Tofu w sosie śliwkowym

Składniki:

To ciąg dalszy przepisy na tofu zż, który chyba spróbowało zrobić całkiem dużo osób. Poniższy przepis wykorzystuje identyczną technikę, ale zamiast tofu obklejać sosem o chińskiej proweniencji i podawać z ryżem, szczypiorkiem czy sezamem, pokrywa je sosem przywodzącym na myśl świąteczną pieczeń. Czuć lekką słodycz śliwkowych powideł, przeplataną wyraźnie cząbrem, majerankiem, tartym czosnkiem i musztardą. Można postawić półmisek z tak przygotowanym tofu obok uroczystej pieczeni i podawać z tymi samymi dodatkami – oczywiście, zgodnie ze staropolską tradycją, lepiej nie mówić na początek, że to tofu.

Jeśli nie robiliście jeszcze oryginalnego przepisu na tofu zmieniające życie, przeczytajcie wstęp z techniką z tego przepisu. Jeśli przerobiliście w ten sposób już niejedną kostkę tofu to po prostu jedźcie dalej, wiecie co robić – szykować składniki z podwójnej porcji i odpalać kuchenkę.

wersja do druku

Tofu w sosie śliwkowym

  • Czas przygotowania: 20 - 30 minut 20M

Składniki na 2 - 4 porcje:

2 kostki tofu naturalnego lub wędzonego (2x180g)
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1/4 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
1/4 łyżeczki soli

olej do smażenia

3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki powideł śliwkowych
1 łyżka syropu z agawy lub innego
2 łyżeczki musztardy
2 ząbki czosnku, starte
1/3 łyżeczki cząbru
1/4 łyżeczki majeranku
1/4 łyżeczki kolendry, mielonej
1/4 łyżeczki kminku, mielonego

Przygotowanie:
  1. Tofu pokroić w grube wagoniki / patyczki, włożyć do woreczka lub dużego pudełka śniadaniowego. Wsypać mąkę ziemniaczaną, sól oraz pieprz i potrząsać (delikatnie!) tak długo, aż równo obtoczy się w mące. Woreczka nie wyrzucać, wytrzepać i zostawić do obtaczania tofu w mące.
  2. Na dnie największej patelni jaką macie rozgrzać dużo oleju, tyle, żeby pokrywał całe dno.
  3. Na gorący olej delikatnie wyłożyć opanierowane wagoniki tofu i smażyć przez 4 – 5 minut z jednej strony, do momentu, aż panierka będzie miała ciepły odcień i będzie krucha. Wtedy obrócić i smażyć tak samo z drugiej strony.
  4. W międzyczasie przygotować talerz wyłożony papierowym ręcznikiem oraz zrobić sos. Do szklanki dodać wszystkie składniki sosu i porządnie wymieszać.
  5. Usmażone tofu odłożyć na chwilę na papierowy ręcznik. Do małej, czystej patelni wlać sos i podgrzewać na największym ogniu do momentu, aż sos zacznie intensywnie bulgotać, a następnie dodać tofu. Mieszać i obracać, aż będzie całe pokryte sosem i zdjąć z patelni. Podawać z ziemniaczkami, puree, surówkami albo po prostu z tymi dodatkami, z jakimi w Waszym domu podaje się pieczeń.

Porady:

  • Świeżo zmielony pieprz to nie szpan – taki pieprz z reguły jest grubiej mielony niż ten z paczki, ma też cieplejszy, łagodniejszy aromat. Jeśli macie tylko taki zmielony dodajcie połowę mniej i dodatkowo do sosu ziarenko ziela angielskiego.
  • Jeśli chcecie komuś naprawdę zaimponować na święta to podajcie takie tofu z pieczonymi ziemniaczkami, kapustą lub bigosem i koniecznie kompotem. Śliwkowe tofu popite kompotem to odlot.
  • Jeśli robicie na święta ten przepis z podwójnej / potrójnej / poszóstnej porcji to tofu można robić partiami i przechowywać w piekarniku nagrzanym do stu stopni, w dowolnej blasze lub naczyniu żaroodpornym.
  • Syrop z agawy można zamienić na większą ilość powideł lub inny, słodki syrop. Ale warto połączyć powidła z innym słodzikiem, daje to ciekawszy efekt.
  • Ten przepis bardzo dobrze wychodzi z tofu wędzonym.
  • Wiem, jak dużo osób nie lubi kminku – ale naprawdę robi tutaj robotę. Kminek jest składnikiem większości mieszanek do nacierania schabu, boczku a nawet kaczki. Buduje naprawdę bogate, mięsne skojarzenie.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:






  1. A już myślałam, żeby jakąś gotowiznę Lindy McCartney kupić na Boże Narodzenie, bo nie mam kiedy gotować w tym roku, a tu Marta mi taki prezent dała pod choinkę ? Z pieczonymi ziemniakami i sosem pieczeniowym będzie sztos!

  2. Cześć! Robiłam kiedyś tofu zż i chciałam zrobić je chwilę wcześniej. Usmazylam i odlozylam na papierowy ręcznik. Po kilkunastu minutach bez sosu zrobiło się gumowe. Nie było aż takie chrupiące. Czy po połączeniu z sosem w tym przepisie i wstawieniu do piekarnika nie zrobi się takie??
    Ps. Tofu zż kocham nad życie ♥️

    • Tofu najlepiej wcześniej odcisnąć z wody. Najlepiej zawinąć krotkę tofu w kawałek ręcznika papierowego, umieścić między deskami do krojenia i obciążyć np. paroma książkami, ale nie za mocno, żeby nie popękało. Zostawić na jakieś 10 min. Dopiero po tym zabiegu postępować zgodnie z przepisem.

  3. Czy powidła śliwkowe można czymś zastąpić? Nie chciałabym kupować słoiczka specjalnie na 2 łyżki do przepisu, nie używam ich w kuchni do innych dań i nie chciałabym by się zmarnowały

  4. Robiłem kilka podejść do tofu klasycznego i jakoś nie jestem przekonany. Probowałem tofucznicy, marynaty w sosach sojowych i z sezamem, a wciąż mam wrażenie, że jest trochę nijakie… Oczywiście tofu wędzone to życie, zakochałem się w nim od pierwszego spróbowania! JEdnak dam szansę jeszcze klasycznemu w tej odsłonie :)

  5. Jesteś super :)))
    Zrobiłam już kilka razy tamten przepis i jest MEGA przepyszny a w ten weekend zrobię TOFU ŚLIWKOWE ???
    Dzięki TOBIE pokochałam tofu!!! :)))

  6. Ten przepis kompletnie zmienił moje nastawienie do tofu – przez lata całe było ono dla mnie ot, lelawą mizerotą jakąś, a tu proszę – smakowa wolta – tofu z Twojego przepisu wychodzi PRZEPYSZNE!

  7. Marto, nazbierało mi się dużo tofu, które chciałabym zamrozić i wykorzystać później. Czy takie mrożone tofu nadałoby się do tego przepisu?
    Pozdrawiam cieplutko!

  8. Przepis mega, smak i zapach niesamowity. Tylko że jak mi się spodoba przepis, to zaczynam rozmyślać nad jego różnymi wariacjami. Np. co jeszcze by można zrobić w takim sosiku. Może fasolę? I czy dałoby się zrobić lżejszą wersję, np. bez smażenia? A w tym momencie właśnie sobie pomyślałam, czy by np. nie zrobić sosu z podobnymi smakami, ale np. na bazie ciemnego piwa. Dobry stout czy porter pasuje do śliwek.

    • Zrobiłam sobie „zrzut ekranu” z Twoją wypowiedzią jako inspirację do przyszłych rozkminek z tym tofu bo na sama myśl o stoucie i śliwkach aż zaburczał mi brzucholek! ???

  9. Ten przepis jest rewelacyjny! Zjedliśmy praktycznie na raz… Przypomina mi trochę takie chińsko-hinduskie danie, manchurian?

    Zastanawiam się, czy można w ten sposób opanierować coś innego niż tofu – np. pieczone/gotowane na parze warzywa? Jakieś pomysły/rady? Poeksperymentowałabym, ale może ktoś już tak robił i ma jakieś rady :)

    • Marta, dużo zależy od zawartości płynu i struktury, z warzywami wychodzi to różnie, ale świetnie w ten sposób smakują kotleciki sojowe 😉

  10. Wow! To jest obłędne! Mąż był przekonany że smażę kiełbaski z cebulką :) Zrobiłam z tofu wędzonym i to był strzał w dziesiątkę, ponieważ podkręciło to smak powideł i wyszło coś na smak bbq.

  11. Hej, chciałabym przygotować je trochę wcześniej. Czy lepiej usmażyć, odłożyć i zrobić z sosem przed podaniem? Czy lepiej odłożyć do lodówki odrazy w sosie?

  12. Cześć,
    Marzy mi się to tofu na święta, ale mam nieswoiste zapalenie jelit i nie mogę jeść czosnku, ale mogę używać mocno aromatyzowane czosnkiem oliwy (robię ja sama więc mała dawka robi robotę). Czy można nią zastąpić czosnek w daniu? I jeśli tak, to w jaki sposób/dawce? Jestem bliska poświęceniu się żeby je zjeść, ale wiem, że to średni pomysł ???

  13. Hej, mam zamiar przygotować to danie na BN, ale chciałabym zrobić to dzień wcześniej, czy odgrzanie dania w piekarniku to dobry pomysł?

  14. Ja wiedziałam, że to będzie pyszne, ale nie spodziewałam się, że aż tak! Dzięki, Marto za kolejny wspaniały przepis!

  15. Czy mogę zrobić sos dzień wcześniej i zostawić go w słoiku w lodówce? Lepiej zawekować, czy może sobie stać tak po prostu :)

  16. Zrobiłam i wyszło smacznie ? następnym razem zrobię więcej sosu bo na pare słupków tofu już mi nie wystarczyło.

  17. Marto droga!
    Chciałabym tylko powiedzieć, że mój kochany Mąż, na każdą dotychczasową propozycję z tofu odpowiadał w swoim stylu, „tofu jest fuu!” i zawsze się krzywił, a dzisiaj po spróbowania tego dania powiedział tylko jedno słowo: „zaj******e”! Cuda się zdarzają ?Magia świąt i Twojego wyjątkowego tofu ? Miało być na jutro na Wigilię, ale nie wiem czy dotrwa ? Zdrowych i spokojnych Świąt! ? U nas w tym roku pierwszy raz w pełni weganskie ? Niestety poza Polską, bez reszty rodziny, ale przynajmniej dogadzamy sobie kulinarnie, oczywiście z Jadlonomia ?

  18. Dziękuję za przepis – kolejne po Tofu ZŻ przepyszne wcielenie tofu, które pokochał mój domowy mięsożerca. Przygotuję je też na świąteczny obiad.

  19. Według mojej rodziny (nie jadają w ogóle tofu i są to mięsożercy) najlepsze danie tej Wigilii. Zniknęło w sekundę a jutro ponawiam, bo bardzo smakuje!

  20. Obłędne! Zagościło dziś na stole , nawet zatwardziały mięsożercy pytał się co to jest bo takie smaczne !
    Wpada do listy pewniaków smacznych :)

  21. Rewelacja! Bardzo chrupiąca i zaskakująca panierka, nawet kilka godzin po usmażeniu nie jest całkowicie miękka, zobaczę jaka będzie jutro. Nawet mięsożercom smakowało. Na pewno tofu z tego przepisu zrobię jeszcze nie jeden raz. Polecam.

  22. Zrobiłam z tofu naturalnego i wędzonego pół na pół. Wyszło mega! Na pewno zrobię jeszcze nie raz. Dziękuję za ten przepis!

  23. Pyszne, dzięki! W pierwszym tofu zż jest w sosiku woda, a tu nie – czy to tak specjalnie? Chyba dodam trochę następnym razem, bo dla mnie był ciut za intensywny

  24. Uwielbiam tę kuchnię,w zasadzie dzięki tej stronie od przeszło 2 lat nie jem mięsa.Jednak stosowawszy się do przepisów przytylam prawie 6 kg-w tej chwili już wiem,jak odchudzać większość przepisów tak,żeby nie spożywać nadmiernej ilości oleju i tłuszczu,które-być może zdrowe-ale jednak swoje kalorie mają.Dlatego też spytam,czy jest jakiś inny sposób niż smażenie tego tofu w takiej ilości tłuszczu?Moje tofu wciągnęło prawie połowę tego,co było na patelni i ręczniki papierowe niewiele tutaj pomagają:(

    • Ula, tofu nie powinno prawie wcale wciągnąć tłuszczu – jeśli tak sie stało to albo a)było niedokładnie panierowane b)tłuszczu był za chłodny i za długo w nim leżało.

      Czasem dochodzą do mnie wiadomości o przebraniu na wadze wbrew woli przy zmianie sposobu jedzenia. Jak zawsze w takich przypadkach odsyłam do specjalisty, mojego ulubionego dr Damiana Parola – pisze zupełnie za darmo na swojej stronie o tym dlaczego tyjemy, a dlaczego chudniemy. Może to pomoże :)

      • Dziękuję za rady,faktycznie,tym razem znacznie lepiej rozgrzałam tłuszcz i dłużej miąchałam tofu w woreczku z mąką.Rzeczywiscie bez porównania!!!
        A do Pana Damiana chętnie zajrzę?

  25. O Boże!!! To najlepsze tofu, jakie jadłam w życiu! Mój mięsożerny chłopak dostał schabowego, a wyjadał mi z talerza tofu ?

  26. a w tym sosie nie powinno byc choc troche wody? jak w tym od tofu zmieniajacego zycie….

    bardzo gesta ta mieszanina wyszla…

  27. Przepis wygląda cudnie, na pewno wypróbuję. Natomiast nie rozumiem dlaczego na tak wielu wege blogach sugeruje się, żeby nie mówić ludziom, że tak naprawdę jedzą tofu a nie mięso. Ludzie mają różne alergie pokarmowe, to się może skończyć tragicznie.

  28. Właśnie jesteśmy z mężem do konsumpcji? Jednym słowem
    Pycha! Udało mi się przekonać go do Tofu? pomóżcie tylko proszę obliczyć kaloryczność tego dania,ile białka, tłuszczu, węgli? Dziękuję Marta za kolejny pyszny przepis❤️

  29. Faktycznie tofu obłędne?A do czego można jeszcze podawać takie tofu?Czy sprawdzi się w jakiejś sałatce,czy mogę prosić o trochę podpowiedzi??

  30. Najlepsze tofu, jakie jadłam w życiu! Polecam z kiszoną kapustą, albo z pieczonymi ziemniaczkami i batatami plus z sałatką liściastą (piękne kolory wychodzą).

  31. Aż nie wierzę że to widzę wygląda obłędnie. 😉 zrób coś z agarem mam z nim duży problem, nigdy mi nie wychodzi :-(

  32. Trochę zmodyfikowałam przepis i część sosu sojowego zastąpiłam wodą, bo dla mnie za słone, ale poza tym pychota!

  33. Hej, robię ten przepis drugi raz, i mam tylko jeden problem, strasznie długo muszę piec tofu żeby uzyskać rumiany kolor, od czego to zależy?
    Używam tofu z lidla, oleju z pestek winogron, patelki tefal, kuchni gazowej i niestety znowu mam siwo w domu, a patelka chyba się spaliła dziś :)
    ma ktoś taki jak ja?
    pozdrawiam

    • Możliwe, że na tofu jest zbyt mało mąki. To ona rumieni się przy smażeniu. Tofu trzeba kłaść na dobrze rozgrzany tłuszcz. Może to jest powód długiego samżenia. Polecam też zmienić olej z pestek winogron na coś bardziej odpowiedniego do smażenia. Ten niestety nie jest najzdrowszą opcją w wysokiej temperaturze. Pozdrawiam :)

    • Mąka ziemniaczana, w przeciwieństwie do mąki pszennej, bardzo trudno zmienia kolor na rumiany. Zajmuje to czasem nawet 10 – 15 minut na niedużym ogniu lub indukcji – to nie Twoja wina, tylko proporcji skrobi i białka :)

      Jeśli chcesz, żeby tofu szybciej się rumieniło wystarczy mocno zwiększyć ogień pod patelnią, można też odpuścić i tofu uznać za gotowe, kiedy po prostu ma chrupką skorupkę.

  34. Tofu jest przepyszne, ale chciałam zapytać, czy jest jakiś sposób na uzyskanie podobnej konsystencji i chrupkości bez smażenia w oleju, tzn w trochę zdrowszej wersji? Czy np. miałoby sens wstawienie obtoczonego w mące tofu do pieca, czy wyschnie i nie będzie chrupkie?

  35. Czym można zastąpić cząber? Wstydź się przyznawać, chyba nigdy nie używałam cząbru, nie mam pojęcia jak smakuje 😀 Z góry dzięki za odpowiedź!

    • Monia, możesz go pominąć :) Cząber ma leśny, wytrawny, świdrujący aromat. Przywodzi na myśl pieczone mięso i owoce głogu. Jak lubisz doprawiać tradycyjnie potrawy to może sie przydać, jest świetny w pasztetach i gulaszach. Ale można bez niego zrobić to tofu i będzie w porządku :)

  36. Mam ochotę wypowiedzieć wszystkie przekleństwa i wzywać wszystkich bogów tego świata, to jest tak ku*wa dobre! Żałuję, że tak długo zwlekałam z robieniem tego, ile mnie ominęło! Tak bardzo dziękuję za ten przepis

  37. Odpowiedz na „SayuriiAnuluj pisanie odpowiedzi

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Odpowiedz na „SayuriiAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również:

Wszystkie ciastka na tej stronie są zupełnie wegańskie!

Jadłonomia dba o Twoje dane i wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego działania strony internetowej (cookies techniczne). Dodatkowo prosimy Cię o zgodę na używanie cookies dla personalizacji treści i doskonalenia Jadlonomii (cookies analityczne). Więcej na ten temat możesz przeczytać w Polityce prywatności i cookies.

Zgodę możesz wycofać w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki, ale wyłączenie cookies technicznych może skutkować niepoprawnym funkcjonowaniem naszej strony.