Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Grzybowa pieczeń z soczewicy i orzechów


Czy pieczeń to dobre określenie na bezmięsną zapiekankę? Skoro piecze się ją w piekarniku, podaje na gorąco z ulubionym sosem i pasuje na świąteczny stół – to dla mnie jak najbardziej nazwa pasuje.

Taka pieczeń będzie u mnie na wielkanocnym stole. Jeśli wy wciąż się zastanawiacie, co podać jako świąteczne danie główne, to też powinniście spróbować przygotować właśnie ten przepis. Pieczeń jest bardzo prosta w przygotowaniu, a zawsze wspaniale się udaje – jest bardzo sycąca, mocno grzybowa, porządnie doprawiona ziołami i smakuje wszystkim bez wyjątku, zarówno zatwardziałym mięsożercom, jak i wegetariankom z długim stażem. Możecie podać ją razem z ziemniakami, kaszą lub ryżem; możecie do niej zrobić lekką sałatkę lub surówkę; ale nie zapomnijcie też o dodatkowym sosie – może to być sos koperkowy, grzybowy, a nawet ciepła żurawina, ze wszystkimi smakuje wybornie.
wersja do druku

Grzybowa pieczeń z soczewicy i orzechów

  • Czas przygotowania: 50 minut + 30 minut pieczenia 50M

Składniki na 8 porcji:

2 szklanki suchej zielonej lub brązowej soczewicy
2 szklanki orzechów laskowych
1 szklanka suchej kaszy jaglanej
100 ml oleju + kilka łyżek do smażenia
20 g suszonych borowików, namoczonych kilka godzin wcześniej w szklance zimnej wody
2 cebule
1 marchewka
1 malutka pietruszka
2 liście laurowe
2 ziela angielskie
3 – 4 łyżki dobrego sosu sojowego
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka cząbru
½ łyżeczki pietruszki
½ łyżeczki lubczyku
½ łyżeczki imbiru
szczypta gałki
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Soczewicę zalać wodą i gotować do miękkości, czyli około 30 minut. Kaszę jaglaną dwa razy sparzyć wrzątkiem, następnie wlać suszone grzyby razem z wodą oraz szklankę świeżej wody. Gotować na najmniejszym ogniu do czasu, aż kasza wchłonie całą wodę, czyli około 15 – 20 minut.
  2. W międzyczasie orzechy zmielić w młynku do kawy lub naczyniu blendera, odsypać dwie łyżki do wysypania foremki. Cebulę pokroić w kostkę, warzywa obrać i zetrzeć na tarce. Na dnie dużej patelni rozgrzać kilka łyżek oleju i dodać warzywa razem z liściem laurowym oraz zielem angielskim, smażyć przez około 10 minut do czasu, aż będą miękkie i złociste. Wyjąć wtedy przyprawy i wyrzucić.
  3. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Do dużej miski dodać ugotowaną soczewicę oraz kaszę wraz ze zmielonymi orzechami, uduszonymi warzywami i resztą składników. Zmiksować wszystko blenderem na gładką masę, drobne grudki soczewicy są jednak dopuszczalne. Spróbować i doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem.
  4. Naczynie do zapiekania posmarować olejem i posypać pozostałymi mielonymi orzechami, przełożyć masę, wyrównać i zapiekać przez 30 minut. Chwilę przestudzić, następnie kroić i podawać z ulubionym sosem lub żurawiną.
Porady:
  • Jeśli masa nie zmieści się do jednego naczynia, to lepiej podzielić ją i upiec dwie pieczenie – pieczeń lepiej się kroi, kiedy nie jest za wysoka. Z tych proporcji ja piekę jedno bardzo duże naczynie albo jedno duże i jedno malutkie.
  • Pieczeń najlepiej się kroi następnego dnia, czyli po upieczeniu i ponownym podgrzaniu. Podgrzewając ją drugi raz możecie przykryć ją folią, żeby za bardzo nie wyschła.
  • Orzechy możecie zamienić na pestki dyni lub słonecznika.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. Zdecydowanie i absolutnie muszę kupić nową kuchenkę ze sprawnym piekarnikiem. Obecnie bowiem popełnienie pieczeni, pasztetów, ciasteczek czy zapiekanek obarczone jest ryzykiem zagazowania kotów, chłopa i kucharki. Chwilowo oglądam więc zdjęcia i wzdycham z zazdrością 😉
    Kasia

  2. Ooooo rety! To musi być obłędnie pyszne! Uf, a czy z bardziej "pospolitych" grzybów jakimi są pieczarki też się uda? Zalegają mi w lodówce już jakiś czas:(
    PS pasztet z soczewicy właśnie studzi się! Jeszcze przed upieczeniem był pyszny, zarówno zblendowany jak i wymieszany:) jesteś genialna! Dzięki Tobie weganizm już nie jest mi taki straszny, zaczęłam eksperymentować w kuchni i takie cuda wychodzą, że w szoku jestem! A co za tym idzie? Moja mama przeszła na wegetarianizm! 😀
    PPS została mi ponad szklanka ugotowanej kaszy jaglanej, a w związku z tym, że tuż przed południem wyjeżdżam to nie chciałabym zostawiać jej na zmarnowanie. W pośpiechu ciężko też będzie wymyślić coś smacznego, może miałabyś jakiś pomysł na wykorzystanie jej, np. jako śniadanie?
    Gorąco pozdrawiam, samych sukcesów życzę i wesołych, pogodnych świąt! :)
    Marta

  3. W zwiazku z powyzszym,i majac na uwadze Twoja wypowiedz,ze wrzucasz na blog to,co przygotowujesz dla siebie,zakladam,ze slodkiego nie jadasz i brak ciast na Twoim swiatecznym stole

    • Magda, ja robię najprostszy na bazie oleju koprowego i podaję go na zimno – miksuję pęczek koperku z dobrym olejem z pierwszego tłoczenia, odrobiną cytryny i chrzanu. Gotowe :)

  4. Właśnie układam menu na wiosenne święta i zobaczywszy, że wszystkie składniki już mam w domu postanowiłam zrobić Twoją pieczeń. Tylko problem sprawia mi sos. Myślałam o tatarskim, ale nie wiem czy zimny sos będzie pasował do ciepłej pieczeni. Proszę zasugeruj sos :-) Pozdrawiam :-)

  5. Marta, zamień przy grzybach dag na gramy, bo nikogo nie stać na TYLE suszonych borowików 😉 Buziaki, Marysia z Mikutkiem

  6. Moje odwieczne pytanie: czy mogą być orzechy włoskie zamiast laskowych.? Chodzi mi o ten konkretny przepis, bo mam ich "tonę" i nie umiem przerobić ;PP

    Teresa Bezanowa

  7. O nie! 😀 dag zamienione na g przy borowikach, a ja już kupiłam! :(
    haha, ja to mam szczęście xd poproszę o pomysł na wykorzystanie grzybków w ramach rekompensaty! :)

  8. Muszę napisać coś dramatycznego. Nie wiem jak do tego doszło ale moja pieczeń jest słaba :(
    Upiekłam też warzywny pasztet i jest wspaniały. Jednak pieczeń jest nijaka. Grzybów pawie nie czuć (może po prostu kiepskie kupiłam), rozpada się przy próbie wyjęcia z formy. Chyba dodam płatki i przerobię na kotlety bo mam wielką formę i nie wiem co z tym zrobić :(

    • Katrinezz, jeśli rozpada się przy próbie wyjęcia, może niezbyt dokładnie ją zblendowałaś – ale jeśli zapieczesz ją jeszcze raz, powinna łatwiej wyjmować się z formy i kroić.

      Co do grzybów to jest ich tutaj bardzo dużo, jeśli ich nie czuć, to znaczy, że były kiepskiej jakości. Na przyszłość wybieraj suszone grzyby, gdzie widać duże kawałki i kapelusze.

  9. Z nieba mi pani spadła!!! Jestem wegetarianką juz 20 lat i jem kasze z surówką, ziemniaki z surówką etc. przez całe zycie, jestem słaba i mam kryzysy od czasu do czasu bo mam ochote na coś pysznego, ładnie wyglądającego, pachnącego, a mięsa nie tknę za nic, a wszyscy mi tylko powtarzają, że mam jeść mięso. I przypadkiem dziś tu weszłam, i już nie chcę wyjść za nic!!! Wszystkie przepisy wypróbuję!!! Cudownie. Baaardzo się się cieszę!!!! Nareszcie moje zycie będzie smaczne !!! DZIEKUJE !!!

  10. Nie wiem gdzie mogę zapytać, pytam więc tu:-) Gdzie i czy w ogóle można jeszcze zapisac się na warsztaty we Wrocławiu?

  11. Pyszne!! chciałam upiec, zgodnie z przepisem, ale już podczas doprawiania część odłożyłam jako pastę do chleba, następną cześć przeznaczyłam na farsz na pierogi….. To, co zostało (a niewiele zostało:)) upiekę. Duże dzięki. Anka

  12. Wyszło pyszne! U mnie bardziej orzechowe niż grzybowe, ale bardzo smaczne. Tylko w konsystencji bardziej pasztet niż pieczeń 😉

    • No tak, wszystko zależy jak dokładnie się zblenduje produkty – ja zawsze blenduję je trochę niedokładnie, żeby masa była mniej pasztetowa :)

  13. ile do 20 g suszonych grzybów?? nie mam wagi :-/ proszę o szybką odp, bo właśnie zabieram się do przyrządzania 😉

  14. Zrobiłam – wyszło bardzo dobre. Z żurawiną jest dal mnie trochę za słodkie, następnym razem spróbuję z sosem grzybowym.
    Dziękuję za świetny przepis i pozdrawiam.
    Ola

  15. Witam imienniczkę!
    Zrobiłam świąteczną babę wczoraj, w powszedni poniedziałek, a kto mi zabroni? 😀 Pani Marto, bardzo smaczna. Jak wszystko co dotychczas próbowałam. Ten kolejny przepis zmotywował mnie do próbowania kolejnych na Pani blogu. Na następny ogień idzie najprawdopodobniej "Baba z kaszą pęczak" bo pomimo upałów lubię takie treściwe dania.
    Pieczeń zapisana w moim zaszycie z perełkami kulinarnymi.
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Marta K.

    • Marto a jak pieczeń przechowywać i odgrzewać? Jest sens mrozić? Zrobiłam całą blaszkę tej pyszności (która cały czas mnie wzywa swym zapachem) ale pomimo, że jest wyśmienita, to zjedzenie jej zajmie nam kilka dni więc pomóż proszę :)

  16. Przepis minimalnie zmodyfikowałam: nie dodawałam majeranku i cząbru, a grzybów wrzuciłam trochę więcej. I potrawę mogę opisać jednym słowem: REWELACJA.

  17. Mniam, zrobiłam dzisiaj dla siebie na obiad i mimo, że podzieliłam składniki na pół ilość końcowej masy trochę mnie poraziła (choć miałam świadomość, że nie zjem tego za jednym razem), o dziwo i ku mojej radości osobisty mięsożerca spróbował i powiedział, że może to jutro zjeść na obiad, podałam z ziemniakami, sosem koperkowo-chrzanowym (moja radosna twórczość) i sałatką z buraków. Dziękuję za świetny przepis i pozdrawiam :).

  18. Wspanialy blog! Jestem weganka od kilku miesiecy, przedtem bylam wegetarianka przez 15 lat. To krok w odpowiednim kierunku.
    Dziekuje za wszystkie wspaniale przepisy!!!
    Pozdrawiam
    Malgorzata Kallin

    • Możesz użyć świeżych grzybów – potrzebujesz w tym wypadku około 250 – 350 g, które najpierw musisz usmażyć, a dopiero potem dodać do pozostałych składników :)

  19. Muszę przyznać od dawna chodzą za mną grzyby i ten przepis wydaje się być idealny na mojego „pypcia”. Mam tylko jedno pytanie. Nie mam niestety kaszy jaglanej, mogę ja zastąpić kasza gryczana?

  20. Nie znam się na gotowaniu kaszy – co to znaczy: Kaszę jaglaną dwa razy sparzyć wrzątkiem? zalać – odcedzić i znowu zalać i odcedzić??? help :)

    • Przelej dwa razy na sitku nad zlewem – chodzi o to, żeby pozbyć się ewentualnej goryczki, która czasem się zdarza i psuje cały smak. Ja często też podprażam suchą kaszę w garnku lub rondlu przed zalaniem wodą (na tyle, żeby zaczęła smakowicie pachnieć) – efekt ten sam, kasza nigdy nie była gorzka po ugotowaniu:)

  21. Dzień dobry. Czy pieczeń należy piec z termoobiegiem? I właściwie w innych Twoich przepisach też nie jest napisane, czy podana temperatura jest z termoobiegiem. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Kamila :)

  22. Dzień dobry. Czy pieczeń należy piec z termoobiegiem? I właściwie w innych Twoich przepisach też nie jest napisane, czy podana temperatura jest z termoobiegiem. Bardzo dziękuję za odpowiedź. :)

  23. Witam serdecznie. Zastanawiam sie, czy pieczen da sie kroic jak pasztet i jesc na zimno? Bedzie sie rozpadac, a moze nie smakuje juz tak dobrze?

    • Klaudia, pieczeń doskonale się kroi na zimno i jest jeszcze bardziej zwarta – bardzo dobrze smakuje na kanapkach :)

  24. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: