Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Dyniowe ciasteczka owsiane


Kto nie lubi domowych ciasteczek? Chyba tylko bardzo smutni i dziwni ludzie. Dlatego korzystając z sezonu dyniowego wymyśliłam jeszcze szybszą i pyszniejszą wersję poczciwych owsianych ciasteczek – z mnóstwem owsianych płatków, chrupiących orzechów, olejem kokosowym oraz pachnącą, pomarańczową dynią. A z myślą o bezglutenowych czytelnikach bloga receptura jest dostosowana do wersji wolnej od mąki pszennej.

To przepis doskonały dla zabieganych mam, początkujących cukierników, leniwych kucharzy lub dzieci buszujących w kuchni. Są nieco delikatniejsze i bardziej pachnące niż tradycyjne ciastka owsiane, ale bardziej chrupiące i kruche niż te dyniowe ciastka. Są prostsze nawet od muffinów, bo wystarczy krótko wymieszać składniki suche, mokre, a potem wszystko naprawdę szybko połączyć. Nie ma ryzyka, że zawartość miski się rozchlapie lub że ciastka się nie udadzą. Nie potrzebny jest mikser, specjalna foremka, ani wprawa w wypiekach. Gdy tylko ciasteczka wylądują na blasze piekarnika można być spokojnym, że misja została zrealizowana. Wtedy można już tylko zaparzyć ulubioną herbatę, sięgnąć po książkę i usiąść w pobliżu piekarnika – ciastka pachną tak dobrze, że lepiej pilnować ich przed domownikami, w przeciwnym razie mogą zjeść je wszystkie na raz jeszcze gorące.

wersja do druku

Dyniowe ciasteczka owsiane

  • Czas przygotowania: 10 minut + 20 minut pieczenia 10M

Składniki na 20 - 30 ciasteczek:

2 szklanki mąki pszennej, jaglanej lub ryżowej
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki imbiru
¼ łyżeczki soli

1 ½ szklanki płatków owsianych

¾ szklanki oleju kokosowego, roztopionego
½ szklanki cukru trzcinowego
¾ szklanki puree dyniowego

½ szklanki orzechów, posiekanych
½ szklanka żurawiny

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 170 stopni. W dużej misce dokładnie wymieszać wszystkie sypkie składniki poza płatkami, następnie dodać płatki i ponownie krótko wymieszać.
  2. W małej misce dokładnie wymieszać olej, cukier oraz puree dyniowe na gładką emulsję. Wlać mokre składniki do suchych, dokładnie wymieszać, na koniec wsypać żurawinę oraz orzechy i wmieszać w ciasto.
  3. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Przy pomocy gałkownicy do lodów nakładać porcje ciasta, następnie lekko spłaszczyć łyżką. Piec przez 17 – 20 minut, po czym wyjąć i wstawić pozostałą partię ciastek. Jeść wieczorem z gorącą herbatą, albo zabierać do pracy jako słodką przekąskę. Schowane w puszce wytrzymują do 10 dni.

Porady:

  • Purée z dyni to po prostu upieczona lub ugotowana dynia, zmiksowana na gładkie purée. Żeby je przygotować wystarczy piekarnik rozgrzać do 200 stopni, dynię przekroić na połówki lub ćwiartki i wsunąć go gorącego piekarnika. Piec do miękkości czyli przez około godzinę, a następnie pozbyć się pestek i zmiksować. Tak przygotowane purée można mrozić lub od razu wykorzystywać do zupciastciasteczek oraz deserów.
  • Do tych ciasteczek użyłam dyni butternut, która nie ma włókien i jest moją ulubioną obok Muscat dynią do wypieków. Jeśli korzystanie z dyni Hokkaido, która jest znacznie bardziej sucha, dodajcie do puree 3 – 6 łyżek mleka roślinnego, aby miało konsystencję gęstej śmietany.
  • Olej kokosowy dodaje ciasteczkom chrupkości, przy zamianie nie będą tak smaczne i konsystencja może być zbyt płynna.
  • Zamiast żurawiny i orzechów można dodać dowolne dodatki, na przykład gorzką czekoladę, morele, daktyle lub rodzynki.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. No wiesz co! Właśnie zjadłam pierwszy, jeszcze prawie ciepły, kawałek ciasta dyniowego z poprzedniego przepisu, a tu już ciasteczka! 🤗🤗 Na pewno wypróbuję, no ale nie tak od razu 😉
    PS. Ciasto super się udało i rozpływa się w ustach – mimo kilku drobnych przeróbek .. 💪💪

  2. Ja jestem takim smutnym i dziwnym człowiekiem, co nie je ciastek, nawet tych domowych, ale… dla Marty i Dynii złamię się. Piekę dzisiaj!

    • Trudne pytanie, czuć słodycz, cynamon i płatki owsiane :) Jeśli ktoś nie wie, że jest tam dynia, to raczej jej nie wyczuje i się nie domyśli :)

  3. Ciastka pycha, chrupią aż miło :-) ale użyłam z dyni Hokkaido, która była pieczona w piekarniku i zamiast 3/4 szkl. purre, musiałam dać prawie 2 szkl., bo ciasto było ciągle suche, jak na kruszonkę. Ponadto zamiast żurawiny dałam rodzinki, bo akurat nie miałam tych pierwszych, zamiast orzechów – wiórki kokosowe, bo syn ma alergię, a osłodziłam 1/4 szkl. syropu klonowego i wcale nie były za mało słodkie – w sam raz!

  4. Czy masa po zmieszaniu powinna być bardziej płynna czy sypka?
    Użyłam dyni hokkaido, wszystkie proporcje zgodnie z przepisem i wyszła mi krucha masa. Dało się wprawdzie ulepić z tego ciastka ale po upieczeniu nie są zwarte tylko rozsypują się w rękach…
    Nie wiem czy zrobiłam coś źle?

    • Anna, każda dynia jest zupełnie inna, dynia Hokkaido jest bardzo sypka i ma mało soków – to nie wina Twoja, tylko dyni. Następnym razem jeśli będziesz używać dyni Hokkaido dodaj do puree 3 – 5 łyżek mleka, aby miało konsystencję gęstej śmietany.

      • Puree po zmiksowaniu wydało mi się strasznie gęste, nie wiedziałam czy to tak powinno wyglądać, to było moje pierwsze puree :)
        Dziękuję za rady, następnym razem tak spróbuję :)

  5. Pyszne, choc suche dosc mimo dodania mleka do puree z hokkaido. Ale smak boski. Jakie Ty musialas male robic, ze z proporcji wyszlo miedzy 20 a 30 ciasteczek, ja zrobilam 15 😉

  6. Marto, dziękuję za wspaniały przepis! Wszyscy domownicy zachwycają się smakiem, a najmłodsi pakują do szkoły i wiary nie dają, że w ciastkach jest dynia („bo są takie dobre!”). 😉
    Ponieważ nie miałam żurawiny, zastąpiłam ją morelami – pasują znakomicie, jak z resztą sama piszesz -, natomiast dynię hokkaido udusiłam na odrobinie wody, bo dla takiego krasnala jak mój nie chciałam odpalać piekarnika, a puree z dyni niestety nie miałam na składzie. :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

  7. Marta, a czy mogłabyś podać proszę gramaturę poszczególnych składników? Jak robię coś „na szklanki”, to nigdy nie wychodzi, hehe. Dziękuję.

  8. Marto, a czym mogę zastąpić olej kokosowy? Nie mam go akurat na stanie, a ochota na ciasteczka ogromna :) Wszystko inne przygotowane. Olej rzepakowy się sprawdzi, czy mam pędzić do sklepu?

    • Aniu, każdy olej się sprawdzi, ale wtedy ciasteczka wyjdą miękkie i mniej chrupiące – jeśli Ci to nie przeszkadza bierz rzepakowy i zabieraj się za lepienie 😉

  9. Ciastka pierwsza klasa! Z gatunku tych zjadanych przez każdego, potwierdzam 😄 dynia niewyczuwalna,wiec nawet antyfani tego warzywa będą zadowoleni

  10. Robiłam te ciastka już 2 razy z mąką jaglaną i miodem zamiast cukru, są świetne! Za drugim razem dałam mniej mąki a więcej puree + posiekane orzechy brazylijskie, wyszły miękkie w środku i rozpływają się w ustach – pycha! Dzięki za super przepis!

  11. Uwielbiam Twoje ciasto dyniowe i ciasteczka dyniowe więc te pewnie będą równie pyszne. Wlasnie poprosiłam męża żeby wstawił dynie do piekarnika na puree. Wrocę z pracy i zabieram się za ciastka.

  12. Smutni I Dziwni Ludzie – brzmi doprawdy uroczo :-) Tymbardziej wieczorem wyprobuje przepis – jestem uzalezniona od platkow owsianych, mam dynie pizmowe z ogrodka i orzechy-giganty rowniez. Fantastyczny blog i ksiazka, gratulacje!

  13. Wlasnie wyciagnelam te ciasteczka z piekarnika i walcze sama ze soba zeby nie zjesc wszystkich naraz :) NIEBO W GEBIE

  14. Niestety sezon na dynie już zakończony. Czy mogę wykorzystać kupną dynie mrożona w kostkach? Czy dokonać wtedy jakiś zmian? Bede wdzięczny za pomoc

  15. Wyszły bardzo dobre, w środku miękkie a na zewnątrz chrupiące, nie przesłodzone. Myślę, że zrobię na święta z dodatkiem czekolady i płatków migdałowych.

  16. Ciastka super! Za pierwszym razem robiłam z puree z dyni a kolejne serie juz z puree z jabłka i tez super. W pracy ludzie prosili onprzepisy wiec odesłałam do źródła :)

  17. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: