Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Witaminowy koktajl ze szpinakiem

Składniki:
Danie:

Ostatnio nie mam czasu na nic poza pracą i nauką. Jak na rasową studentkę w czasie egzaminów przystało nie gotuję, nie robię zakupów i raczej nie jem nic poza kanapkami, czekoladą i pudełkami z chińskim makaronem na wynos. A mieszkając z innymi studentami pod jednym dachem, nie mam co liczyć na to, że ktoś może ugotuje coś dla mnie albo sprzątnie chociaż centymetr kwadratowy kuchni, żeby dało się w niej znaleźć miskę i pokroić do niej sałatkę.

Jedynym ratunkiem jest witaminowy koktajl ze szpinakiem, gotowy w 3 minuty, z 3 składników i na 30 cm wolnej powierzchni w kuchni.
wersja do druku

Witaminowy koktajl ze szpinakiem

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na dużą szklankę:

sok wyciśnięty z 3 pomarańczy
jedno kiwi
garść szpinaku

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować, wypić jednym duszkiem i wracać do pracy z nową energią.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:


  1. No tytułem to mnie przybiłaś, myślałam, że coś się stało:P
    Koktajl genialny, i w ogóle przypomniał mi się jeden taki który piłam w ciąży pod przejściem na świdnickiej, nazywał się bomba witaminowa, natka pietruszki, sok pomarańczowy i cytrynka, kwaśny jak diabli ale uwielbiałam go:)

    • A gdzie tam w przejściu na świdnickiej serwują takie koktajle? Chętnie bym spróbowała, chociaż mam się z natką pietruszki na bakier to może taka bomba witaminowa by mnie przekonała :)

  2. Świetny koktajl. Pije właśnie beznadziejną kawę i na widok zielonego cuda z sokiem pomarańczowym aż się ożywiłam. PS. Skąd ja znam bałagan w kuchni.. ach to studenckie życie;D

  3. Im bardziej muszę się uczyć, tym więcej rzeczy robię w domu 😉 Sprzątam, gotuję, piorę… ba, nawet prasuję. Wszystko, byle się nie uczyć 😉

    • Ojej, dawno się tak nie roześmiałam przy czytaniu komentarzy! Lepienie pierogów, a zwłaszcza ośmiu sztuk to jeszcze lepszy pomysł niż prasowanie piżam na odsunięcie nauki w czasie :)

  4. Przepraszam wszystkich, którzy się przestraszyli! Nikt nie umarł poza moją wewnętrzną blogerką kulinarną, ale po egzaminach na pewno i ona zmartwychwstanie :)

  5. Aż z czystej ciekawości zrobię sobie tę zieloność, bo zaintrygowało mnie to połączenie składników. A jutro w planach zupa z aspiracjami do Ministerstwa Zupy:)

    • O tej porze roku jestem jeszcze w Utrechcie i kupuję go na tureckich bazarach, nawet nauczyłam się, że nazywa się ispanak :) We Wrocławiu świeży szpinak można za to dostać w Almach lub Piotrze i Pawle.

  6. Witam
    Dla mnie przepis z gatunku mocno ekstrawaganckich, ale w sumie ciekawy pomysł. Uwielbiam szpinak, ale zawsze dodaję do niego czosnek – to dla mnie nieodłączna para. Ale w sumie może zaryzykuję i wypróbuję.
    Powiedz proszę gdzie kupiłaś świeży szpinak w styczniu?
    pozdrawiam
    Agnieszka

  7. Tym, którzy jeszcze się wahają-polecam! Jest pyszny,a szpinak niewyczuwalny. Zjadłam ostatnio razem z falafelami, też z jadłonomianiego przepisu :)
    iwa

  8. Super jest również koktajl z avocado. Avocado, cukier, sok z cytryny. Zmiksować, można dodać wody. Po wypiciu przeżyjesz pół dnia i jeszcze trochę.
    Sprawdzone. Megi.

  9. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: