Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Tofurnik dyniowy z kisielem żurawinowym


Ze wszystkich tofurników najbardziej lubię dyniowy. Ma wspaniały kolor, jest jeszcze delikatniejszy i bardziej kremowy, cudownie pachnie i ciężko skończyć na jednym kawałku. Zwłaszcza jeśli na wierzchu ma domowy, żurawinowy kisiel.

Jeśli macie pod ręką puree z dyni zrobienie tofurnika zajmie wam naprawdę moment. Wystarczy wszystkie składniki na masę po prostu zmiksować, wylać na spód i cierpliwie czekać, bo tofurnik warto piec dłużej, ale w niskiej temperaturze. A kiedy już wystygnie trzeba go jeszcze tylko posmarować gęstym, kwaśnym, domowym, żurawinowym kisielem. Tak, dobrze widzicie, kisielem, a nie żadną galaretką – cienko rozsmarowany kisiel z odpowiedniej ilości owoców i mąki ziemniaczanej jest jeszcze intensywniejszy w smaku niż galaretka, a zastyga równie dobrze. Po przestudzeniu nie rozpływa się i nie kapie, a za to jest miękki jak polewa i wspaniale przylega do ciasta. No i nie trzeba biec po agar do sklepu, więc tofurnik jeszcze szybciej będzie gotowy do zjedzenia.

wersja do druku

Tofurnik dyniowy z kisielem żurawinowym

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Spód:
50 g ciastek oreo, owsianych lub innych ulubionych
100 g nasion dyni
5 – 6 łyżek oleju kokosowego
szczypta soli

Masa tofurnikowa:

2 kostki tofu naturalnego / 2 x 180 g
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
¾ szklanki cukru pudru, syropu z agawy lub innego ulubionego słodzika
½ szklanki puree dyniowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka pasty waniliowej lub ziarna z 1 laski wanilii
1 łyżeczka cynamonu
skórka otarta z połowy pomarańczy
szczypta soli

1 szklanka mleka kokosowego, tego z puszki
½ szklanki soku z cytryny

Żurawinowy kisiel:
½ szklanki świeżej żurawiny
¼ szklanki wody

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
2 łyżki wody

Przygotowanie:
  1. Przygotowanie spodu: wszystkie składniki umieścić w naczyniu blendera i zmiksować na grube okruchy. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i na dno wysypać pokruszony spód, przy pomocy palców tortownicę wycisnąć okruchami, a następnie odstawić do lodówki.
  2. Przygotowanie masy: piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Wszystkie składniki poza mlekiem oraz sokiem z cytryny umieścić w misce i przy pomocy ręcznego blendera zmiksować na bardzo gładką masę – dopiero kiedy masa będzie gładka, stopniowo wlewać wszystkie płyny cały czas miksując.
  3. Tofurnikową masę wylać na schłodzony spód i wyrównać, następnie wsunąć do rozgrzanego piekarnika i piec przez 15 minut, po tym czasie temperaturę zmniejszyć do 120 stopni i piec kolejne 45 minut. Na dno piekarnika dobrze jest wstawić małe żaroodporne naczynie z wodą, dzięki czemu wytworzy się para wodna i tofurnik nie popęka.
  4. Po upływie tego czasu wyłączyć piekarnik, pozostawiając tofurnik jeszcze na 15 minut w środku. Dopiero po tym czasie delikatnie wyjąć go na blat i studzić przez przynajmniej  2 – 3 godziny.
  5. Przygotowanie żurawiny: w niedużym rondelku zagotować żurawinę z wodą i gotować przez 5 mimnut. W międzyczasie mąkę ziemniaczaną wymieszać z wodą, następnie wlać do garnka z żurawiną i szybko wymieszać. Rozsmarować na wierzchu ciasta, dobrze smakuje zarówno z gorącym kisielem, jak i z przestudzonym i zastygniętym.

Porady:

  • Do spodu zamiast ciastek orego możecie użyć ciastek owsianych, możecie też pominąć przygotowanie spodu.
  • Zamiast świeżej żurawiny na wierzch możecie użyć mrożonych malin, jagód lub porzeczek.
  • Purée z dyni to po prostu upieczona lub ugotowana dynia, zmiksowana na gładkie purée. Żeby je przygotować wystarczy piekarnik rozgrzać do 200 stopni, dynię przekroić na połówki lub ćwiartki i wsunąć go gorącego piekarnika. Piec do miękkości czyli przez około godzinę, a następnie pozbyć się pestek i zmiksować. Tak przygotowane purée można mrozić lub od razu wykorzystywać do zupciastciasteczek oraz deserów.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. Wspaniały, piękny , świąteczny , zaskakujący

    p.s na stronie kuchnia brakuje jednego przepisu porowego z ostatniego odcinka p.s2 szkoda ,że nie ma tych przepisów co są podawane na końcówce odcinka w formie pisemnej

    • Ala, muszę w takim razie dowiedzieć się dlaczego przeipsy mają opóźnienia i poprosić, aby się to nie powtarzało! Obiecuję, że przepis tam w końcu dotrze :)

  2. Super przepis konieczne do zrobienia! A czy jeśli chodzi o mleko kokosowe to dodajemy w całości puszkę z wodą czy tylko stałą część? Pozdrawiam

    • Dodajemy jedną szklankę, czyli musimy z puszki odmierzyć szklankę (250 ml) a resztę zachować do owsianki lub jaglanki :) Można dodać wodę, ale im tłustszą część się doda, tym smaczniejsze będzie ciasto.

    • Aga, każde tofu jest dobre – tutaj użyłam zwyczajne twardego tofu Polsoja. Świetne tofurniki, podobne do nowojorskiego sernika, wychodzą ze świeżego tofu lub silken tofu, ale wtedy w cieście musi być mniej płynów.

  3. Twój poprzedni dyniowy rzeczywiście bije na głowę inne, myślę, że ten będzie jeszcze lepszy ze względu na kisiel żurawinowy. Miałam zamiar zrobić na święta dyniowy, tym chętniej ten.

    • Magda, specjalnie napisałam na końcu przepisu w poradach, że zamiast żurawiny można użyć mrożonych leśnych owoców – im kwaśniejszych tym lepiej :)

    • Można użyć tofu z ciecierzycy, można tofu pominąć i użyć 2 szklanek namoczonych oraz zmielonych nerkowców, ale wtedy nie będzie to już to samo :)

  4. Pani Marto, a czym moznaby zastapic make ziemniaczana w toufurniku i w kisielu? Bo tu gdzie mieszkam z dosteonoscia jest ciezko (mam wrazenie ze to typowo polski produkt), a ciasto naprawde sie zapowiada rewelacyjnie.

    • Przepraszam, że się wtrącam, ale wydaje mi się, że mogę udzielić odpowiedzi (z racji tego, że u mnie z mąką ziemnaczaną także czasem ciężko). Ja w przepisach mąkę ziemniaczaną zastępuję innymi skrobiami: mąką kukurydzianą chociażby, dość łatwą do znalezienia poza granicami Polski.

        • Bardzo dziekuje za sugestie! Ostatecznie maczka ziemniaczana sie znalazla w niemieckim sklepie, ogromne pudlo a ja tylko zaledwie paru lyzek potrzebowalem.. No coz, trzeba bedzie ciasto powtarzac az sie cala maka wykonczy :). W kazdym razie, melduje ze ciasto wyszlo genialne. A polewa zurawinowa dodaje niezlego efektu wizualnego. Brawa za przepis!

          PS. Ciasto jednak radzilbym trzymac troche dluzej w piekarniku.

          • Martin, wykorzystaj mąkę do zrobienia kisieli! Garść świeżej żurawiny, trochę jeżyn lub malin zalej wodą i gotuj przez kilka minut, a potem w małej szklance wymieszaj mąkę ziemniaczaną z wodą i wlej do podgotowanych owoców. Zobaczysz, że domowy kisiel to wspaniała sprawa <3

  5. Czy tej dyni jest wystarczająco żeby był taki piękny żółty kolor? Bo u mnie dynia zginęła w czelusciach tofu i kaszy i tofurnik nie wyrósł taki piękny i był w kolorze tofu :)

  6. Witam,
    właśnie jestem po pierwszej próbie. Smakowo bardzo dobry, ale mam wrażenie, że się nie upiekł. U Ciebie na zdjęciu wygląda na puszysty, mój jest płaski i chyba za mokry. Możesz podpowiedzieć, co mogło pójśc nie tak?
    Pozdrawiam!

    • Ja mam podobnie. Próbowałam dwa razy pięć to ciasto ale za każdym razem mimo że postępowałam zgodnie z przepisem to ciasto było w środku mokre i się nie upiekło na takie puszyste jak na zdjęciach pod przepisem. I też czekałam na podpowiedź czemu tak mogło się stać ale wciąż nie wiem.

      • Wiem, raptem kilka miesięcy po czasie 😉
        Wszystkie tofurniki miksuje zawsze w malakserze na najwyższych obrotach. Mam wrażenie, że takie mieszanie lepiej napowietrza masę niż ręczny blender. Masa z malaksera jest puszysta, bez grudek i już sama w sobie taka hmmm… piankowa? Jakby miało z niej wyjść ptasie mleczko. Mozę zmiana blendera na malakser pomoże.

    • Ula, a jakiego oleju użyłaś? Włóż tofurnik do lodówki i poczekaj kilka godzin, może spód się jeszcze sklei.

  7. Witam, mam pytanie odnośnie ilości kaszy jaglanej, czy to jest szklanka suchej kaszy jaglanej ugotowana, czy szklanka z wcześniej ugotowanej ?

  8. To ciasto wzbudziło zachwyt wśród wszystkich wigilijnych biesiadników, zaskoczonych, że to nie z sera i jajek. Coś wspaniałego. Przy miksowaniu spodu prawie płakałam, zamiast „grubych okruchów” wyszła mi gęsta ciecz. Czy na pewno chodzi o całe ciasteczka Oreo czy tylko te czarne herbatniczki, bez białego kremu? Uratowałam ten spód dodając prawie całą torebkę otrębów 😀 Powstała masa, która była dostatecznie „ziarnista” żeby ładnie pokryć dno. Masa tofurnikowa jest przepyszna, zaczęłam wyjadać ją z miski przed wylaniem do tortownicy 😀 Wszystkie moje pozostałe „jadłonomiane” potrawy na te święta udały się znakomicie, tak więc bardzo Ci Marto dziękuję!!!

  9. Witaj Marto, robiłam ciasto dwa razy i za każdym razem po godzinie w piekarniku wyjmowałam okropny zakalec, ciasto nie wyrosło nic. Wydaje mi się, że robiłam wszystko poprawnie. Czy jakość tofu albo mleka kokosowego może mieć znaczenie? Ciasto wyszło w ogóle bardzo rzadkie… Uwielbiam Twoje przepisy i zawsze wszystko mi wychodzi pyszne, pierwszy raz coś nie gra. Pozdrawiam serdecznie i liczę na podpowiedź :)

  10. Naprawdę chodzi o oreo? Z powodów etycznych tego typu wysoko przetworzone produkty nie powinny nigdy znajdować się w kuchni. Czy autorka zdaje sobie sprawę, w jaki sposób traktuje się rośliny używane do produkcji tych ciasteczek? W czym etyczne traktowanie zwierząt jest ważniejsze od traktowania w ten sposób roślin? Dlatego nie można się dziwić, że weganizm w ostatnich latach ustępuje pola diecie roślinnej. Weganizm bowiem to jedynie wykluczenie kilku składników (często wyłącznie z miłości do zwierząt, ale bez dbania o własne zdrowie), natomiast dieta roślinna to dopuszczenie najbardziej wartościowych składników i nie ma tam miejsca na żadne przemysłowo zmasakrowane rośliny.
    PS. 22 lata temu zostałem wegetarianką, potem weganką, a od 5 lat na wysoko odżywczej diecie roślinnej.

  11. Witam, czy mogę dodać mleko kokosowe, takie z kartonu(nie z puszki)? Ze względu, że jest na pewno mniej gęste będzie dobrze jak dam mniej?

  12. Chciałam zrobić ten tofurnik na Wielkanoc, ale jako że już po sezonie to będzie trudno o puree z dyni. Czy mogę zastąpić je czymś innym? Marchewką, batatem?

  13. Zrobiłam na „Zająca” z dynią piżmową – dostępna w marketach niemal cały rok i do ciast moim zdaniem najlepsza. Wyszły mi trochę inne proporcje, bo lubię kombinować, a w przypadku dyni zawsze daję jej więcej. Nie zdążyłam nawet przygotować kisielu, bo ciacho wyszło tak obłędnie pyszne, że wszyscy zainteresowani zgodnie postanowili pożreć je „z kopytami” bez dodatków. Wilgotne, kremowe, aromatyczne na dziesięć sposobów na raz, kwaskowe i ten piękny, zielony spód, który wyszedł mi z domowych maminych ciasteczek i pestek dyni… Ten przepis to jest ósmy cud świata. Pozdrawiam tofurnikowo :-)

  14. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również:

Wegańskie świąteczne pierniczki


Czas przygotowania: 40 minut + 20 minut pieczenia

Twarde i mocno korzenne, a po upływie tygodnia miękkie i słodkie od lukru - mowa oczywiście o niepowtarzalnych, świątecznych piernikach, które żeby zdążyły zmięknąć do świąt, musicie upiec najpóźniej we wtorek. Chociaż pierwsze wzmianki na temat pierników pojawiały się już w XV wieku, to jednak pierwszy znany nam przepis pochodzi z XVIII wieku i został opublikowany w książce pod tytułem "Compendium medicum auctum, to iest krótkie zebranie y opisanie chorób, ich różności, przyczyn, znaków, sposobów do leczenia" i brzmiał następująco: Weź miodu przaśnego ile chcesz, włóż do naczynia, wlej do niego gorzałki mocnej sporo i wody, smaż powoli szumując, aż będzie gęsty, wlej do niecki, przydaj imbieru białego, gwoździków, cynamonu, gałek, kubebów, kardamonu, hanyżu nietłuczonego, skórek cytrynowych drobno krajanych, cukru ileć się będzie zdało, wszystko z grubsza jak miód ostygnie, że jeno letni będzie, wsyp mąki żytniej, ile potrzeba, umieszaj, niech tak stoi nakryto, aż dobrze wystygnie, potym wyłóż na stół, gnieć jak najmocniej, przydając mąki ile potrzeba, potym nakładź cykaty krajanej albo skórek cytrynowych w cukrze smażonych, znowu przegnieć i zaraz formuj pierniki, wielkie według upodobania porobiwszy, możesz znowu po wierzchu tu i ówdzie wtykać cykatę krajaną, do wierzchu pozyngowawszy piwem kłaść do pieca i wyjąwszy je jak się przepieką, znowu je zyngować miodem z piwem smażonym i znowu po wsadzeniu do pieca.

ciasta i desery
Boże Narodzenie 🎄