Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Wegański majonez doskonały

Składniki:

Ach ta aquafaba! Narobiła sporo zamieszania, kiedy po publikacji czekoladowego musu oraz czekoladowej tarty z jej wykorzystaniem prawie padły serwery bloga. Jednak desery to dopiero początek ciecierzycowej rewolucji – usiądźcie wygodnie, trzymajcie się klawiatury i przygotujcie się na najlepszy wegański majonez na całym świecie. I to nie jest żart.

O aquafabie, czyli wodzie po ciecierzycy w puszce lub po gotowaniu jej w domu, pisałam już dużo w tym przepisie. Pokazałam wtedy, że aquafabę można ubić tak samo jak białko i wykorzystać do produkcji musów, tart, kremów lub ptasiego mleczka. Jednak to nie jedyna zaleta tego wyjątkowego składnika – aquafaba również emulguje tak jak żółtka, co oznacza, że może być bazą dla wegańskiego majonezu. Naprawdę najlepszego majonezu, który bije na głowę ten z mleka sojowego, ziemniaka, kalafiora, fasoli, a także ten klasyczny jajeczny. Nie wierzycie? A jednak, od innych majonezów odróżnia go przede wszystkim:

  • konstystencja: jest lśniący, błyszczący, gładki i jednocześnie puszysty. Kupne, jajeczne majonezy się przy nim chowają, a już przyglądanie się mu wzmaga apetyt.
  • smak: nie smakuje jak fasola, nie ma posmaku ziemniaka i nie ma nawet lekko wyczuwalnego aromatu mleka sojowego, jak wszystkie inne wegańskie alternatywy. Smakuje po prostu jak dobry, babciny majonez, ale jest dużo lżejszy.
  • łatwość wykonania: na pewno wiecie, że przy produkcji majonezu jajecznego niezwykle ważne jest stopniowe dodawanie oleju. W przypadku wegańskiej wersji przepis udaje się zawsze i jest dużo prościej – wystarczy chlupnąć olej na raz, a majonez w sekundę się uformuje.

Mogłabym pisać dalej, ale to nie ma sensu. Spójrzcie po prostu na zdjęcia poniżej i szykujcie duży słoik na własny, domowy, wegański majonez.

wersja do druku

Wegański majonez doskonały

  • Czas przygotowania: 10 minut 10M

Składniki na dwa słoiki:

½ szklanki aquafaby / 125 ml, czyli trochę mniej niż z reguły jest w jednej puszce ciecierzycy
1 łyżka płatków drożdżowych, do kupienia tutaj
2 łyżeczki octu lub soku z cytryny
¾ łyżeczki musztardy
½ łyżeczki czarnej soli lub zwykłej soli
¼ łyżeczki syropu z agawy lub dowolnego innego słodzika

1 ¼ – 2 szklanki oleju roślinnego

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki poza olejem umieścić w wysokim naczyniu blendera jak na zdjęciu i miksować przez 2 – 3 minuty na najwyższych obrotach do czasu, aż porządnie się spienią.
  2. Następnie wlać olej – nie trzeba go kapać do środka jak w wypadku tradycyjnego majonezu, wystarczy po prostu wlać go do środka cienkim strumieniem. Gotowy majonez przełożyć do słoika, postarać się nie jeść go do każdego posiłku. Przechowywać w lodówce do 10 dni.

Porady:

  • Do przygotowania wegańskiego majonezu najlepiej sprawdzi się wysokie naczynie i ręczny blender, ewentualnie blender kielichowy. W przypadku tego drugiego dobrze jest ubijać aquafabę dwa razy dłużej.
  • Wysokie naczynie blendera widoczne na zdjęciu jest równie ważne. Jeśli majonez będziecie przygotowywać nie w wysokim naczyniu ze zdjęcia, a w misce, musicie wydłużyć miksowanie aqyafaby trzykrotnie, a olej lać powoli.
  • Czarna sól dodaje jajecznego posmaku. W tym przepisie nie jest niezbędna, ponieważ majonez ma bardzo pełny i okrągły smak. Jeśli jednak akurat macie ją pod ręką, skorzystajcie z niej.
  • Płatki drożdżowe ewentualnie można zastąpić ½ łyżeczki pasty miso. Dodają serowego, wyrazistego smaku umami, do kupienia na przykład tutaj.
  • Majonez po wstawieniu do lodówki znacząco gęstnieje.
  • Do majonezu użyjcie delikatnego oleju bez wyraźnego smaku – rzepakowego, ryżowego lub z pestek winogron.
  • Śmiało eksperymentujcie i róbcie smakowe majonezy – na przykład z pieczonym czosnkiem, rozmarynem lub suszonymi pomidorami.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:





  1. Jedna rzecz mnie zawsze zastanawia, jak widzę przepisy z aquafaby, więc może ktoś rozwieje moje wątpliwości: czy to nie jest jakieś kosmicznie niezdrowe? Z jakiegoś powodu przecież wypłukujemy ciecierzycę z tego puszkowego płynu, tak samo po gotowaniu wylewamy wodę. I jakiś trudno mi się przekonać, żeby coś z tym do jedzenia robić.

    • Większość szkodliwych substancji ze strączków można się pozbyć przez moczenie i gotowanie więc jeśli wyleje się wodę z moczenia i ugotuje w świeżej wtedy jest szansa, że aquafaba narobi nam mniej szkód. Nie mam pojęcia jak to jest z gotowcem z puszki.

      • hm… z tym, że ta analiza nie objęła najważniejszego czyli kwasu fitowego, lektyn, saponin i tych składników zwanych FODMAP. A najlepiej jakby wreszcie powstały jakieś porządne badania jak człowiek radzi sobie z trawieniem roślin strączkowych.

      • Ale porażka, w ogóle mi nie wyszedł. Ten sam problem co z komentarzy wyżej – lejąca się, żółta ciecz po dodaniu oleju. Może dodaj uwagę, żeby jednak ten olej lać powoooli? Wiadomo, nie przez 10 minut jak przy sojonezie, ale dodanie oleju na raz nie jest dobre. I widzę że u paru osób nie wyszło z tego właśnie powodu.
        Smutno mi, bo chciałam majonez, teraz mam focha na kuchnie :v

  2. Mnie i mojego chłopaka po tej czekoladowej tarcie z Aquafabą bolały żołądki (a go mało co rusza) :( Więc raczej będę jej unikać..

    • Nei, bardzo przykro mi to słyszeć! Na pewno żołądki nie bolały was od aquafaby ze względu na jej „szkodliwość”, a może ze względu na kiepskiej jakości ciecierzycę, na wrażliwość na strączki lub co prawdopodobne na wrażliwość na dużą ilość orzechów. Aquafaba była badana przez wiele instytutów i jest produktem nieszkodliwym oraz zdrowym. Następnym razem możesz kupić ciecierzycę w słoiku i przyrządzić z niej mus, który nie ma orzechowego spodu :)

    • Patrycja, taki sam :) Wlej aquafabę do thermomixa, blenduj na dość wysokich obrotach przez kilka minut, zmniejsz obroty i wlej olej :)

  3. Hej! Czy próbowałaś dodawać czarną sól? Zastanawiam się, czy wtedy będzie bardziej”jajeczny”, czy też nie pasuje tu ta sól?
    Pozdrawiam!

    • Anna, napisałam już w poradach, że jeśli się ma czarną sól to jak najbardziej można ją dodać – nie jest niezbędna, bo ten majonez ma pełny i okrągły smak, ale jeśli masz ją pod ręką to szczypta bardzo dobrze zrobi! :)

  4. Czy naczynie do ubijania aquafaby musi być idealnie pozbawione tłuszczu podobnie jak do ubijania białka kurzego? Pozdrawiam serdecznie

    • Joanno, tutaj jest kolejne uproszczenie, bo aquafaba emulguje trochę łatwiej, więc nie trzeba naczynia wyparzać – wystarczy mieć czyste i suche :)

  5. O jejku jejku! Z reguły robiłam z niej bezy i wychodziły mega. A teraz widzę wegański majonez i wiem, że uratowałaś moje święta… znowu będę się obżerać sałatką imieninową/prlowską! Dzięki wielkie! Szkoda tylko że na wegańskie „jajka” trzeba będzie poczekać jeszcze trochę lat nim zrobią się ogólnodostępne.

    • Marta, gdy w 2012 roku aquafaba szturmem wtargnęła do internetu od razu wiadomo było, że ma właściwości takie same jak białka oraz żółtka. To znaczy że spulchnia ciasta, łączy je, a dodatkowo ubija się oraz emulguje – dlatego od tego czasu używa się jej jako zamiennika jajek w wielu przepisach, gdzie te właściwości są potrzebne. Pierwszy przepis na wegański majonez pochodzi jeszcze z 2012 roku, co więcej w USA powstały już komercyjne majonezy z aquafaby i sprzedają ją różne marki w wielu sklepach. Dlatego przepisów z jej wykorzystaniem na majonez na pewno w sieci są tysiące i będzie ich jeszcze więcej :)

      XXX
      Marta

  6. No ładnie, dopiero co Kielecki podniósł rzuconą przez polskich wegan na widok vegan hellmannsa, a już i Jadłonomia ma kontrofensywę <3 uwielbiałam kiedyś majonez, także dla mnie bomba <3

  7. Świetne!;) Pewnie jest też zdrowszy niż normalny jajeczny majonez! Bardzo mnie ciekawi (myślę, ze nie mnie jedyna) czy kaloryczność wychodzi mniejsza, niż takiego tradycyjnego majonezu;) liczył ktoś może?

  8. Kurcze. Niby wszystko wg ww przepisu (prócz tego, że dodałam sól czarną kala mak, bo faktycznie daje ten jajkowy smak i zapach + nie dodałam syropu słodzącego, ani cukru) i nie chce się zsiąść. Coś można poradzić? Będę wdzięczna za szybką podpowiedz – majonez właśnie czeka na rozwiązanie dylematu. Dziękuję!

    • K to niemożliwe! Po kolei kilka pytań – jakiego blendera użyłaś? Aquafaby jakiego pochodzenia użyłaś? Ile dodałaś oleju? Czy majonez był już w lodówce?

    • Tak się nakręciłam i klapa.. piana ubita, dodaje olej i zamiast majoneziku, lekko gęsta woda.. Nie mam pojęcia co mogło pójść nie tak..może olej dałam za szybko, bo praktycznie chlupłam całość (1+1/4 szklanki) w pare sekund..wstwiłam do lodówki ale wątpie żeby zgęstniał

      • Niestety po dolaniu oleju zrobiła się gęsta woda….musztarda-delikatesowa, sól-himalajska, nie dodałam słodzika ani płatków ale przed dodaniem oleju masa była puszysta…olej kujawski…

  9. Marto
    Czy możesz zdradzić jakiego blendera ręcznego używasz? Potrzebuje wymienic stary sprzet a Twojej rekomendacji chętnie zawierzę.

  10. Robiłam kilka dni temu i potwierdzam, ze jest o niebo lepszy niż sojowy :)
    Ja użyłam wody z gotowania ciecierzycy (nie z puszki) i wyszedł super gęsty, biały majonezik :)

  11. Czy musi być z puchy/słoika czy można też użyć takiej z gotowania cieciory? Nigdy nie próbowałam. Jakoś bardziej przyjazna się wydaje, a poza tym można by wykorzystać przy okazji :)

    • Koko, za pierwszym razem może Ci to nie wyjść – na pierwszy raz zalecam użycie aquafaby ze słoika lub puszki, a potem możesz już startować z własną :)

    • Azja, po kolei kilka pytań: jakiego blendera użyłaś? Jakiej aquafaby użyłaś? Ile oleju wlałaś?Czy majonez był wstawiony do lodówki?

      • Woda po cieciorkę z puszki z Lidla, olej rzepakowy, ubijałam żyrafa w wysokim pojemniku. Po początkowej klapie wstawiłam sos do lodówki bo przeczytałam ze schłodzony gęstnieje i chwyciłam sie tego. Na drugi dzień wyciągnęłam do z lodówki i był rozwarstwiony. Cpś mnie tchnęło i postanowiłam zrobic tak jak z tradycyjnym majonezem. Włożyłam końcówkę blendera tzw żyrafę, włączyłam i powoli wyciągałam do góry i sukces ! majonez cudowny, gęsty i smaczny. Wniosek – nie mozna się poddawać :-)

        • Miałam to samo. Najpierw rozczarowanie, bo bardzo wodniste to było, ale następnego dnia (po całej nocy w lodówce) pięknie zgęstniał po jednym krótkim zblendowaniu.

    • Kasia ona się nie ubija tylko lekko spienia – jeśli będziesz ją ubijać ręcznym blenderem przez trzy minuty to będzie w porządku :)

    • Justyna, niestety nie – ten olej zastyga w lodówce i zamiast majonezu otrzymasz coś w rodzaju masła do smarowania :)

    • Weronika, pewnie, że możesz użyć aquafabę ze słoika :) A z niejedzeniem majonezu do każdego posiłku to taki żarcik – jest tak dobry, że łatwo się uzależnić :)

  12. Moj tez byl lejacy jak robilam w kielichowym. Juz sie zalogowalam, zeby prosic o ratunek, ale cos mnie tchnelo i przelalam moj lejacy majonez do wysokiego naczynia i doslownie kilka razy bzyknelam go blenderem recznym i juz wiedzialam, ze bedzie sukces. jestem zachwycona. jest dokladnie taki jak Marta napislas w przepisie! doskonaly!!!! dziekuje :-)

  13. Hej! Staram sie do weganskiego stylu zycia dodac zero waste (mieszkam w Berlinie i na szczescie tu jest to proste! <3).
    Czy mozna jakos inaczej wyprodukowac aquafabe, skoro wolalabym nie kupowac puszek?

  14. Tak Marta zachwalała, myślę sobie: ciekawe, akurat:) a jestem fanką majonezu, uzależnioną. No i… muszę wszystkie wątpiące słowa odszczekać:) Super, boski, lepszy niż ze sklepu, life changng experience, czy jak to tam mówią. Zrobiłam na oleju ryżowym, z pieczonym czochem. Mniam:)

    Korzystając tez z okazji, że się zdecydowałam na komentarz, chciałam podziękować:) Mam dziecko, które nie je mleka, glutenu i jajek. Bez Ciebie Marta, byłoby dużo trudniej:)

    • Tak, taki był plan:), żeby na początku dać taki olej bez smaku i sprawdzić. Mój vegesceptyczny mąż tez powiedział, że lepszy niż ze sklepu.

    • Wiem, wiem, ale każdy używa tego innej jakości i te dwa są trudniejsze do dostania, a ten jest dobry dla tych osób, które nie lubią kupować nowych rzeczy lub mają do nich utrudniony dostęp :)

  15. Toż to istne czary mary! Miksuję te aguafabe dolewamy oleju do gara i bach! Magia! Jest majonez . Niesamowite rzeczy! Dziekuję bardzo, będę czestowac tych co w wegańskie majonezy nie wierzą hihi

  16. Niektóre miksery mają taki bajer, że raz się kręcą w jedną stronę, a potem, po następnym włączeniu w drugą (i tak na zmianę). Trzeba dopilnować, żeby Wam się kręciły zawsze w jedną, bo inaczej za każdym kolejnym pstryknięciem „odkręcacie” majonez i się robi woda 😀 Serio serio.

  17. Majonez wychodzi puszysty, a nie kremowy, więc nie wiem, czy tak ma być, czy z moim jest coś nie tak. W smaku super, do sałatki świetnie pasuje, choć przypraw musiałam dać sporo więcej, niż jest w przepisie, bo był trochę bez smaku. I teraz problem – po dwóch dniach zaczął się rozwarstwiać i na dnie słoika widzę już wodę z ciecierzycy. Co prawda wystarczy ponownie go ubić, ale może jest jakiś sposób, żeby jednak zachowywał swoją konsystencję?

    • Cieszę się, że doprawiłaś po swojemu i jest git! Jeśli chcesz, żeby lepiej się przechowywał dłużej ubijaj awuafabę i powoli lej olej, a potem przechowuj go nie w słoiku, a w pudełku :)

  18. Czy lepiej użyć końcówki blendera tej klasycznej z ostrzem, czy tej typowej rózgi do ubijania? I jak miksuję, to dać od początku najwyższe obroty? Mam pecha do knocenia takich przepisów i wolę się upewnić.

    • Kasia, na pierwszy raz lepsza będzie końcówka z ostrzem i najwyższe obroty, tak miksuj aquafabę przez 4 minuty, a potem w miarę powoli wlewaj olej. Pamiętaj też, żeby miksować w wysokim naczyniu blendera, a nie w zwykłej misce – tam czas miksowania musiałby być dłuższy. Gotowe! :)

  19. Ile taki majonez ma kalorii? Jest jakaś szansa, ze zaczniesz dodawać do przepisów ich wartość kaloryczną? To byłby świetny, bardzo pomocny dodatek!

  20. A ja ponowie pytanie przedmówczyni – czy da się zrobić ten majonez bez płatków drożdżowych? Organizm mój nie przepada za drożdżami, a majonez na święta by się przydał… 😉

      • Natalia, płatki drożdżowe to nie drożdże, tylko przyprawa – dodają serowego aromatu. Zamiast nich możesz dodać pół łyżeczki pasty miso lub zastąpić je dwoma zmiksowanymi z aquafabą suszonymi pomidorami.

      • Rozumiem, że zamiast płatków drożdżowych może być pasta miso, ale i płatki drożdżowe i pasta miso zawierają drożdże (czytam w ich składach). Jeżeli ktoś musi wykluczyć z diety drożdże, to czeho powinien użyć? Same suszone pomidory z aquafabą zmienią smak.

        • Niestety wszystkie naturalne wzmacniacze smaku oparte są na drożdżach – ewentualnie możesz dodać kilka kropel sosu sojowego, pilnując, żeby nie był wyczuwalny i nie zdominował smaku, a jedynie go wzmocnił.

  21. Cały opis i smak się zgadza, majonez idealny.
    Dzisiaj pierwszy raz robiłam majonez z aquafaby. Użyłam wody po gotowaniu ciecierzycy, była lekko gęsta.
    Zaskoczyła mnie prostota i szybkość wykonania :)
    A smak? Majonezowo-majonezowy. Jestem zachwycona smakiem i konsystencją i prostotą wykonania :)

  22. A ocet jaki? Spirytusowy czy jablkowy? Sojonez robilem z jablkowym, tutaj nie jest sprecyzowane. Mam oba xD z ktorym lepiej? :3 pozdrawiam!

  23. Cześć, w smaku wyszło super (choć jeszcze czekam aż się schłodzić), ale zastanawia mnie mała ilość majonezu. Dałam szklankę i ciut oleju, majonez jest kremowy, wygląda jak zwykły. Jak duże mają być te dwa słoiki?

    • Emilka, szklanka to 250 ml, czyli przy dodaniu dwóch szklanek wyszłoby ponad pół litra majonezu – wtedy będą dwa słoiki 😉 Następnym razem możesz dolać więcej oleju, jeśli chcesz rozmnożyć ilść majonezu.

      • Ok, dzięki :) chodziło mi o to czy mają wyjść dwa duże słoiki (takie ok 400ml) i czy za mało mi się to wszystko nie ubiło 😉 pozdrawiam!

  24. Cóż mogę rzec.. na przestrzeni wszystkich naszych wspólnych lat, ten przepis jest zdecydowanie najbardziej spektakularny! Majonez jest jedynym produktem, który wciaz podjada mój mąż, przez który weganinem nazwać się nie może 😉 dziś podłoże mu to zamiast normalnego, zobaczymy co się stanie :)

  25. Zrobiony na próbę przed świętami. Rządzi!Praktycznie nie czuję różnicy pomiędzy nim a domowym majonezem jajecznym.

  26. Marta, totalna klapa! Tak jak ktoś wyżej pisał, wyszła mi żółta, trochę gęściejsza woda. Jedyną zmianę jaką zrobiłam to zrobiłam z połowy porcji i najpierw ubiłam aquafabę, a potem dodałam do niej ocet, płatki itd. (i na koniec olej oczywiście). Użyłam żyrafy, dobrej ciecierzycy (pięknie się sama ubiła) i stało w lodówce. Nic nie pomogło :(

    • Karolina, ubicie aquafaby najpierw to duży błąd – żeby zrobić emulsję, czyli majonez, trzeba przede wszystkim doprowadzić do jak najlepszego połączenia się aquafaby z octem, a dopiero potem wlać olej. Nie chodzi o to, żeby aquafabę ubić jak przy bezie, tylko po prostu ściąć ją octem. Dodatkowo jeśli następnym razem będziesz zmniejszać proporcję o połowę miksuj dwa razy dłużej – blender może nie „łapać” tak małej ilości płynu na początku, więc potrzeba więcej czasu.

      • Eh, widzisz myślałam, że będę taka sprytna i z połowy aquafaby zrobie sobie mus czekoladowy, a z reszty majonez (dlatego najpierw samą ją ubiłam). Biję się w pierś i obiecuję grzecznie zrobic drugie podejście zgodnie z przepisem i dam znać jak poszło :)

  27. Pani Marto ! Chciałabym zrobić humus z Pani przepisu, gotując ciecierzycę z dodatkiem sody oczyszczonej. Czy taka aquafaba z sodą będzie nadawała się do tego majonezu???

    Pozdrawiam i życzę udanych pysznych Świąt Bożego Narodzenia :)

    • Marto! :) Taka aquafaba się nada, pamiętaj, aby ją zredukować przed robieniem majonezu, aby zrobiła się lekko gęsta :)

  28. Przełożyłam do słoika ale ten majonez jest tak dobry, że to niemożliwe nie jeść go do każdego posiłku 😉

  29. Mnie niestety nie wyszedł. Po nocy w lodówce ma konsystencję ciasta na naleśniki. Następnym razem zrobię w Vitamixie i zobaczę.

    • Agata, spróbuj jeszcze wrzucić tą schłodzoną masę po nocy zblendować – zobaczysz, że prawdopodobnie zgęstnieje i majonez się uda! :)

      • Nie zgestnial. Natomiast w smaku był obłędny i użyłam go do sałatki jarzynowej. Dzięki temu przyjęliśmy w święta trochę mniej kalorii :-)

  30. rano wzięłam się za ten majonez i co???? kompletna klapa!!!!!!! foch …..pojechałam pozałatwiać ostanie sprawy na mieście i kupiłam jeszcze jedną puszkę cieciorki…upiekłam ciasto ,zrobiłam kutię ale ciągle miałam z tyłu głowy ten majonez . Dobra robię i cooo ???!!! wyszedł idealny!!!! bialuśki gęsty mniam. Pięknie pachnie jajcami za sprawą czarnej soli. Nie wiem co źle zrobiłam za pierwszym razem , fakt że puszkę trzymałam w lodówce i fakt że wlałam płyn z lenistwa do kielichowego potem jednak ubijałam żyrafą . A najlepsze jest teraz to, że ta wodnista mikstura z pływającymi okami , która powstała rano, po potraktowaniu jej żyrafą w tej chwili zrobiła się również IDEALNA !!! więc teraz muszę jeść majonez do każdego posiłku :) No i co tu zrobić z taka ilością cieciorki ??? 😛

    • Ewa, bardzo się cieszę, że mimo początkowej klapy się nie zraziłaś!:) Resztę cieciorki zmiksuj z suszonymi pomidorami i czerwoną cebulą albo zmiksuj z chrzanem i olejem rzepakowym, albo po prostu zamroź :)

  31. Nie wyszedl :( i to dzis. A wszystko od Ciebie mi wychodzi. Chyba trzeba też zmodyfikować nieco przepis. Kończy się on na: „następnie wlać olej”. Czyli wlewamy i gotowe? Mój nie był. Blendowalam jeszcze 3 minuty nic się nie znienilo: ( A miał być dla synka do salatki, gdyż alergie na jajo mamy. Sól bomba! Celowo kupiliśmy na dziś, ale majonez to szaro- żółtawa gęstsza woda: ( Wstawię do lodówki jak przedmówczynie i spróbuję po Wigilii .. Wesołych Świat bez majonezu lub z 😉 u nas niestety będzie winiary a mlodemu dany olej lniany

    • Natala, nie wylewaj majonezu! Włóż do lodówki ta masę, po pół godzinie zblenduj i zobaczysz, że zgęstnieje! Nie wiem co mogło pójść nie tak, żeby to ustalić mam kilka pytań – czy blendowałaś na pewno blenderem ręcznym? Czy blendowałaś w wysokim naczyniu blendera? Tak czy inaczej włóż masę do lodówki, a potem zblenduj i zobaczysz, że Młody nie będzie musiał jeść oleju lnianego :)

  32. ostatnio żaden majonez mi się nie ubija, ani ten ani sojowy, nieważne ile bym nie ubijała. do tej pracy tez trzeba szczęścia

  33. Majonez jest świetny i bezproblemowy. Byłam w ciężkim szoku jak szybko zrobiła się piękna, gęsta masa. Bez problemu stał tydzień w lodówce. Nie zmienił ani konsystencji ani smaku. GENIALNE!!! Pozdrawiam serdrcznie

  34. Pani Marto,czy można użyć w tym przepisie oleju lnianego?Wiem,że ma specyficzny smak ale majonez nie jest podgrzewany,trzymany w zimnie ale czy wyjdzie?Zrobiłam tylko z jednej szklanki oleju ryżowego więc wyszedł rzadszy ale mniej kaloryczny.Ostrzegam tylko,że jest przepyszny i chce się go używać do wszystkiego,do każdej sałatki itd.Nie mogę go robić często:) Pozdrawiam.

    • Anna, jeśli lubisz olej lniany i będziesz potrafiła doprawić z nim majonez to jak najbardziej. Może być lekko gorzkawy, więc przyda się większa ilość soli, musztardy i octu :)

  35. Czy gestosc majonezu zalezy od ilosci oluju? 1 ¼ – 2 szklanki to dosyc szeroki przedzial. Mi wyszedl niezbyt gesty, po nocy w lodowce tez nie zgestnial. Czy to wina za malej ilosci oleju?

    • Alicja im więcej dodamy oleju, tym gęstszy wychodzi majonez. Na gęstość wpływa też miksowanie aquafaby, następnym razem możesz dłużej ją blendować, wolniej wlewać olej i dodać go trochę więcej.

  36. Wyszło idealnie! Nie dodawałam ani czarnej soli ani płatków drożdżowych a smakuje identycznie jak prawdziwy majonez. Zrobiłam dokładnie tak samo jak w przepisie, 3 minuty miksowania w wysokim naczyniu i powolne dolewanie oleju, naprawdę gastronomiczne wegańskie cudo!

  37. zrobiłam właśnie! cudo! u mnie olej z pestek winogron, jasne miso (płatki sie skonczyły, ale nie doczekam do poniedziałku i musiałam zrobić na jutro!), resztka syropu klonowego jako słodzik i własny ocet gruszkowy bo innego tez zbrakło. sól czarna na szczescie mialam, ja bym. w sumie dodała jeszcze odrobinke kurkumy dla koloru…. ale. zostawiłam taki biały, perłowy, fabanez wegański sam w sobie a nie podróba jajonezu 😉 teraz gestnieje w lodowce. Luby oblizał żyrafe, i powiedzial : dobry zobaczymy jutro czy zgestnieje bo teraz to smietana taka.. a On tylko Kielecki i Kielecki majo… wiec JEST DOBRZE :) Marta Dziekuje za przepis i za wszystkie uwagi Komentatorow.. ps robilam na aquafabie gotowanej w domu z cie ierzycy z lyzka sody i w sloiku wysokim, bo nie mam takiego pojemniczka. to zmiksowanie wszyskiego z aquafabie jest chyba kluczowe aby nie plywalo osobno ocet czy slodzik…. Czekam na jutro! Dzieki wielkie!

  38. Marto, ratunku!
    Nie wychodzi, tzn wyszło za pierwszym razem wywołując zachwyt mój i córki. potem zużyłam chyba 2 litry oleju i i wysyłałam rodzinę po cieciorkę i … wielkie paskudztwo.
    Pięknie się ubija woda z cieciorki z dodatkami. Po dodaniu oleju klapa, żółty rozwarstwiający się płyn. Potem wyszło prawie i znowu kolejny raz nic… No nie wiem co jest.
    Generalnie większość w kuchni mi się udaje, ratunku!

    • Ewa, bardzo podejrzana sprawa! Z jakiej cieciorki korzystasz? Czy miksujesz wszystko w wysokim naczyniu? Ten płyn, który nie wyszedł wstaw do lodówki i zblenduj ponownie – wtedy też powinno zadziałać i zgęstnieć.

  39. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: