Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Kaszotto z młodą kapustą


Niedawno opublikowany przepis na pieczone ziemniaki z białymi szparagami spowodował wysyp maili oraz komentarzy, a wszystkie dotyczyły tego samego. Były to prośby, wskazówki lub domaganie się kolejnych prostych, letnich przepisów. A skoro taka jest potrzeba, to z wielką ochotą ją spełnię – na początek przy pomocy kaszotto z młodą kapustą, ciecierzycą oraz mnóstwem koperku i szczypiorku.

Gdybym miała wskazać najprostsze i najwygodniejsze do przygotowania letnie obiady, zwłaszcza te do pudełka do pracy, to wskazałabym na kaszotta. Pod tą śmieszną nazwą kryją się dania z kaszą nawiązujące z przymrużeniem oka do risotto. Nawiązanie polega na metodzie przygotowania – kaszotto, podobnie jak risotto, rozpoczyna się od podsmażeniu na tłuszczu aromatycznych składników, do których następnie dodaje się kasze i bulion. Tak ugotowana kasza nie jest już tylko dodatkiem, ale głównym elementem dania – ma mnóstwo smaku i aromatu.

Dlatego oprócz przepisu przygotowałam dla Was mały poradnik pod tytułem Jak zawsze i ze wszystkiego zrobić dobre kaszotto (w skórcie JZIZWZDK):

  • pierwszy krok, podsmażanie: podsmażenie cebulki oraz przypraw to ważny krok w robieniu kaszotto, ponieważ dodaje potrawie lekkiej słodyczy oraz wydobywa z przypraw smak. Niedosmażona cebula nie da tej słodyczy, a wrzucone potem przyprawy nie będą już tak aromatyczne. Tradycyjnie podsmaża się cebulkę oraz czosnek, ale nie czujcie się do tego przywiązani – jeśli nie macie cebulki podsmażcie to co, znajdziecie w lodówce. Kawałek marchewki z cynamonem; kawałek pietruszki z tymiankiem; korzeń selera z chili i oregano albo botwinkę z liściem laurowym.
  • drugi krok, wlewanie bulionu: zgodnie z tradycyjnymi przepisami bulion do risotto wlewa się stopniowo. Podczas robienia kaszotto nie ma takiej potrzeby – bulion wystarczy wlać na raz, a w czasie kiedy kasza się gotuje można zabrać się za siekanie dodatków.
  • hm, zaraz, a co z mieszaniem?: nie ma takiej potrzeby. Mieszanie kaszy lub ryżu w tego typu przepisach ma pomóc ziarnom równo się gotować – gdyby siedziały w małym garnku, te blisko dna byłyby miękkie szybciej niż te blisko powierzchni. Ale właśnie dlatego gotujemy kaszotto w patelni, żeby nie musieć tego robić – po zalaniu kaszy bulionem zapominacie o niej na dziesięć minut.
  • aha, ale jak to gotować?: kaszotto najlepiej przygotowywać od początku do końca na dużym ogniu. Wtedy cebulka szybko się karmelizuje, bulion prędko odparowuje i wszystko ma dużo smaku. Nie bójcie się, nic się nie przypali ani nie zepsuje – a dzięki temu kaszotto będzie gotowe w niewiele ponad kwadrans, zamiast gotować się godzinę.
  • trzeci krok, dorzucenie dodatków: śmiało sięgajcie po dowolne warzywa, jakie zalegają Wam w lodówce. Cukinia, groszek, szparagi, młoda kapusta, botwina, fasolka szparagowa, bakłażan, papryka… Co tylko wpadnie Wam w ręce. Jednak w zależności od dodatków należy je wrzucić w innym momencie – oczywiście te warzywa, które wymagają długiego gotowania należy wrzucić razem z kaszą, te którego średniego w połowie czasu gotowania, a te miękkie pod koniec. Dla ułatwienia poniżej znajdziecie zdjęcie momentu gotowania kaszy, w którym należy wrzucić młodą kapustę. Mniej więcej w tym samym momencie dorzuca się szparagi, groszek, botwinkę lub cukinię. A dorzucenie na końcu cieciorki lub fasolki z puszki czy słoika sprawia, że kaszotto jest bardzo sycące i konkretne.
  • czwarty krok, świeże zioła: pod koniec gotowania kaszotto z młodymi warzywami warto też dorzucić garść świeżych ziół. Koperek, pietruszka, szczypior, mięta, lubczyk, tymianek, melisa – wystarczy duża garść, dokładne wymieszanie i można stawiać kaszotto na stole.
wersja do druku

Kaszotto z młodą kapustą

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na 2 - 3 porcje:

1 cebula
1/4 łyżeczki wędzonej papryki
szczypta soli
szczypta pieprzu
oliwa lub olej

1 ząbek czosnku

1 szklanka kaszy gryczanej
1/4 szklanki białego wina lub cydru, opcjonalnie

2 szklanki bulionu
1 łyżeczka sosu sojowego

300 g młodej kapusty

1 puszka ciecierzycy
garść koperku
garść szczypiorku
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Cebulę pokroić w kostkę. Na dnie dużej patelni rozgrzać oliwę, dodać cebulę, paprykę wędzoną, sól oraz czarny pieprz i smażyć przez 2 minuty.
  2. W tym czasie grubo posiekać czosnek, dodać do cebulki i smażyć przez kilkanaście sekund. Wsypać kaszę gryczaną, dokładnie wymieszać i wlać wino. Zwiększyć ogień do maksymalnego i poczekać aż wino odparuje, co zajmie około minuty.
  3. Kiedy wino odparuje dodać bulion, sos sojowy i gotować bez przykrycia  przez 10 – 12 minut.
  4. W czasie kiedy kasza się gotuje kapustę drobno posiekać, koper oraz szczypiorek posiekać, a ciecierzycę odcedzić – płyn z ciecierzycy warto przelać do kubeczka i zachować na wegański majonez.
  5. Gdy większość bulionu odparuje i kasza będzie al dente dodać kapustę. Mieszać i dusić do momentu, aż kasza i kapusta będą miękkie, czyli około 4 – 5 minut.
  6. Na koniec dodać cieciorkę, zioła i dusić ostatnią minutę. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem, najlepiej smakuje z ogórkiem małosolnym.

Porady:

  • Żeby zrobić smaczne kaszotto warto naprawdę porządnie zrumienić cebulkę z przyprawami: kiedy jest skarmelizowana i słodka dodaje gotowej potrawie przyjemnej głębi smaku.
  • Żeby zrobić szybkie kaszotto warto nie bać się mocy pod patelnią. Śmiało odkręcajcie palniki, kiedy ogień pod patelnią jest bardzo duży cebulka szybko się rumieni, wino błyskawicznie odparowuje, a kasza gotuje się w niecały kwadrans.
  • Zamiast kaszy gryczanej możecie użyć pęczaku albo innej ulubionej kaszy, a cieciorkę możecie pominąć lub zastąpić dowolną fasolą.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:





  1. Marto, w domu zorientowałam się, że Pani w warzywniaku po prośbie o młodą kapupstę, sprzedała mi nie część główki kapusty, ale kapustę już pokrojoną na wagę, taką cieknącą i z kawałkami marchewki. Czy można tego użyć w tym przepisie?

  2. Hej, mam ogromną prośbę o jakieś przepisy lekkostrawne, gdyż mam problemy zdrowotne jako weganka i wszystkie przepisy w internetach są smażone albo z innych przyczyn nielekkostrawne. Jak żyć? Co jeść ? : <

    • Możesz spróbować kuchni nutritariańskiej, którą tworzy Joel Fuhrman – dostępne są książki z jego przepisami i mimo użycia czasem dziwnych składników, to łatwo zastąpić je lokalnymi. W tym daniach nie używa się olejów, zatem odpada smażenie na nich. Sam w wielu przepisach z Jadłonomii zastąpiłem olej wodą, sosem sojowym, winem albo najlepiej bulionem, a jako źródło tłuszczu – także w sosach i dressingach – można użyć orzechów zmielonych albo jako pasta. Smakowo praktycznie bez różnicy. Warto też zainteresować się kuchnią Barnarda, Mosleya i Gundry’ego.

  3. Wczoraj wieczorem ugotowałam kaszotto na dzisiejszy lunch box, ale nie wytrzymałam i zaraz po ugotowaniu już musiałam wciągnąć porcję, tak apetycznie wyglądało i pachniało :). W smaku również super, a przy okazji bardzo syte :)

  4. Taaa… Z kaszotto jest jak z bigosem :) Podstawą nie do uniknięcia jest kasza, a cała reszta to efekt wyobraźni kucharza pomnożonej przez dostępność ingrediencji :)
    W tej wersji baaardzo mi i córce odpowiada :)

  5. Przetestowałem dzisiaj ten przepis na mojej Żonie i 3 letnim synu. (jak wszystkie Twoje przepisy:) ). Zaskoczony byłem jak bardzo im to smakowało. Wprowadziłem dwie modyfikacje: mielony kumin i białą kasze gryczaną. Dzięki za inspiracje:)

  6. Jak tylko przeczytałam przepis to już przeczuwałam, że to będzie pyszne. W trakcie gotowania kaszy miałam moment zwątpienia czy to nie będzie zbyt ciężkie, dymne w smaku jak na tak upalny dzień. Ale po dorzuceniu kapusty wątpliwości minęły – wyszedł naprawdę przyjemny letni obiadek. Dzięki za kolejny świetny przepis!

    • Namoczyć przez noc, odcedzić i ugotować w świeżej wodzie do miękkości, czyli około godziny. Solić na koniec gotowania, ilość odpowiadająca jednej puszcze to 3/4 szklanki suchej cieciory :)

  7. to jest mistrzostwo świata!!!!!!!!!
    w zyciu nie jadłam czegoś tak prostego i tak pysznego, jak ja żałuję, że ten blog znam dopiero od pół roku :/

  8. o Bogini! to jest jakiś obłęd. wszystko zrobiłam w niecałe pół godziny i mam obiad o jaki wołały moja dusza i ciało 😉 dziękuuuuuuuje za inspir !

  9. Marto, tysiąckroć Ci dzięki za ten poradnik! Dzięki niemu i w wyniku kompletnego lenistwa – bo nie chciało mi się schodzić do sklepu po ziemniaki do botwinki – powstało niesamowicie pyszne kaszotto na kaszy owsianej z botwinką, cieciorką i czerwoną cebulką. Gdyby nie ten poradnik, to jako tradycjonalistka (raczej wręcz konserwa) kuchenna raczej nie pozamieniałabym aż tylu składników. Idę po dokładkę. 😀

    • Natka, może być, jak się ma taki dzień to zresztą nie ma innego wyjścia 😉 Dodaj więcej sosu sojowego i będzie w porządku :)

  10. Ha,ha jeszcze nie robiłam kaszotto (zaraz się zabieram), ale po przeczytaniu waszych komentarzy zaczynam od podwójnej porcji,żeby zostało coś ma jutro – to po pierwsze. Po drugie wszystko co robiłam z tego blaga jest pyszne (więc kaszotto też będzie) a podwójna porcja też dlatego, ze moje koleżanki w pracy „wyjadają” mi cześć michy = tzn pytają zawsze co masz dzisiaj,ja na to spróbuj i biorą po trochę na swój talerz.
    Podziwiają smak – komentują „rany jakie to pyszne”, albo „gdybys mi nie powiedziała,że to mielone z kalafiora,nie uwierzyłabym,że tu nie ma mięsa. Jedna stwierdziła wcześniej,że też zostanie weganka. Dziś mnie zaskoczyła podając plan, co z jadłonomii zrobi w wekend.
    Fajnie biorąc pod uwagę,że moja przygoda z wege zaczęła się 3 miesiące temu i narazie jest fascynująca.
    Wcześniej robiłam czasem Marty hummus lub fasalkę po bretońsku,ale inne (miecho) rzeczy też jadłam.
    Marto dziękuję.
    I zabieram się za działanie

    • Stokroatkab, bardzo dziękuję Ci z ten komentarz – a przy okazji chciałabym Ci pogratulować, bo zachęcasz do bezmięsnego jedzenia koleżanki w pracy, robisz super robotę! :)

  11. jakie to jest pyszne :’) wylizywałam talerz

    Marto, ostatnio widzę, że prowadzisz sporo warsztatów w różnych miastach Polski. Czy planujesz przyjechać również na Śląsk? byłoby super

  12. Jeśli jest w tym daniu sos sojowy, to nie powinno być oznaczone jako bezglutenowe! To wprowadzanie w błąd :( Chyba że wyraźnie będzie napisane, że ma to być sos sojowy BEZGLUTENOWY – można taki kupić. Taką nieścisłością można naprawdę komuś bardzo zaszkodzić, choć częstując jedzeniem w dobrej wierze.

    • Atqa, sosy sojowe mają różne rodzaje – jednym z takich rodzajów jest sos tamari, który jest naturalnie bezglutenowy. Zakładam, że osoby jedzące bezglutenowo o tym wiedzą, bo idąć tym tokiem myślenia należałoby dopisywać taką uwagę do wielu składników, na przykład do mleka roślinnego. Ale bardzo dziekuję za komentarz i czujność! :)

  13. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: