo dziękuję. olga

  3. Czy w przepisie ma być 50 ml migdałów? Pytam bo suche składniki są podawane raczej w gramach. Pozdrawiam

    • Tutaj ma być 50 ml migdałów, czyli po prostu o połowę mniej niż oliwy. Można odmierzyć jedną miarką migdały a następnie dodać połowę tej miarki z oliwą :)

    • Powiem więcej: spróbowałam, a potem musiałam wyjść do pracy. I cały czas myślałam o tym smaku :)
      Dzięki, połączenie genialne!
      Meg B.

  4. Zrobiłam przed chwilą. Dziękuję – bo wreszcie znalazłam sensowne (czytaj: pyszne) zastosowanie dla skromnej, taniej i zdrowej pietruchy. A na marginesie: wspaniały blog. Korzystam regularnie:)

    • Ja zawsze robię ze słonecznikiem, i jest super. Uwielbiam to pesto, czasem nawet wolę od bazyliowego, i fakt, że nie jest dostępne w wersji gotowej, niewymagającej mycia blendera, rani me serce. Jak ktoś chce je zrobić bardziej burżujsko i jeszcze wytrawniej, to można orzechy włoskie. Ale słonecznik w tym konkretnym pesto jest moim zdaniem najbardziej na miejscu.

  5. wczoraj zrobiłam keczup pikantny, dziś pastę z brokuła i kawior z bakłażanów, ale godzina jeszcze młoda i chyba zaraz wrócę do kuchni i powstanie jeszcze pesto 😉
    smakowitości!
    Skrzynia

  6. Zrobione:) Przepyszne, nie moglam sie najesc;) Wprowadzilam lekka modyfikacje – wymiany czesci migdalow na pestki slonecznika i nerkowce…yaaami:) Podane ze spagetti orkiszowym i z cukinii:) 70% raw zaliczone;)
    Powinnam dodac, ze nawet mojemu wybrednemu 6-latkowi smakowalo;)
    Dziekuje za przepis:)

  7. ZROBIONE! Machnęłam całość thermomixem chyba trochę za bardzo w efekcie 3 natki pietruszki pesto pochłonęło – witamin moc :) Dziękuję i szukam następnych przepisów do domowego repertuaru na stałe.

  8. to pesto jest genialne! robiłam raz dokładnie według przepisu, a dzisiaj z powodu braku migdałów dałam pestki słonecznika i dyni i też wyszło pyszne :)

  9. Przyznam, że nie przepadam za natką pietruszki, ale postanowiłam spróbować przepis i jest niesamowity! Dziękuję za inspirację i przekonanie mnie do pietruszki 😉

  10. Pesto mnie nie zachwyciło – zrobiłam bo pomyślałam smacznie i zdrowo . Może to kwestia przyzwyczajenia lub znalezienia własnych proporcji. Nie zniechęcam się będę próbowała nowych przepisów dalej aż trafie na swoje smaki. Pozdrawiam serdecznie.

    • Jasne! Możesz też zalać wierzch słoiczków oliwą i przechowywać w lodówce – wytrzymają ponad miesiąc albo i więcej :)

      • Moim zdaniem jeśli pesto wyszło gorzkie, to przez oliwę z oliwek. Moje też ma gorzkawy posmak, ale ja wprost uwielbiam oliwę, więc nie przeszkadza mi to.
        Zaskoczyło mnie, że pietruszka tak złagodniała w pesto. Fajny zamiennik dla bazylii. Jestem co prawda przyzwyczajona do mocno czosnkowego (zwykle daję 3 większe ząbki) ale i ta wersja bardzo mi podchodzi. Biorę do pracy.

  11. Dopiero dziś zrobiłam to pesto. Wcześniej nie chciało mi się robić tylko dla siebie, a mąż nie lubi natki więc myślałam, że nie zje.
    Warto było wypróbować przepis, bo pietruszka w pesto zmienia smak, łagodnieje i nawet mojemu mężowi bardzo posmakowało. Dzięki za przepis!
    Och pietruszeczko moja balkonowa odrastaj szybciej!

  12. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: