Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Wegańskie gofry idealne

Składniki:
Dieta:

Lubiłam gofry. To było dawno temu, kiedy byłam dzieckiem i co roku objadałam się nimi nad morzem z rodzicami. Przepadałam za nimi tak bardzo, że to właśnie ich zapach miały dla mnie każde wakacje w Jastrzębiej Górze. Pachniały słoną wodą, plażą, kremem do opalania i goframi. A potem na lata gofry przestały dla mnie istnieć, bo te wegańskie po prostu mi nie smakowały i nie przypominały tych z deptaka przy plaży. Aż do teraz.

Gofry to coś więcej niż naleśniki w kratę. Ciasto tradycyjnie przyrządza się z mąki, cukru, tłuszczu oraz żółtek, a tak powstałą mieszankę łączy się z ubitymi białkami. To właśnie ten ostatni krok sprawia, że gofry są wyjątkowe – puszyste w środku, a na zewnątrz chrupiące. Wilgotne i ciężkie, a nie kruszące i lekkie. Zwarte i jędrne, a nie sypkie i łamliwe. Czyli po prostu trzaskające pod zębami, a jednocześnie mięsiste oraz puchate. Takie właśnie są moje gofry idealne, czyli te z przepisu poniżej.

wersja do druku

Wegańskie gofry idealne

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na 4 - 5 gofrów:

Składniki na ciasto:
1 ½ szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka roślinnego + 2 łyżki
1 łyżka octu jabłkowego lub soku z cytryny
½ łyżeczki proszku do pieczenia
⅓ łyżeczki soli

Do ubicia:
½ szklanki aquafaby, czyli mniej niż w jednej puszce ciecierzycy

2 łyżki cukru trzcinowego lub innego słodzika

3 łyżki oleju roślinnego

oraz: olej do posmarownaia gofrownicy i wszystko, na co tylko macie ochotę do podania

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki na ciasto wymieszać w niedużej misce przy pomocy szpatuły lub miksera na gęste, lepkie ciasto. Odstawić na bok.
  2. W bardzo dużej misce przy pomocy miksera ubić aquafabę na sztywną pianę – zajmuje to około 4 – 6 minut. Piana powinna być tak sztywna, że można swobodnie obracać miskę.
  3. Do ubitej piany dodawać po łyżce cukru i wciąż miskować przez 1 minutę. Następnie po łyżce dodawać olej i miksować kolejną minutę.
  4. Na koniec do piany po łyżce dodawać ciasto i ubijać na niskich obrotach do momentu, aż piana połączy się z gęstym ciastem w jedną, puszystą, gładką masę.
  5. Porządnie rozgrzać gofrownicę, posmarować delikatnie olejem i wyłożyć porcję ciasta. Piec na złoto i podawać z ulubionymi składnikami.

Porady:

  • Jeśli checie, żeby gofry były naprawdę modelowe i nie pojawiały się w cieście dziurki warto jest najpierw połączyć mleko z octem, pozostawić na 5 minut i dopiero wtedy wymieszać z resztą składników i postępować zgodnie z przepisem.
  • Zawsze staram się podawać równe miary, ale w wypadku tego przepisu musiałam użyć nierównej miary mleka – 1 szklanka to za mało, 1 szklanka i ćwierć szklanki to za dużo, więc musi być 1 szklanka i 2 łyżki. Wybaczcie nieładny zapis, ale gofry to wynagradzają smakiem!
  • Im dłużej będziecie ubijać aquafabę tym lepiej!
  • W wersji bezglutenowej najlepiej użyć mieszanki mąki ryżowej, jaglanej oraz ziemniaczanej. Następnie mleko oraz ocet zmiksować z 1/2 banana i dodatkowymi 2 łyżkami mleka, a dalej postępować jak w przepisie.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:







  1. Dwa pytania: czy myślisz że wyszłyby z mąka orkiszową pelnoziarnistą? I jakiej firmy gofrownicę polecasz? :)

    • Polecam moją ukochaną gofrownicę Dezal, a z mąką pełnoziarnistą udadzą się równie dobrze – dodaj tylko 2 – 3 łyżki mleka więcej i szczyptę proszku więcej :)

  2. W tym bezglucie te trzy mąki w równych proporcjach po 1/2 szklanki? Uwielbiam Cię, że dałaś informacje o wersji bezglutenowej, o jak tylko zobaczyłam to zdjęcie na fb to już się bałam o to, że tego nie zjem.

  3. Jak wracasz, to w prawdziwym stylu. Mimo, że daleko mi do weganki, to Ciebie, jako blogerkę kulinarną podziwiam najbardziej, a z przepisów chętnie korzystam :) Moja „staroświecka” rodzina już nawet zrezygnowała z tradycyjnych pasztetów na rzecz tych warzywnych :)

  4. Marto a czy mąka z quinoa nada się zamiast ryzowej?? Pozdrawiam serdecznie uwielbiam Twoją kulinarną twórczość :-)

  5. A mi nie wyszły :( Zrobiłam wszystko DOKŁADNIE wg przepisu. Aquafaba ubiła się doskonale, ale po dodaniu masy ciasta całkowicie się upłynniła, pojawiły się liczne bąbelki i cała puszystość momentalnie zniknęła. Pieczenie to była masakra – każdorazowo musiałam smarować gofrownicę (mam Dezala) olejem, a i tak gofry ODRYWAŁAM od blaszek, przywierały okropnie i rozrywały się przy otwieraniu gofrownicy.
    Niestety porażka :(
    Gofry odpuszczam, ale bloga i tak nadal uwielbiam, bo zazwyczaj wszystko wychodzi idealnie. Pozdrawiam!

    • Bogusiu, bardzo mi przykro, żeby wyjaśnić źródło problemu mam kilka pytań:
      – czy ciasto dodawałaś po łyżce do ubitej aquafaby?
      – czy po dodaniu miksowałaś na najniższych obrotach?
      – czym odmierzałaś składniki?

      • Droga Marto, odpowiadając na Twoje pytania:
        – dodawałam ciasto małą chochelką, bardzo stopniowo; zbąbelkowało od razu, już po dodaniu pierwszej porcji widziałam, że coś jest nie tak;
        – do mieszania użyłam trzepaczki (nie miksowałam mikserem, bo nawet najniższe obroty są bardzo wysokie);
        – odmierzałam szklanką o pojemności 250ml;

  6. Ile radości mi sprawiłaś tym przepisem 💚 Te gofry wyglądają obłędnie. Uwielbiam. Ze wszystkim. Polecam w sezonie na truskawki właśnie z pokrojonymi truskawkami i pokrojowym kiwi (nie rozgniecione na pulpę), fajne smakowo połączenie.

  7. Koniecznie muszę zrobić. Gofry to moja wielka miłość, a te wyglądają przecudne. I jeszcze woda z ciecierzycy. Nigdy z niej nie korzystałam. Musi na nią w końcu przyjść czas. Dziękuję za przepis.

    • Marika, to znaczy, że piana nie była wystarczająco ubita – aquafaba jest dość kapryśna i trzeba ją ubijać dłużej, a olej wlewać naprawdę stopniowo. Następnym razem kiedy już uznasz, że awuafaba jest dobrze ubita ubijaj ją dalej przez 2 – 3 minuty :)

  8. Zrobiłam te gofry w wersji bezglutenowej. Nie wiem czemu, ale ciasto wyszło mi rzadkie, więc dodałam więcej mąki i proszku do pieczenia. Wyszły przepyszne, nie wierzyłam że wegańskie, bezglutenowe gofry mogą być lepsze niż te wykonane w tradycyjny sposób <3.

  9. GENIALNE! nie doczytałam i do aquafaby od razu wrzuciłam cukier i przypuszczam ze przez to 2x dłużej ubijałam piane ale wyszło przepyszne! 😀

  10. Hej Marta :)
    Jeśli szklanka musi być precyzyjną miarą – jaką objętość przyjmujesz jako jedną szklankę? Nie ukrywam, że przyda się to również do innych przepisów.

    Kiedyś jedna szklanka to było 150 ml, ale teraz są szklanki i 300 ml, więc nigdy nie wiem, jak to mierzyć.

    Rozważałaś może podawanie jednostek miary bardziej precyzyjnych jak np. gramy czy mililitry?

    Pozdrawiam Cię serdecznie i przy tej okazji dzięki, że napisałaś (tę wydaną już) książkę. Pasta z pieczonego czosnku to hit wszystkich imprez! :)

    • Asiu, szklanka na moim blogu to 250 ml – zawsze! Dla ułatwienia możesz kupić miarkę w Ikea albo na Allegro, kosztuje to kilka złotych a będziesz miała spokój na całe życie :)

      • Dzięki, Marta! Właśnie jestem wielką zwolenniczką miarek i ewentualnie wagi, mam kilka miarek w domu, i masz rację, że to daje spokój :)
        Pozdrowienia i wspaniałej dalszej podróży <3

  11. Rzuciłam się na głęboką wodę i zrobiłam bezglutenowe. Przyniosłam w tym celu gofrownicę z piwnicy i już nie zamierzam jej odnosić. W życiu nie jadłam tak dobrych gofrów. Ten banan to bardzo dobry pomysł. Przyklejały się okrutnie, ale nie wiem, czy to nie wina gofrownicy, nigdy nie była idealna. Robiłam z duszą na ramieniu, baaaardzo długo ubijając aquafabę, bo znam jej kapryśne oblicze ;), baaardzo delikatnie mieszałam, udało się. :)

  12. Marto ratuj!
    Czemu za cholerę nie chce mi się ubić piana z połowy puszki ciecierzycy? Nawet moj termomix przeciwko;(

    • Kate, właśnie dlatego – Thermomix nie złapie tak małej ilości płynu. Wlej ten płyn do dowolnego wąskiego naczynia i ubij blenderem, zwykłą końcówką z ostrzami – albo miskerem jeśli masz. Wtedy się uda <3

  13. Droga
    Marto
    A jednak ubił( termomix) ale zajęło mu to z 15 min na piękna puszysta pianę,ale w momencie dodawania oleju powoli piana zmieniła się znowu w płynna konsystencje,poddałam się 😒

  14. Dzień dobry, mam pytanie o model gofrownicy Dezal – który będzie najlepszy? Kupiłam ostatnio gofrownice innej firmy i jest do wyrzucenia – zamiast gofrów wychodzą gumowe placki, więc tym razem chce już kupić TĘ IDEALNĄ:)

  15. Zrobiłam gofry w wersji bezglutenowej, niestety w momencie połączenia ciasta z aquafabą ta druga opadła i ciasto wyszło lejące. Mimo to po usmażeniu gofry wyszły pyszne- chrupiące, tyle ze cieniutkie (to tez wynika z tego że mam gorfownice na 5 Gofrowych serduszek i te gofry zawsze sa cienkie) Mi w zasadzie takie gorfy odpowiadają, więc w zasadzie misja zakończona sukcesem 👍

  16. Po prostu pyszne , dodałam jeszcze skórkę z cytryny, chrupiące i aromatyczne , jedzone z truskawkami.

  17. O ja Cię:D wegańskość usprawiedliwia należycie wszelkie nadprogramowe kalorię, muszę wypróbować ten przepis:D Ta pokruszona czekolada wygląda pięknie:)

  18. Właśnie piekę gofry i mam identyczny problem, jak Bogusia (która komentowała wyżej). Dodałam teraz trochę więcej mąki i gofry przestały się rozrywać. Są przepyszne – jem z bitą śmietaną i musem z truskawek <3

  19. Zrobiłam te gofry., wyszły pyszne.To moje pierwsze spotkanie z aquafabą. WOW. Marta, robisz świetną robotę!

  20. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: