Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Sałatka ziemniaczana z jabłkiem


Kiedy jako nastolatka zostałam wegetarianką bardzo szybko zorientowałam się, że najlepszym jedzeniem jakie mogę przynieść na piknik lub grilla jest ogromna micha sałatki ziemniaczanej. Sycąca i treściwa pozwala się najeść wegetarianom, a w dodatku smakuje wszystkim pozostałym, którzy co chwilę wracają po dokładki. A co najlepsze wcale nie trzeba dodawać do niej majonezu ani tłustej śmietany.

Każdy kraj ma swoją własną, narodową sałatkę z ziemniaków. Niemcy przygotowują ją z kartofli, cebuli, ogórków kiszonych i mnóstwa majonezu; czasem dodając jeszcze ugotowane jajka oraz odrobinę pietruszki. Rosjanie łączą ugotowane ziemniaki z burakami, kiszonymi ogórkami i groszkiem, a wszystko polewają gęstym, śmietanowo – majonezowym sosem. Czesi kompromisowo dodają do ziemniaków zarówno cebulę, jak i groszek, ale zamiast buraków wybierają jajka i dodatek słodkiej, ugotowanej marchewki. Połączenie majonezu i ziemniaków to też ulubiony mariaż Koreańczyków, którzy często na przystawkę podają gamja salad, czyli ziemniaki roztarte z jajkami i majonezem na idealnie gładki mus, wymieszany z chrupiącymi, świeżymi ogórkami.

W Królestwie Maroka majonez nie jest zbyt popularny, dlatego tamtejsza sałatka jest znacznie lżejsza i delikatniejsza. Ziemniaki oblewa się odrobiną oliwy i miesza z mnóstwem mięty, kolendry oraz pietruszki; czasem jeszcze dodając kawałki kiszonych cytryn. Podobnie jest w Indiach, gdzie istnieje kilkadziesiąt różnych sałatek z ziemniaków, ale zamiast majonezu używa się oliwy, a do pyr dodaje się kumin, gorczycę, chili, a często też siekanego kokosa. Uff, mogłabym długo jeszcze podróżować tropem sałatki ziemniaczanej, ale zamiast tego zaproszę was już na moją wersję. Swojską, europejską, bez egzotycznych dodatków – za to z mnóstwem musztardy, szczypiorem oraz kwaśnym, chrupiącym jabłkiem.

 

wersja do druku

Sałatka ziemniaczana z jabłkiem

  • Czas przygotowania: do 45 minut 45M

Składniki na 4 - 6 porcji:

500 g ziemniaków, najlepiej małych
1 kwaśne jabłko
1 łyżka octu lub soku z cytryny
½ cebuli
mały pęczek szczypiorku

Sos:
4 łyżki musztardy francuskiej
2 łyżki musztardy stołowej
2 łyżki syropu klonowego
2 łyżki oliwy
1 łyżka octu
sól i świeżo mielony czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. W garnku zagotować wodę z czubatą łyżeczką soli. Ziemniaki wyszorować – nie obierać i nie kroić. Następnie włożyć do wrzątku i w zależności od wielkości gotować przez około 15 – 25 minut czyli do momentu, kiedy będą al dente.
  2. Ugotowane ziemniaki odcedzić i przełożyć na dużą tacę albo deskę do krojenia, delikatnie pokroić na ćwiartki i pozostawić do wystygnięcia.
  3. W międzyczasie jabłko pokroić w kostkę i skropić octem lub cytryną. Szczypior posiekać, a cebulę pokroić w drobną kostkę.
  4. Wszystkie składniki sosu dokładnie wymieszać. Kiedy ziemniaki będą wystudzone przełożyć je do dużej miski, dodać jabłko, cebulkę, szczypior oraz sos i wszystko delikatnie wymieszać. Najlepiej smakuje po schłodzeniu w lodówce.

Porady:

  • Możecie też użyć ziemniaków pozostałych z obiadu – warto wtedy dosypać do sosu dużą łyżkę płatków drożdżowych.

 

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:


  1. Marto, czy można pominąć ocet? Uwielbiam ziemniaki w każdej postaci, na pewno spróbuję! 🙌🏻 Twoja młoda czytelniczka z warsztatów w Zielonej Górze, Paulina 😁

  2. Marto, czy można pominąć ocet? 😃 Szczerze go nie znoszę. Spróbuję sałatki na pewno, uwielbiam ziemniaki w każdej postaci 😁
    Twoja młoda czytelniczka, Paulina z warsztatów w Zielonej Górze 🙌🏻

  3. Zrobiłam i smakowało, jednak czegoś mi brakowało i dodałam fasoli ugotowanej dzien wcześniej, z nią wyszło swietnie :)

  4. Wyszło mi bardzo dużo tego sosu.. dodałam bez namysłu i sałatka trochę w nim pływa.. te ilości są na pewno na 500g ziemniaków? Bo ja miałam 750 i duże jabłko i nadal czuję tylko musztardę :/

    • M, daj sałatce chwilę czasu, żeby mogła się przegryźć – ziemniaki wchłoną część sosu i powinna smakować w sam raz :)

      • Dzięki! Następnego dnia było lepiej 😉 Powtórzę ją ale dziś zrobię taki bardziej vinaigrette musztardowy żeby było lżej :)

  5. Nie jestem weganką, ale postanowiłam poznać tą kuchnię z ciekawości. Zaczęłam od tej sałatki i cała rodzina futrowała aż im się uszy trzęsły. Będziemy eksperymentować dalej

  6. Właśnie skończyłam robić tę sałatkę do obiadu i nie wiem, czy wytrzymam, żeby nie zjeść jej, zanim przyjdzie mąż… Jest naprawdę cudowna i dziękuję ogromnie za ten przepis!

  7. Cześć! Przepis zapowiada się smakowicie, nie mam jednak syporu klonowego, czym mogłabym go zastąpic? dziękuję

  8. Bardzo ciekawy przepis, muszę wypróbować:) Co do sałatek zagranocznuch, to wydaje mi się, że typowa, klasyczna sałatka warzywna jest zbliżona najbardziej do czeskiej. Tylko u nas jest wszystkiego więcej;) Przynajmniej u nas w domu mama, wcześniej babcia i prababcia robiły ją zawsze z ziemniaków, marchewek, jajek, ogórków kiszonych, jabłek, groszku, a czasami kukurydzy, cebulki (choć nie zawsze po wzdyma), majonezu i na wierzch szczypiorek. :)

  9. Dzisiaj zrobiłam tę sałatkę już poraz drugi w tym tygodniu, jest pyszna! Dodałam tylko o połowę mniej sosu bo za pierwszym razem była dla mnie trochę za musztardowa 😉
    Szkoda, że to szorowanie ziemniaków jest takie czasochłonne (i w ogóle bardzo nie lubię tej czynności), inaczej robiłabym ją chyba codziennie 😀

  10. HIT GRILLA! Poszła w pierwszej kolejności. Jabłko świetnie przełamuje smak oraz strukturę sałatki. Zrobię z pewnością nie raz. :)

  11. Zrobiłam dziś na jutrzejszy obiad do pracy (a do tego kotlety z kalafiora z sezamem i imbirem). Niestety rozkochałam się w musztardzie francuskiej (nigdy wczesniej nie próbowałam) i miałam ochotę wyjeść przygotowany sos z miseczki >.<
    W połączeniu z sałatką wywołał napad głodu i muszę sie teraz powstrzymywać, żeby nie podjadać z lodówki. Bardzo w moim guście! Sprzedam rodzinie!

  12. Już tyle razy to myślałam, że czas w końcu to oficjalnie napisać: Pani Marto, kocham Panią🙂
    Sałatka jest prosta i przepyszna, jak wszystkie Pani przepisy. Zmieniła Pani moją kuchnię, Pani przepisy były brakującym ogniwem, moja wdzięczność jest dozgonna. 😍

  13. Właśnie zrobiłam :) Nie zdążyłam włożyć do lodówki, a rodzinka już pochłonęła pół miski. Najbardziej zachwycony jest mój tata, który do tej pory cały czas twierdził, że tego „mojego wege jedzenia nie da się przełknąć”. Dziękuje za ten przepis :)

  14. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: