Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Placek z rabarbarem i marcepanem

Składniki:

Długie, włókniste i kwaśne jak cytryna. Pojawiają się na straganach na krótką chwilę i przez moment piętrzą się całymi stosami w cenie 3 złotych za kilogram. Dlatego z łodygami rabarbaru nie ma żartów, trzeba korzystać z nich całymi garściami.

Kiedy tylko rabarbar pojawi się w warzywniaku, przynoszę go do domu niemal codziennie i każdy wieczór kończę piekąc szybki, rabarbarowy placek. To jedno z tych ciast, które robi się w kilka minut łącząc suche składniki z mokrymi – nie może się nie udać i nie może zająć więcej niż piętnaście minut w kuchni. Wystarczy miska, dwie lewe ręce, trochę mąki, cukru i kawałek marcepanu, który zawsze trzymam gdzieś w lodówce. Możecie użyć gotowej, specjalnej masy marcepanowej, ale równie dobrze możecie po prostu rozkruszyć w palcach kilka marcepanowych kartofli lub kawałek marcepanowego chlebka. Wtedy tylko mieszacie składniki, wlewacie ciasto do formy i na koniec posypujecie kawałkami rabarbaru i marcepanu, zanim minie dziesięć minut wymieszane ciasto będzie gotowe do pieczenia.

wersja do druku

Placek z rabarbarem i marcepanem

  • Czas przygotowania: 25 minut + 30 minut pieczenia 25M

Składniki na niedużą tortownicę o średnicy około 22 cm:

1 szklanka mleka sojowego
1 łyżka octu jabłkowego

1 ½ szklanki mąki pszennej
½ łyżeczki soli morskiej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody

¾ szklanki cukru trzcinowego
6 łyżek oleju
1 łyżeczka pasty waniliowej lub ekstraktu waniliowego

1 pocięta łodyga rabarbaru
nieduży kawałek marcepanu

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 175 stopni. W szklance połączyć mleko sojowe i ocet, odstawić na 10 minut. W małej misce połączyć mąkę, sól, proszek do pieczenia i sodę. W dużej misce utrzeć cukier z olejem i wanilią.
  2. Kiedy mleko z octem się zetnie, miksując na małych obrotach dodać je do utartego oleju z cukrem, następnie powoli dodawać część mąki, kolejną część mąki i na koniec całą resztę. Miksować bardzo krótko, kiedy składniki się połączą i znikną grudki przestać.
  3. Ciasto przelać do foremki, ułożyć rabarbar, posypać małymi kawałkami marcepanu i wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec 25 – 30 minut lub do czasu, aż wbita wykałaczka będzie sucha. Biszkopt przestudzić i obsypać cukrem pudrem.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. Zawsze zastanawiałam się jak wyglądają losy blogowych pyszności po sesji zdjęciowej. Taki placek to przecież (jakkolwiek pyszny) nie lada wyznanie dla 3-4 osób (tyle przeciętnie mieszka pod jednym dachem), a dojadanie wydaje mi się nieco męczące. Co więcej piszesz, że taki placek pieczesz każdego wieczoru. Albo gotujesz wielki gar gulaszu (kidyś zrobiłam z połowy składników i miałam zapewniony obiad przez tydzień (nieco monotonny aczkolwiek pyszny tydzień:) W zasadzie nie powinnam się dziwić. Na Twoje wyroby na pewno jest wielu chętnych. Niemniej jednak liczę na opis żywota tych kulinarnych gwiazd po zejściu ze sceny.
    Pozdrawiam
    Natalia

    • A jak mają wyglądać? Się ugotowało, sfotografowało – się zjadło:) A te „gotuję gar” lub „piekę co drugi dzień w sezonie”, „smażę codziennie dla moich przyjaciół” to takie figury stylistyczne, żeby dobrze się czytało:) Nie bierz wszystkiego tak dosłownie. Przecież nie tylko o przepis chodzi ale i dobrą historyjkę przedprzepisową, która w końcu nie musi być w 100% prawdą. Ważne żę przepisy są super, chociaż ja uważam, że czasem zaburzone są proporcje.

  2. dziś akurat zabieram się za wypiek ciasta z rabarbarem :) co prawda za marcepanem nie przepadam, ale to ciacho bardzo apetycznie się zapowiada – najprostsze pomysły zazwyczaj smakują najlepiej! :)

    • A ja zaryzykowałam: zamiast 1,5 szklanki mąki pszennej dałam 1 szklankę ryżowej i pół mąki z cieciorki. Nie zmieniałam proporcji płynu i ciasto wyszło idealne!! :) Więc miałaś Marta rację- to ciasto nie może się nie udać ;-)) Dzięki za ten przepis!

    • A jakby dać samą ryżową :)? Albo samą gryczaną? Mam ryż, gryczaną pod nosem może i kupię, ale ciecierzycy nie mam my zemleć.

  3. Wygląda wspaniale! Już wiem co będę robić wieczorem :) Natomiast zawsze mam taki problem z wegańskimi ciastami że po upieczeniu opadają mimo trzymania w nagrzanym piekarniku…

  4. Ten przepis jest genialny. Robiłam kilka razy (z przepisu na biszkopt z morelami i lawendą) i zawsze wychodzi. Super!

  5. Jejku, taki piękny, a taki prosty! I mam wszystkie składniki, rabarbar w ogrodzie.
    Jest tylko mały problem, ja mam tylko jedną lewą rękę, druga jest prawa. Skąd wziąć dwie lewe???

  6. Ślicznie wygląda; )
    Ja mam dostać cały stos rabarbaru od znajomego i już nie mogę się doczekać; )) Na pewno będę z niego korzystać; )

    • Bierzesz mąkę migdałową i jakiś syrop do smaku (jasny z agawy jest najbardziej neutralny, może też być klonowy, nie polecam ciemnych, np. z karobu albo melasy buraczanej), zagniatasz, aż ciasto zacznie być tłuste i voila :)

  7. Witam, robiłam na maślance. Niemniej wyszło pyszne! To moje pierwsze tego typu ciasto bez jajek! Jestem wszystkożercą, ale często korzystam z przepisów i inspiracji Jadłonomii :)

  8. czy pastę lub ekstrakt z wanilii można zastąpić np. laską? Jeśli tak, to w jakich proporcjach?
    Monika

  9. chciałabym zastąpić mąkę pszenną orkiszową. czy trzeba wtedy zmienić jakoś proporcje czy wszystko pozostaje bez zmian?

  10. Hej, czy jak upiękę dziś będzie dobre jeszcze jutro po południu? Czy to raczej ciasto do zjedzenia od razu po wystudzeniu?

    • Ja bym upiekla jutro-wszystkie ciasta(moze oprocz piernika i tiramisu)najlepsze sa tego samego dnia. To po pierwsze,a po drugie-w biszkoptach zwlaszcza owoce lubia hmm rozmakac ciasto;)

    • Wbijamy wykałaczkę w ciasto i patrzymy, czy jest sucha, czy są na niej farfocle mokrego ciasta – dzięki temu wiadomo, czy należy je dłużej dopiekać, czy już jest w porządku :)

  11. Nie mam mleka sojowego lub migdałowego czy mogę dać zwykłe lub z obniżoną zawartością laktozy?

    • Hm, mleko może i się ścięło. Co do pieczenia to mam zdecydowanie dwie podwójnie lewe ręce, mimo to ciasto nawet takim się udaje. A jednak jestem wyjątkiem :( surowe z zakalcem, boki i spód brązowe a wierzch blady, generalnie gumowe. piekłam go z godzinę, bo po 30 minutach wciąż surowe było :( lubię podjadać ciasto od razu po wyrobieniu, więc jak z piekarnika wyjdzie nieudane to i tak zjem ze smakiem, ale poczęstować kogoś już niezbyt :(

    • Mysle,ze mleko jest najmniej istotna kwestia-czy z octem czy bez,wychodzi zawsze(przynajmniej mnie). Moze pieklas gora-dol od poczatku? To by wyjasnialo zakalec.

    • Przyczyną zakalca w tym cieście mogą być złe proporcje lub za długie mieszanie ciasta. Jakiej miarki użyłaś? Czy miała podziałkę? Jak długo mieszałaś ciasto?

    • W przepisach zwykle jest góra-dół, więc jak nie jest napisane konkretnie jak piec, to domyślnie ustawiam obie grzałki:( co do proporcji to zawsze odmierzam dokładnie, nic nie zmieniam, nic nie dodaję, stalowo wg przepisu robię. Eh może za długo mieszałam rzeczywiście. Następnym razem zrobię to ręcznie. Jak znowu nie wyjdzie, to oznacza, że w pieczeniu zostają mi tylko pasztety:)

    • Hmm,dziwne-zawsze mnie uczono,ze nalezy piec tylko od dolu i wtedy ciasto rosnie i rosnie i na koncu na chwile gora-dol zeby ciasto sie zarumienilo i mialo chrupiaca skorke;)

    • prosta sprawa – po dodaniu octu ścina sie tylko mleko sojowe. krowie nie, więc zamiast płynu o konsystencji maślanki miałas zwyklą "wodę", dlatego wyszedł zakalec.

    • Nie zgodze sie. Nie raz zdarza mi sie piec ciasto na wodzie,bo mleko akurat wyszlo i nie wplywa to na zakalcowatosc. Powiem wiecej,na samej wodzie jest lzejsze niz na mleku. Generalnie chodzi o plyn-przy racuchach czy pancakes przyjelo sie uzywanie maslanki/kefiru/zsiadlego mleka(zwl.racuchy),a jak dasz zwykle tez wychodzi. Raczej chodzi o reakcje sody z octem,ktory zreszta zawsze mozna pominac,bo i ten biszkopt zawsze wychodzi,bez wzgledu na to czy dodamy tego octu czy nie.

    • Owszem ścina się. Ale nie w takich proporcjach jak w przepisie. Łyżka mleka z łyżeczką octu. Następnym razem będę krócej mieszać i użyję większej formy, by przynajmniej surowe w środku nie wyszło.

    • Nie wiem o czym są te dyskusje – ja piekę to ciasto od zeszłego roku (bo to ten sam biszkopt co na morelowy), piekłam je z dziesiątki razy i zawsze mi wychodzi :)

  12. Upieklam-niezle,aczkolwiek dosc zbite,zapychajace i slabo wyroslo mimo malej formy,ale nie jest o zakalex. Marcepanu nie mialam,wiec sypnelam platkow migdalowych. Niestety co biszkopt to biszkopt,ale mam dostep do kochanych kurek nie idacych pod noz,wiec na ten klasyczny moge sobie pozwolic;)

  13. Wspanialy i latwy-prosze o wiecej przepisow na slodkosci,nawet te trudniejsze(uwielbiam ciasta z kremem);)

  14. Tez mi wyszlo dosc zbite-moze faktycznie za dlugo mieszalam;/ Nastepnym razem sprobuje krotko tylko czy grudki nie beda przeszkadzac?

    • Aaa,zapomnialam jeszcze zapytac-planujesz moze Marto jakis nowy ekstra tort z okazji zblizajacego sie Dnia Matki?;)

    • Aaa,zapomnialam jeszcze zapytac-planujesz moze Marto jakis nowy ekstra tort z okazji zblizajacego sie Dnia Matki?;)

    • Ale krótkie mieszanie wcale nie oznacza grudek! :) Jeśli powoli dodajemy mąkę i mieszamy szybkimi ruchami trzepaczkę to grudki się nie robią, jak tylko wszystko połączy się w płynne jednorodne ciasto to przestajemy mieszać.

    • Cukier z olejem rozcieramy tak długo, aż połączy się na emulsję, nie zajmuje to dużo czasu. Mleko ścina się wtedy, kiedy pojawią się delikatnie kluski i farfocle, trochę jak w kefirze :)

  15. Kiedy mleko z octem się zetnie , miksując na małych obrotach dodać je do utartego oleju z cukrem, następnie dodać połowę mąki, następnie pozostałą połowę mleka ( najpierw dodać mleko do ciasta później mąkę a później znowu mleko ) gdybym wcześniej nie przeczytała przepisu 15 razy tylko od razu robiła ciasto to za pierwszym razem wlałabym całe mleko i już po pierwszej porcji mąki nie miałabym co tam wlewać ) popraw to proszę bo to może kogoś wprowadzić w błąd i ciasto będzie zbyt klejące

  16. Marto,
    Świetny przepis. Zrobiłam z mąki orkiszowej pełnoziarnistej i wyszło doskonale.
    Ja usypiam dzidzię a ciasto znika 😉 mam nadzieję, że jeszcze coś zostanie dla mnie. Z truskawkami będzie przepyszne ….

  17. olej z cukrem i ekstraktem rozcieram na emulsję już 15 minut i nadal nie chcą się połączyć, czy to musi być jednolita konsystencja bez kryształków? bo jeśli tak to chyba przy tym ucieraniu dojd do emerytury.

  18. Właśnie robie wersję bezglutenową (gryczana), ale przy układaniu rabarbaru zauważyłam, że jednak przydałoby się więcej mąki (mam porównanie, bo wcześniej robiłam pszenną). No cóż, zobaczymy co wyjdzie, w razie czego natępnym razem dam więcej mąki…

    • Udał się! tylko piekłam 50 min. No i oczywiście różni się smakiem i strukturą od glutenowego, ale i tak jest bardzo dobry i mogę szczerze polecić :)

  19. Chciałam się jeszcze zapytać ile to jest nieduży kawałek marcepanu?;) tak mniej więcej chociaż….czy to batonik 50g "obdarty" z czekolady, czy pół takiego batonika?

  20. jedyny placek, który piekłam juz kilkanaści razy, ze świezymi owocami i rozmrożonymi i za każdym razem się udaje! Dziekuję bardzo za przepis!

  21. U nas w wersji bezglutenowej zrobił furorę. Użyłam 1szkl. mąki ryżowej miałkiej oraz 0,5 szkl. mąki z tapioki. Reszta wg przepisu. Reasumując rewelacja. Lekki, puszysty, smakowity. Chyba powtórzę z innymi owocami. , może teraz morele?
    Pozdrawiam Marta M.

  22. A ja użyłam octu ryżowego, mleko ścięło się idealnie w około 10 minut. Zrobił się z niego gęsty kefir. Ciasto wyszło cudowne, puszyste i mięciutkie :) Aha, i dodałam też truskawki oprócz rabarbaru :)

  23. Robiłam już kilka razy – z rożnymi owocami. Zawsze wychodzi! Jeszcze z czasów "wszystkojedzenia" moim awaryjnym, szybkim ciastem, które zawsze wychodzi, było ciasto jogurtowe. Odkąd żywię się roślinkami – dzięki Tobie mam moje nowe "ciasto awaryjne" :)

  24. Zrobiłam z malinami, a batonik marcepanowy w ciemnej czekoladzie pocięłam na plasterki. Wyszło niebo w gębie :)) szkoda, że tak mało. Tylko u mnie w piekarniku siedziało 40 min, a może powinno odrobinę dłużej bo spód ma bardzo blady. Dzięki za kolejny ekstra szybki i smaczny przepis!

  25. zrobilam, wyglada ladnie, wyladowalo w smietniku. robie drugie ciasto.
    Pod zadnym pozorem nie uzywajcie oleju z awokado, bezdie awokadowe ciasto. kara za to, ze nie chcialo mi sie isc kupic zwyklego oleju. ale wyglada czadowo, nawet jak pachnie awokado.

  26. Pyszny przepis, tylko czy uda mi sie, jeśli zamiast miksera użyję blendera lub po prostu łyżki do mieszania? Czy to koniecznie musi być mikser? Pozdrawiam ciepło. :)

  27. Marto, a czy mozna zamiast cukru dac slod jeczmnienny albo syrop klonowy? Chcialabym zrobic to ciasto na urodziny synka ale staram sie nie dawac mu cukru. I czy moze byc rabarbar mrozony? Jak sie rozmrozi bedzie mokry i moze wplynac na konsystencje ciasta :/

  28. Super przepis. Zrobiłam z mąki z płaskórki (idealnie pasuje do ciasta, bo jest słodkawa) i z mlekiem sojowym waniliowym. Zamiast cukru pudru przed pieczeniem posypałam cukrem waniliowym i zapiekła mi się cukrowa skórka, którą uwielbiam. Dałam też więcej rabarbaru, przez co musiałam piec o ok. 15 min. dłużej i ciasto trochę mniej wyrosło, ale jest pyszne. Niech żyje rabarbar z marcepanem :)

      • Jeszcze tylko dodam, że robiłam z różnymi rodzajami cukru trzcinowego i wg mnie idealnie wychodzi z sucanatem: karmelowe w smaku i kolorze, nie za jasne i nie za ciemne. Mam jeszcze pytanie, gdybym chciała zrobić to ciasto z jajkami, to jak powinien wyglądać przepis?

  29. Pytania- jeśli dam sojowe waniliowe to nie będzie to miało wpływu na ścięcie mleka? Pieczemy góra -dół? Pozdrawiam :)

  30. Ciasto wyszło idealnie mokre (ale nie zakalcowate) :) Trzymałam je w piecu ok 50 min. Smak marcepanu praktycznie niewyczuwalny. Pyyycha :)

  31. Dziękuję za przepis. Ciasto jest bardzo smaczne, super pomysł na połączenie marcepanu z rabarbarem. Mniam, mniam:)

  32. Upieklam ten placek w ten Weekend. zawiozlam, do przyjaciol-wegan. Zniknal na pniu :) Dziekuje Marto za swietny przepis! Pozdrowienia, Kasia

  33. Marto, chylę czoła przed kolejnym genialnym przepisem. Zrobiłam, coś pokręciłam w trakcie (dałam cukier do mąki i potem nie miałam jak utrzeć oleju, haha!), pominęłam marcepan i teraz się zajadam. Jakie to jest dobre! Ciasto smakuje jak taki delikatny i słodki biszkopcik a dodatek ukochanego rabarbaru sprawia, że to będzie od teraz moje ulubione ciacho!

    Pozdro!

  34. Droga Marto! Powiedz mi proszę, czy zamiast cukru mogę użyć jakiegoś płynnego słodziwa, np. syropu ryżowego?

    PS masz jakieś złote rady, jak uratować zakalca? Nie chodzi o wyrośnięcie, bo to chyba nie jest do odczarowania, ale żeby chociaż było bardziej dopieczone w środku. Piekarnik, który posiadam, to moje przekleństwo. Wszystkie niemalże „ozłocone” Twe przepisy na ciasta mi nie wychodzą, a wiedz, że jest to ogromna dla mnie strata moralna :(
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Julia, to może być kwestia foremek w jakich pieczesz – z jakiego materiału są wykonane? W dodatku jeżeli wychodzą Ci zakalce to upiecz brownie – w końcu to czekoladowy zakalec, prawdopodobnie z Twojego piekarniku wyjdzie najpyszniejszy na świecie!;)

      http://www.jadlonomia.com/przepisy/idealne-weganskie-brownie/
      http://www.jadlonomia.com/przepisy/bezglutenowe-brownie-z-ciecierzycy/

      Co do słodzika to syrop ryżowy pysznie się sprawdzi, możesz dodać go mniej bo jest słodszy. 1/2 lub 1/3 szklanki będzie w sam raz.

      • Robię dzisiaj ostatnie podejście! Moja mama wypatrzyła u Ciebie powyższy placek i spróbuję go stworzyć z okazji jej święta. Jeśli tym razem się nie uda – zacznę przygodę brownie (które i tak było na mojej słodkiej liście:) Chyba za bardzo kocham być weganką i łasuchem, ażeby się poddać.
        Dziękuję za feedback, do następnego komentarza, Marto! :)))

  35. Witam! Czy mozna zrobic placek z maki kokosowej lub migdałowego? Mam alergie na żyto i pszenice… Pozdrawiam!

    • Michalina, przy zamianie mąki na bezglutenową cały przepis ulega zmianie – zmieniają się proporcje wody, tłuszczu oraz potrzebny będzie banan lub siemię lniane, żeby skleić ciasto.

  36. Ciasto zrobiłam na szkolny dzień rodziny. Wszystkim bardzo smakowało i od momentu pokrojena rozeszło się w parę minut. Teraz robię je po raz kolejny (właśnie siedzi w piekarniku) na imieniny brata.

  37. 3 razy piekłam to ciasto i 3 razy mi się nie udało. Lubie piec ciasta i wszystkie mi wychodziły…. do tego :( myślałam, że coś robię źle ale 3 razy to już mówi samo za się… szkoda bo ciasto surowe bardzo dobre…

  38. Pieklam dwa razy, raz na sprobowanie, drugi raz do pracy, wszystkim bardzo smakowalo :) po pierwszym razie zmniejszylam ilosc cukru i dodalam o pol laski rabarbaru wiecej i wyszedl smak dla mnie idealny :)

  39. Droga Marto! Przepis jest Fantastyczny, robiłam placek gdy był jeszcze rabarbar i wyszedł cudowny <3 Za kilka tygodni rozpoczynam pracę i rozmyślam nad zdrowymi słodkościami które można zrobić z wyprzedzeniem i dorzucić do lunchbox'a jako mały deser. W związku z tym mam pytanie- czy będzie ok jeśli rozleję masę do foremek babeczkowych tak aby powstały mini-muffinki? Wiem że kompozycja rabarbar-marcepan jest unikalna, ale jakie ewentualnie dodatki proponujesz na sezon bezrabarbarowy? Mam w domu mrożone jagody, może one się nadadzą? Pozdrawiam Ciebie ciepło i dziękuję <3

    • Ewo, pomysł z muffinkami trafiony w dziesiątkę, ciasto uda się tak samo dobrze! :)

      Możesz połączyć banany z jagodami i kardamonem, spróbować malin z odrobiną wody różanej, albo czerwonych porzeczek i posiekanej gorzkiej czekolady.

      • O rety dzięki za super wskazówki! To wszystko brzmi pysznie! Dziś przystepuję do akcji!
        PS. Właśnie zjadłam na zimno pieczone dynie, papryki i jabłka z Twojego niedawnego przepisu i były bardzo dobre! Dopisuję do mojej domowej karty menu.

  40. Strzał w dziesiątkę. Już nie ma rabarbaru, więc zrobiłam to ciasto ze śliwkami i jest super! Użyłam mleka owsianego, bo tylko takie miałam w domu, co prawda w ogóle się nie ścięło, ale ciasto i tak wyszło rewelacyjne. Wilgotne i puszyste! Upiekłam dziś rano a już został tylko kawałeczek..

  41. Do ciasta użyłam truskawek. Nie dodawałam octu bo nie lubię. Użyłam oleju z orzechów arachidowych. Dość kiepsko mieszał się z cukrem ale wpadłam na pomysł żeby od razu dodać trochę mleka i wtedy łączyło się elegancko. Potem trochę mąki i znowu mleko i tak do wyczerpania zasobów. Utarło się mikserem idealnie na najmniejszych obrotach. Ciasto wyszło wspaniałe, delikatne, przyjemne w smaku i konsystencji. Bez niechcianego posmaku jaj, co w biszkopcie zawsze mi przeszkadzało. Polecam.
    Wegetarianką jestem od 23 lat, a ciasta bez jaj piekę od roku jak zapoznałam się z jadłonomią. Pozdrawiam Marta.

  42. Ostatni placek z rabarbarem jadłam ok. 5 lat temu, strasznie mi wtedy nie smakował i do wczoraj rabarbaru unikałam. Postanowiłam jednak dać mu drugą szansę. Upiekłam ciasto wg Twojego przepisu. Przepyszne ! Rabarbar powrócił do łask :)

  43. Witaj Marto! U mnie również rabarbar powrócił do łask dzięki temu przepisowi :) Już nie pamiętam kiedy tak się nim zajadałam, hehe. Mam pytanie – czy można spróbować zrobić takie samo ciasto z przekrojonymi na pół lub drylowanymi czereśniami? Z góry dziękuję za podpowiedź :)

    • Kasiu, cieszę się, że rabarbar wrócił do łask bo jest tani i pyszny 😉 Ciasto wychodzi ze wszystkimi owocami, także śmiało leć po wiśnie i wypiekaj 😉

  44. Przepis jest uniwersalny. Jestem matką karmiącą i mój synek jest uczulony na wiele rzeczy. Robię placek z mąki orkiszowej: białej albo pełnoziarnistej. Z mleka ryżowego albo owsianego. Dodaję rabarbar, brzoskwinie albo borówki. Czasem wszystkie składniki mieszam na raz. Za każdym razem placek jest przepyszny :)) Bardzo dziękuję za uniwersalny i prosty przepis :))

  45. Upiekłem dziś ciasto według tego przepisu. Zdecydowanie polecam, zwłaszcza ze względu na specyficzne połączenie smaków. Rabarbar i marcepan smakują razem tak, jak żadne inne ciasto!

  46. Piekę już trzeci raz! Ten placek to przebój szybkości i pyszności ! Melduję, ze mąka orkiszowa sprawdza się i ciasto super wyrasta, a raz wrzucony z przypadku banan nie zepsuł smaku a dodał wilgoci.

  47. Mam problem z tym przepisem. Mam za sobą 4 podejścia: za pierwszym razem ciasto wyszło cudownie, było puszyste i naprawdę pyszne. Niestety trzy kolejne kończyły się kompletnym zakalcem, zwłaszcza w środkowej części placka. Próbowałam bardzo krótkiego mieszania składników i znów wyciągnęłam z pieca zakalec. Czy dawanie innych owoców niż rabarbar mogło wpłynąć na zakalec? Nie mam pomysłu co poszło nie tak (3 razy!). Wiem, że piekarnik jest sprawny, bo w międzyczasie robiłam inne ciasta i wszystko wyszło ok. Czy coś poza zbyt długim mieszaniem może być powodem zakalca? Pozdrawiam!

    • Bardzo trudne pytanie. Nie wiem, co mogło być przyczyną i na to pytanie trudno mi odpowiedzieć, ale mam poradę co zrobić, żeby niezależnie od przyczyny ciasto się udało 😉 Dodaj do ciasta 2 łyżki octu – wtedy będzie jeszcze lepiej rosnąć, co zmniejszy szansę zakalca.

  48. Jeju, minęło tyle czasu od opublikowania przepisu, a ja zrobiłam je dopiero po raz pierwszy. To jedno z najlepszych i najprostszych wegańskich ciast, jakie kiedykolwiek jadłam i robiłam, jestem zachwycona, za chwilę skończymy wcinać pierwszą blaszkę i piekę następną, bo to ciasto jest przedobre, a robi się je w chwilkę. Ogółem obawiam się, że to będzie placek numer jeden na najbliższe lato, wymienię potem tylko owoce na bardziej letnie. Dziękuję Marto, kolejny cudowny przepis od Ciebie!

  49. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: