Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Najlepsze wegeburgery na świecie


To nie żaden żart, wczoraj dzięki przepisowi z Vegelicious zrobiłam najlepsze wegeburgery! Zmieniłam trochę składniki i przyprawy zachowując oryginalne proporcje i efekt zupełnie przerósł moje oczekiwania – burgery wyszły doskonałe! A wiem co mówię, bo lansowałam się na wegeburgerach w całym Berlinie.

Do tego przepis jest naprawdę prosty, szybki i zdrowy, bo burgery piecze się w piekarniku. Dlatego rzućcie wszystko i biegnijcie do kuchni!
wersja do druku

Najlepsze wegeburgery na świecie

  • Czas przygotowania: 20 minut + 30 minut pieczenia 20M

Składniki na około 10 burgerów:

Kotlety

Składniki:

2 szklanki startej marchewki
1 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
1/2 szklanki prażonego słonecznika
1/2 szklanki prażonego sezamu
1 czerwona cebula
1/2 szklanki bułki tartej
1/4 szklanki oleju
3 łyżki mąki
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżeczki kolendry
2 łyżeczki pietruszki
łyżeczka suszonego imbiru albo 3 cm świeżego korzenia startego drobno na tarce
1/4 łyżeczki chili
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki wrzucamy do dużej miski i mieszamy rękami, aż do uzyskania klejącej masy. Jeżeli masa nie klei się wystarczająco, wystarczy dodać jeszcze więcej oleju i mąki.
  2. Lepimy kotlety i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 30 minut w temperaturze 200 stopni, w połowie czasu pieczenia (albo po upływie 20 minut) delikatnie obracając kotlety na drugą stronę.

Następnie zmieniamy kotlety w burgery! Ja najbardziej lubię prawie klasyczne bułki.

Burgery

Składniki:

5 bułek, hamburgerowych lub zwykłych
spora czerwona cebula
spory pomidor
kilka plasterków zielonego ogórka
kilka liści sałaty
mała garść rukoli
kilka łyżek dobrego, ekologicznego keczupu
odrobina musztardy

Przygotowanie:

Bułki chwilę grilluję w piekarniku, następnie każdą przecinam i smaruję obydwie połówki odrobiną keczupu oraz jeszcze mniejsza ilością musztardy, do środka wkładam warzywa i kotleta. Gotowe! Elegancko serwuję na talerzu albo zawijam w serwetkę i zabieram burgera na spacer po dzielni.

 

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. Fantastyczne i na dodatek wygladaja na takie co sie nie rozwalaja, co jest czesta wada kotletow bez dodatku jajka, zwlaszcza smazonych. A tutaj takie zdrowe i pieczone.
    Tej ksiazki akurat nie mam, ale bede musiala poszukac takichn perelek w Vegan with a Vengeance i Veganomiconie, bo podobne skarby tam mozna znalezc.

    • Dobre masz oko thiessa :) Właśnie dlatego są takie idealne, bo nie rozwalają się nic a nic, wręcz przeciwnie – są zwarte i chrupiące :)

    • Czy mozna je zamrozic? Bo jestem ja sama i 10 burgerow a szkoda zeby cokolwiek się zepsulo. Nie straca swoich walorow odzywczych?

    • No masz, a mi się właśnie rozwalały… przyznam się jednak, że pominęłam wszystkie ziarna bo akurat nic nie miałam. W smaku i tak mistrzostwo, obficie polane sosem czosnkowym jogurtowo-majonezowym, mniam.

    • A mi się właśnie rozwalają… Już drugi raz robię i zmieniłam proporcje i znów to samo… Smaczne, ale bardziej jako pasta na kanapki…. /

  2. po zapowiedzi bałam się, że składniki będą niedostępne i z mojego zapału pewnie nic nie wyjdzie. tymczasem skład wydaje się prosty, zdrowy no i baaardzo apetyczny. wypróbuję na pewno, przy najbliższej okazji :)

  3. Jak , Marta mówi ,że najlepsze to Alcia tez je upiecze:D
    Od czwartku (następnego) będę miała gości , co nie gardzą wege jedzeniem( a wręcz lubią i mnie dopingują jak przyjeżdżają ,żeby im wymyślać i wymyślać cuda) to na jedna z kolacji upiekę buły i burgery :)))
    Dziękuję za przepis

  4. Wow, wyglądają bardzo fajnie. Ja wegeburgery robię z własnoręcznie robionymi kotletami sojowymi (nie tymi z paczki z marketu). Ten smak burgera po przejściu na wegetarianizm! : )))

  5. Wczoraj zrobiłam i rzeczywiście są mega pyszne!! Co prawda nie miałam kaszy jaglanej i dałam ryż zamiast niej ale i tak wyszły przepyszne! Na święta robię jeszcze kilka przepisów z tej strony, dam znać co na to moja familia;)
    Pozdrawiam
    Antena

  6. Te burgery sa boskie!!!Naprawde. Juz mysle o innych zamienic marchewke na szpinak i czosnek albo grzyby z zielona cebulka najwazniejsze ze burgery sa chrupiace mniam…Obawialam sie poniewaz jestem uczulona na gluten uzywalam wiedz produktow free.Gluten to substancja ktora dobrze laczy produkty dlatego nie bylam pewna co z tego wyjdzie.Podaje do moich ulubionych:)

  7. to jest pyszne. razem z Agata Ma Nosa jadlysmy – jeno jaglana na jeczmienna kasze podmienilysmy. Choć jeczmienna twardnieje przypieczona – pewnie bardziej niż jaglana, więc na różne gusta różne kasze… Ale pycha!

  8. Przepyszne!!! Smakowały wszystkim w domu, nawet mięsożercom. Zamiast jaglanki dałam kaszę jęczmienną, bo mi akurat z dnia poprzedniego została. A masa na kotlety dobra nawet na surowo 😉

  9. Wyglądają wspaniale! Dzięki wielkie za inspirację :)
    Mam jeszcze pytanie z innej beczki, bo piszesz o lansowaniu się w Berlinie 😉 Czy znasz/znacie jakieś fajne wegetariańskie/wegańskie knajpki w centrum (Mitte)? Bo za parę dni będę tam na chwilę i bardzo chciałabym dobrze i zdrowo zjeść. Z góry serdecznie dziękuję za podpowiedzi!

  10. Także spróbowałam tych burgerów (zamieniając słonecznik na pestki dyni) i były wspaniałe! Ale ale zastanawiam się, czy wychodzą tylko w piekarniku, czy można je przygotować na grillu? Próbowałam z kotlecikami z soczewicy, ale się rozpadały, dlatego się waham…

  11. Też miałam takie przemyślenia i w końcu upiekłam je w piekarniku a potem podgrzewałam na grillu, były bardzo dobre ale nie wiem, czy da się je zgrillować kiedy są świeże. Może po dodaniu siemienia lnianego/jajka tak.

    • Tytuł wpisu nie kłamie :-) Najlepsze, jakie jadłam.
      Nie mamy chwilowo piekarnika, więc musiałam usmażyć na patelni. Smażyłam bez tłuszczu. Nie rozpadają się. Podałam z prostą surówką z pomidora, ogórka i czerwonej cebuli + jogurt naturalny zmieszany z sosem chipotle (na który mamy ostatnio ostrą fazę ;-)).

      P.S. Świetny blog!

  12. Ano sukces. Ja się zniechęciłam przy surowej masie, stwierdziłam, że nie mój ewidentnie zestaw przypraw, ale upiekłam z rozpędu (i wszystkie składniki od Ciebie, bez modyfikacji wyjątkowo). A po upieczeniu nie mogłam się oderwać i z żalem oddawałam domownikom… Chyba faktycznie lepszych nie jadłam.

  13. Niesamowite te hamburgery. Strasznie dużo rożnych smaków i przypominają mięsne hamburgey tylko te są zdecydowanie smaczniejsze :) dziękuje za przepis!

  14. Przepyszne! I rzeczywiście przypominają w smaku te mięsne. Ja osobiście jestem zachwycona :) Bardzo polecam.

    • Zapomniałam dodać, ze zamiast marchewki użyłam pieczarek. Mi bardzo pasuje taka wersja, ale niestety nie mam porównania, jeśli chodzi o dodatek marchewki.

  15. nie miałam jaglanej, zrobiłam z jęczmiennej. po drodze mi się ciutkę porozpadały (masakra przy przekręcaniu na drugą stronę) ale fakt wynagrodził wszystko :) są genialne, a domowy mięsożerca (typ: "ble, znowu nie ma mięsa") był również zachwycony. dzięki wielkie za przepis!!! pozdrawiam, bu

  16. Dziękuję za wspaniały przepis:) Miałam klęskę urodzaju marchwiową (wszyscy w domu kupili marchew) i kaszę orkiszową w lodówce i szukałam przepisów na przerobienie tego, nie dałam kolendry bo nie miałam ale mimo tego przepyszne były i domowi mięsożercy też zachwyceni :)

    • Te burgery są bardzo elastyczne – w razie braku kolendry albo innych przypraw można po prostu doprawić je zupełnie po swojemu, też będą pyszne:) Smacznego i pozdrowienia dla zachwyconych mięsożerców, może inne jarskie potrawy też polubią :)

    • Mówiłam ci Kaśka ze niebo w gębie :)
      Jadłam je cały weekend. Na obiady i kolacje i nawet na grilla wzięłam. Najlepsze!
      Dzięki Jadłonomio :)
      Aha Twoja pasta z pieczonej marchewki jest cudowna również :)

  17. Bardzo dobre!
    Burgery wyszły naprawdę smaczne, moje pierwsze wege kotlety 😉 Teraz już wiem, że bez obawy mogę wypróbowywać każdy przepis z Twojego bloga i na pewno wyjdzie mega, dzięki ;))

  18. Zgadzam się z opisem tego przepisu – nie jadłam lepszych!!! Dzięki za przepis! Właściwie wszystkie potrawy, jakie robiłam z przepisów z tej strony do tej pory były rewelacyjne :) Tak trzymaj!Pozdrawiam

  19. Wypróbowałam te burgery i są przepyszne! Doskonałe jest tu połączenie sosu sojowego ze świeżym imbirem i prażonymi ziarnami :) Bardzo lubię takie smaki. Dziękuję za przepis!

  20. Ja dopiero zaczynam z wegewariacjami nt jedzenia i mam takie pytanie- czym zastąpić marchewkę, żeby burgery nie były słodkie? Bo poza tym wszystko mi pasowało- od konsystencji po smak, poza właśnie słodkim posmakiem marchewy :)

  21. Zrobiłam je! Są obłędne. Oczywiście przepis w trakcie robienia uległ modyfikacji (nigdy nie zachowuję proporcji, walę na oko). Dodałam jeszcze solidną porcję oregano. I efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

    Dzięki Marta za inspirację!

  22. burgery robione przez nas chyba co najmniej z 5 razy jako kotlety do drugiego dania… albo wkład do buły 😀 … boskie… pyszne smaczneeeee, że hohohohohoho :) polecam…

  23. Wypróbowałam już dwukrotnie, naprawdę smaczne! Jestem mięsożerną istotą, ale dużo jem również zdrowych warzywnych i owocowych potraw. Te burgery polecam. Dzięki za przepis:)

  24. Zrobiłam! Nie mam piekarnika więc została mi patelnia. Smak przerósł moje oczekiwania, a mąż właśnie wcina kolejną porcję i mówi, że mięsne burgery mogą się przy tych schować:)

  25. Pyszne ciut za suche mi wyszły ale pyszne :)
    dzieci ino jak do jeża, ale następnym razem zbleduję nasiona
    Matka nieposkromionych mięsożerców 😉

  26. rzeczywiście najlepsze wegańskie burgery! Jednak mam pytanie: czy nie ma przeciwskazań, żeby zamiast oleju dać oliwę?

  27. A mnie wyszły za suche. W smaku są bardzo dobre, ale konsystencja pieczenia w piekarniku mi nie odpowiada, dlatego następnym razem usmażę na patelni.
    Pozdrawiam. Marzena.

  28. kotlety wyglądają obłędnie, planuję je zrobić w najbliższych dniach, mam w związku z tym pytanie – czy pietruszka w przepisie to zielona natka czy starty korzeń pietruszki? pozdrawiam Anka

  29. Nie mam niestety zbyt wielu wege przyjaciół,ale teraz to się zmieni,bo smak tych burgerów pokochali wszyscy mięsolubni z mojego otoczenia!Są fantastyczne,dziękuję!!!
    Ania

  30. Boskie! Zamiast bułki tartej dałam mąkę migdałową i łyżkę płatków drożdżowych, a zrezygnowałam z cebuli. Ja zjadłam w formie pieczonych kotletów – obtoczyłam dodatkowo w mące migdałowej – reszta domowników spałaszowała w postaci burgerów i wszyscy byli zachwyceni. Dzięki!

  31. Dzisiaj odkryłam Twój blog i zrobiłam właśnie te przepyszne wegeburgery. Są wyśmienite! Właśnie je jem! W piekarniku piecze się jeszcze dynia za zupę krem i kończy gotować fasola na pastę! Super blog, bardzo dobre przepisy! A te burgery po prostu rewelacja!

  32. właśnie zrobiłam i po wystudzeniu spróbowałam. pierwszy kęs, mówię sama do siebie: ojej, jakie dobre… i następny i znów sama do siebie: ojej, jakie dobre… :)

  33. Pyszne są :)! Zachwyciły mnie swoją prostotą, składniki ogólnie dostępne, szybko się je robi i dobrze się lepią :), w dodatku same się pieką i łatwo się je przewraca :D! GENIALNE! Teraz kolej na falafle 😉

  34. Potwierdzam: bardzo smaczne, chrupiące, a do tego zdrowe, bo pieczone zamiast smażenia. Nie jestem wegetarianką, ale często (bardzo często) potrzebuję przepisów na coś warzywnego. I Twój blog jest tu wielką pomocą. Ładny, treściwy, apetyczny, brawo :-)

  35. Czy półtorej szklanki ugotowanej kaszy to półtorej szklanki kaszy suchej przed gotowaniem czy odmierzyć ją już po ugotowaniu?

  36. Zapomnialam napisac komentarz,choc robilam je juz tyle razy! Sa obledne,tak pyszne,ze slow brak. To jest taki mega zdrowy fastfood,sa tak dobre,ze potrafie je jesc jeszcze na kolacje i sniadanie jesli jakies zostaja z obiadu! Boskie! Dzieki Marto;)

  37. Przepis na kotleciki jest doskonaly,nie podobaja mi sie tylko te niezdrowe buly hamburgerowe.Przeciez one sa bardzo chemiczne z tymi wszystkimi ulepszaczami.Musi byc jakis lepszy sposob na pieczywo hamburgerowe.A co z maka i olejem uzytymi w tym przepisie zwykla biala maka i jakikolwiek Olej?Wolalabym razowa i olej z pestek winogron albo inny zdrowy.To jest istotne ,bo jak juz probujemy gotowac zdrowo to niech to bedzie do konca zdrowe.

  38. Hej, odkrylam Twoj blog kilka dni temu i sie zakochalam. :-) Ja, ktora tak malo gotuje, wzielam sie w garsc i zrobilam kostki bulionowe a teraz wegeburgery! Kostki wprawdzie jeszcze nie wyladowaly w zupie, ale burgery byly juz konsumowane z wielkim smakiem. Nawet moja 9-cio miesieczna coreczka cos tam poskubala sobie. Jako ze czuje sie kompletnym laikiem w kuchni, mam pytanie, pewnie podstawowe: czy mozna jakos zmiejszyc ilosc oleju, zeby burgery byly troche lzejsze? Dziekuje za odpowiedz, Paulina

  39. Paulina, bardzo się cieszę, że zawojowałaś kuchnię!

    Burgery mogą wydawać się na pierwszy rzut oka zbyt kaloryczne, ale to tylko pozory – olej dodany do masy to jedyny tłuszcz, z jakim burgery mają kontakt. Nie są przecież smażone, tylko pieczone w piekarniku i to właśnie dodatek oleju sprawia, że zachowują miękki, wilgotny środek :)

    • Jutro planuję je zrobić, jako alternatywę dla kotletów mięsnych. Mam nadzieję, że będą pyszne. Co do tłuszczu to pamiętajmy, że witaminy tj. A, D, E, K (część z nich zawarte są np. w marchewce) rozpuszczalne są właśnie tylko w tłuszczach. 😉

    • Można, ale nie polecam – smażenie oliwy i podgrzewanie jej do taki wysokich temperatur jest niezdrowe, olej z oliwy z pierwszego tłoczenia jest olejem, który powinien być wykorzystywany na zimno. Lepiej sięgnąć po oleje przeznaczone do tak wysokich temperatur: olej ryżowy, z pestek winogron, a nawet olej rzepakowy.

    • Proporcje są istotne w tym przepisie – dzięki temu, że masa jest pełna oleju i wilgotna burgery wychodzą sprężyste i zwarte. Następnym razem trzymaj sie proporcji i bedą jeszcze
      sie :-)

    • za pierwszym razem zrobiłam idealnie z proporcji i niestety też mi się rozwalały, "kruszyły", ale pomogła mała modyfikacja…. otóż część uprażonego sezamu i słonecznika zblendowałam z olejem i dodałam do reszty składników- konsystencja idealna i żaden ani drgnął;) i nie dodałam mąki bo jakoś mi się zapomniało;)
      gorąco polecam, cudowne smaki:)

  40. nie wierzyłam ale jednak.. NAJLEPSZE JAKIE W ŻYCIU ZROBIŁAM :)
    idealna konsystencja – nie rozwalały się, mocno zwarte:)
    sezam i słonecznik nadały wspaniały smak, z przypraw dodałam tylko trochę kminu rzymskiego i troszkę więcej sosu sojowego.
    nieziemsko pyszne, najpierw obżeraliśmy się nimi na obiad (+kasza gryczana i warzywa z parowaru) a reszta poszła do szybkich kanapek na uczelnie, super się przechowują.
    Na pewno zagoszczą u mnie na stałe, zima idzie a wszystkie składniki łatwo dostepne poza sezonem :) super!

  41. Czy zamiast bułki tartej można użyć mąki np. ryżowej? a mąkę(3 łyżki) można użyć pełnoziarnistą?..pozdrawiam,Magda

  42. Wdały mi się pewne komplikacje – spróbuję za kilka dni jeszcze raz! Bo zdrowe, a ja karmię dzidziusia i nie mogę niezdrowego oraz smażonego. IW

    • Że jestem od kilku dniu na diecie bezglutenowej, to dodałam zamiast bułki dałam mąkę ryżową, a te 3 łyżki dałam mąki kukurydzianej. No i nie piekłam na papierze, bo jakiś feralny mam :) tylko blachę posmarowałam olejem, no i się udały :) Są pyszne, ale do obiadu mi jednak nie pasowały, natomiast jako kotlet burgerowy są wspaniałe :) IW

  43. Witam Pani Marto zrobiłam dzisiaj burger w wersji z burakiem, są na prawdę smaczne, zjadłam je solo z sosem czosnkowym i sałatką. Mam pytanie jak najlepiej je odgrzewać, bo wyszło ich sporo, żeby sie w środku nie wysuszyły? Pozdrawiam. Pani blogg mnie zachwyca :)

  44. Przepyszne!!! Z frytkami i pieczoną marchewką po prostu powaliły nas na ziemię 😉 Dodałam część oleju sezamowego, co sprawiło że pachniały niesamowicie i zamiast bułki hamburgerowej dałam taką z ziarnami. MNIAM! – Anika

  45. Przetestowane. Wynik: DOSKONAŁE! Jestem mile zaskoczona, bo nawet nie zdążyłam się przy nich napracować :-). Zamieniłam jedynie bułkę tartą na mielone siemię, zaś oleju użyłam kokosowego. Pozdrawiam, Natalia.

  46. czy "prażony" słonecznik i sezam to taki zwykły prosto z torebki, czy trzeba go "prażyć" dodatkowo na patelni?:)

  47. Kaszę jaglaną gotować na sypko (np. uprażoną przed ugotowaniem), czy powinna być bardziej klejąca żeby nadać odpowiedniej konsystencji :)? A drugie pytanie, czy można mrozić nieupieczone kotlecik żeby mieć jedzenie awaryjne ;)?

  48. NAJLEPSIEJSZE! Wreszcie przepis zamykający usta wszystkim mięsolubnym. Mój padlinożerca wsunął dziś na obiad 3 i to bez marudzenia! Parafrazując…to mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla wegetarianizmu!

  49. Zrobiłam kotlety wyszły pyszne, ale mam ogromną prośbę dotyczącą podawania składników. jestem kuchenna popierdułka i jak czytam 1,5 szkl ugotowanej kaszy to gotuję 1,5 szkl kaszy i wychodzi mi tej kaszy dużo, tak samo z marchewką (tarłam w termomiksie) nie wiem ile musze zetrzeć marchewek, zeby było tego dwie szklanki. Przyznam szczerze, ze bezpieczniej sie czuję w kuchni jak mam podane w przepisie: 3 marchewki średniej wielkosci albo 0,5 szkl kaszy.

  50. Genialny przepis ❤️ Marto podaj w wolnym czasie przepis ba hamburgerowe bułki! Czekam z niecierpliwością. Btw jestem totalnie uzależniona od Twojego bloga, zaglądam ze 100 razy dziennie, dajesz mi tyle inspiracji, ze nawet zaczęłam gotować choc nie lubię! Dziękuje! Ps. Czy do września planujesz jeszcze jakies warsztaty w Poznaniu oprócz tych e przyszłym tygodniu, niestety nie moge w tym terminie, a bardzo bym chciała wziąć udział! Pozdrowienia i miłej niedzieli, u mnie po raz kolejny burgery :)

  51. Kochana, najlepsza, niezastąpiona Marto!
    Zrobiłam burgery z Twojego przepisu ( chyba nie muszę pisać, że są cudowne? :)) i obawiam się, że nie dam rady wszystkich zjeść. Czy mogę je zamrozić?
    J.

  52. Burgery są bajeczne! Zrobiłam w wersji bezglutenowej – mąkę zastąpiłam mąką jaglaną i nie dodałam bułki tartej, chyba na tym nie ucierpiały bo nie wyobrażam sonie, żeby mogły być jeszcze smaczniejsze 😀 Wielkie dzięki :)

  53. Bozeee, ja musze przestac korzystac z Twojego bloga… (oczywiscie, ze nie przestane :)). Tak pokochalam kasze jaglana, ze teraz ciagle bym ja jadla, w burgerach, deserach, zapiekankach, salatkach… A takie 10 kotletow? Phi… 2 dni i wszystkie zjedzone, choc kaloryczne dosc, bo cos kolo 300 kcal ma jeden zdaje sie :)

  54. zrobiłem dzis i są ok, nastepnym razem wyrobie bardziej ciasto bo sie troche oddzielają w burgerze. Zastanawiam sie czy ta kolendra powinna byc zmielona ? Ja dalem w ziarenkach :)) Szkoda ze nie mozna dodawac fotek. Pozdrawiam Ad

  55. Surowa masa przepyszna…po upieczeniu taka sobie, twarda…nie wiem, może coś źle zrobiłam…to było pierwsze moje wegetariańskie danie, jestem mocno mięsożerna, ale otwarta na propozycję 😉 do tego zrobiłam pomidory z kabaczkiem i szałwią, to wyszło super :)
    Ana.

  56. ja trochę od czapy, ale widziałam na Twoim blogu, moim zdaniem pod tymi burgerami dwa linki do fajnych sklepów eko i nie mogę tego znaleźć, to było w wątku gdzie jakiś gościu oskarżał Cię, trochę bezpodstawnie, o plagiat; mniejsza o wątek, ale zależy mi na tych linkach, bo mieli dobre ceny

  57. Witam, bardzo proszę o podpowiedź, czym mogę zastąpić bułkę tartą? (dieta bez pszenicy, jaj i mleka)
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    • Możesz ją po prostu pominąć, dodać zamiast niej więcej dowolnej mąki, ugotowanej kaszy jaglanej lub zmielone orzechy – ta mąka nie jest ważna, spoiwem jest kasza jaglana :)

  58. A zamiast sezamu czego mogę użyć? chciałabym jutro zrobić dla mojej jeszcze miesożernej rodzinki (spokojnie, pracuję na nimi :))

  59. A zamiast sezamu czego mogę użyć? chciałabym dziś zrobić dla mojej jeszcze miesożernej rodzinki (spokojnie, pracuję na nimi :))

  60. A zamiast sezamu czego mogę użyć? chciałam wczoraj zrobić dla mojej jeszcze miesożernej rodzinki (spokojnie, pracuję na nimi :))
    z góry dziękuję za odpowiedź

  61. Burgery są super. Zrobiłam 10 sztuk i zniknęły w dwa dni. Nie rozpadają się, są łatwe do zrobienia:))))

  62. czy po samym ich grillowaniu (grill typowy – nie patelnia, nie piekarnik) nie rozpadną się? może owinąć jakąś folią?

  63. A czym można zamienić bułkę tartą aby były bezglutenowe?( kasza kukurydziana?, płatki gryczane?……)

  64. Są pyszne jak z resztą każde wege burgerki :) Ja dziś robiłam z bobu z dodatkiem cukinii też wyszły obłędne do tego pieczone frytki z batatów,polecam wszystkim nie ma zastanawiania sie nad robieniem 😉

  65. Wiele azy próbowałam na własną rękę zrobić coś podobnego, ale wolę nie mówić co mi powychodziło. Ale… ale zrobiłam te wegeburgery i eureka! No po prostu po prostu PRZE PYSZ NE. Bywalcom warszawskich wegańskich knajpek, a szczególnie takiej z najlepszymi burgerami powiem, że dzięki temu przepisowi można samemu sobie zrobić coś równie pysznego… o ile nie pyszniejszego :)

  66. Kolejny komentarz ode mnie, bo już od dłuzszego czasu gotuję wg Twoich przepisów a nigdy nie podzieliłam się opinią. Świetny przepis, smakował i mi i moim nie- wegetariańskim znajomym :)

  67. Wszyscy robia, zrobilam i ja! Przepis jest genialny i uniwersalny- ja zrobilam dzis na 3 sposoby. Plaskie burgery i malenkie kulki pieczone dla dla juniora oraz usmazone na malej ilosci oleju na patelni ,jak miesne mielone, dla meza mego (bo weganskie i pieczone, to dla niego juz za duzo zdrowia).
    Teraz w piekarniku pieke baklazany i papryke na ajwar… I mimo, ze nie jestem wege, to powoli, przy wsparciu tych pysznych rzeczy, dojrzewam…
    Dziekuje i pozdrawiam
    Jowka

  68. Mistrz!
    Z racji testowania możliwości diety bezglutenowo-laktozowej dodałam nasiona chia i trochę lnu zamiast mąki i mielone migdały zamiast bułki tartej i też się trzymają (choć pewnie nie tak dobrze, jak w oryginale). Z sosem z podgrzybków – przepyszne!

  69. Martus poratuj! jWysylam syna na studia, chce go nauczyc przepisow wege. Dzis pierwszy raz zrobilam kotlety z soczewicy bez jajek, z platkami owsianymi.porazka rozpadly sie na patelni mimo ze godz staly w lodowce. Jak zrobic kotlety z bialkiem wege aby sie nie rozpadaly? Chce aby syn zdrowo sie odzywial…

  70. Hej!
    Robiłam dziś burgery z tego przepisu, z tym że zamiast kaszy jaglanej dałam jęczmienną. Niestety nie wyszły takie fajne :( rozlatują się w kawałeczki! Co mogło pójść nie tak? Masa ładnie się kleiła. Help!
    P.S. Mimo wszystko smakują świetnie!

    • Sama sobie odpowiedziałaś na swoje pytanie. Dodałaś kaszy jęczmiennej zamiast jaglanej. Jaglana jest bardzo kleista, dlatego to właśnie ją dodaje się do różnych "kotletów". Jęczmienna mogła się i kleić, póki była mokra, ale w trakcie pieczenia woda z niej wyparowała i burgery się rozpadły.

    • Małgo, winna wszystkiemu jest kasza jęczmienna, która nie klei tak dobrze jak jaglana – trzymaj się przepisu, a wtedy wszystko pójdzie dobrze :)

    • Kasza jęczmienna niestety nie klei tak dobrze jak kasza jaglana, więc powodem jest podmiana kasz – następnym razem użyj jaglanej i wyjdzie w sam raz! :)

    • Powodem rozpadania się kotletów jest zamiana kaszy jaglanej na jęczmienną, która ma inną konsystencję i nie skleja masy tak dobrze. Następnym razem nie kombinuj z przepisem i wszystko dobrze się uda :)

  71. Zrobiłam :) Masy wyszło mi dużo więc jadłam przez dwa dni. Pierwszego dnia wyszły hmmm takie sobie. Pomyślałam nawet, że jeśli to są najlepsze wegeburgery to nie wiem czy chcę próbować innych. Następnego dnia zrobiłam je znowu – masa z lodówki formowała się dużo lepiej niż poprzedniego dnia – nastawiałam też piekarnik na 220 stopni – wyszła mi fajna chrupiąca skórka. Nie wiem o co chodzi ale następnego dnia, z tej samej masy wegeburgery wyszły świetne ! Już nawet nie dodawałam buły, po prostu wrąbałam z kiszonym ogórkiem i górą sałaty :)

  72. Zamiast bułki tartej dałam pół szklanki nasion chia. Plus trzy łyżki mąki ziemniaczanej. Burgery trzymały się doskonale! Nawet odgrzewane na drugi dzień na patelni, nie rozsypywały się. Polecam.

  73. Super są ! Choć oczywiście jak to ja coś zmieniłam, nie miałam czerwonej cebuli więc dałam zwykłą, nie miałam słonecznika to dałam dynię :) i dodałam 2 jajka – córka na szczęście jajka je :)

  74. Ja też robiłam na jęczmiennej bo taką miałam :) dodałam dwa jajka bo córka jajka na szczęście je i wyszły mi wyśmienite :)
    Ale mam pytanie o odgrzewanie. Wczoraj w mikrofali odgrzałam i jakieś takie suchawe się zrobiły :( A na świeżo były pyszne. Jak je odgrzewacie ? Bo chyba wszystkich na raz nie zjadacie ?

  75. Witam,

    Jestem wielką fanką powszechnie znanej knajpy z burgerami w Warszawie. A co tam nie będę się migać zrobię je sama. I oczywiście padło na ten przepis :) W Twojej książce widziałam podobne z buraków. I tu moje pytanie czy buraki powinny być surowe? I który przepis ten czy buraczany poleciłabyś na pierwszą przygodę z burgerami? ( lubię zdecydowane smaki). Pozdrawiam i życzę samych sukcesów

  76. Wspaniały przepis. Robiłam już 2razy i planuję z owego przepisu zrobić pasztet na święta.
    Pomyślałam, że skoro przepis sprawdził się w 200% w roli kotletów to dlaczego nie włozyć po prostu masy do tortownicy i upiec w całości.
    Chciałam się poradzić odnośnie czasu pieczenia. Czy 0,5h powino mu wystarczyć?
    Zastanawiam się też co mogłabym zrobić by masa była bardziej zwięzła. Dodać więcej kaszy jaglanej czy może tak jak wspominasz w przepisie więcej oleju i bułki tartej.

    Będę baaaaardzo wdzięczna za odpowiedź bo jeszcze dziś planuję upiec ów pasztet.

    Pozdrawiam,
    Ewelina Ś

  77. Mam pytanie – czym (jeśli w ogóle to możliwe) mogłabym zastąpić bułkę tartą? Jestem bezglutenowcem niestety

  78. Genialny przepis 😀 Zrobiłam go ostatnio jako niedzielny obiad (z buraczkami i pieczonymi ziemniakami). Mój M. przychodzi i pyta co to takiego, więc mu tłumaczę, że burgery bez mięsa i oczywiście słyszę "czyli bez wołowiny?…". Minka była nieco zawiedziona, ale zjadł. Ponieważ burgery zostały również na poniedziałkowy obiad M. dostał zapakowane do pracy (biadaczek! ;)). Wrócił i powiedział, że koleżanki chcą przepis i że następnym (!) razem powinnam je zrobić z bułką jak prawdziwe burgery. Czyli chyba dobre (najlepsze :D). Dodam tylko, że ten przepis wykorzystałam jako pierwszy z Twojego bloga i teraz nie mogę przestać go czytać (nigdy tak jeszcze nie miałam jeśli chodzi o czytanie… przepisów :P)

  79. wow ! jak hamburgery to tylko z dodatkiem kilku kropli tabasco develey :) ale Twoje zestawienie składników wymiata, mistrzostwo smaku ^^

  80. Zrobilam wczoraj burgery buraczane z ksiazki i wyszly fantastyczne ! Pomijajac przyjemnosc jaka mialam z lepienia :-) to smak i tekstura byly super! nic sie nie rozwalalo, wierzch chrupiacy a srodek wlasnie soczysty i sprezysty… i bardzo sie ciesze, ze sprobowalam ich wczoraj wieczorem po upieczeniu, bo dzis odgrzalam przykryte folia aluminiowa w piekarniku i niestety stracily: wysuszyly sie niestety :( Czyli najelpiej moim zdaniem jesc je od razu po pierwszym pieczeniu. Czesc masy zamrozilam i mam nadzieje, ze wyjda mi takie dobre jak pierwszym razem. Acha, podalam z zielona fasolka i salata.

  81. Dzięki za przepis, właśnie zrobiłam i degustuję. Niezłe są, choć "najlepsze na świecie" to lekkie wyolbrzymienie 😉 😉 😉 😉

  82. Witam, bardzo proszę o pomoc, czym mogłabym zastąpić imbir w tym przepisie aby kotlety nie straciły na smaku? Nie mogę go jeść :(

  83. chcę zrobić burgery z suchej marchwi (odpad z wyciskarki) co dodać, żeby konsystencja była OK i się skleiło?

  84. będę robić jutro:)
    I mam pytanie, ponieważ pomidory teraz są jakie są… Co dodać zamiast? Będę wdzieczna za sugestie:)

  85. Wyszły bardzo smaczne, ale następnym razem dam mniej sezamu, bo za bardzo dominuje 😛 Ale generalnie bardzo pozytywne zaskoczenie, bo to moje pierwsze całkowicie wegańskie burgery i trzymały się idealnie i się nie rozpadały, świetny przepis :)

  86. Zakochałam się! :)
    To są najlepsze wegeburgery/kotleciki jakie zrobiłam,a co za tym idzie, jakie jadłam . Nawet takiej kuchennej i życiowej kalece jak ja się udały i to nawet bez większych usterek zdrowotnych ( o ile krojenie bułki nie zalicza się już do robienia kotlecików xD )
    Reasumując je jak i inne twoje przepisy zrobie na pewno jeszcze wieeele razy 😉

  87. Wow, są wspaniałe, jesli ktoś sie waha, czy je robić, niech natychmiast przestanie! Róbcie dokładnie wg przepisu, są idealne <3

    Marta, zrewolucjonizowalas moja kuchnie, dziękuję :) Jestem mięsną weganką 😉 Zarażam Twoimi przepisami rodzicow, pracowników, przyjaciół. Gotuję też z Twoją książką.

  88. Są pyszne! Ja dodałam jeszcze pieczarki podduszone na oleju kokosowym z cebulką :) i pieprz młotkowany z kolendrą, wyśmienite!

  89. Dzisiaj zrobilem te burgery ale zamiast kaszy uzylem soczewicy czerwonej no i troche zmodyfikowalem dodatki dalem np rozdrobnione migdaly i pestki dyni, i powiem tak wszyscy wpierniczali jak malpa kit i sie im uszowie trzesli 😀

  90. Chciałabym zrobić je na Wielkanoc, i jak będzie lepiej: zrobić kilka dni wcześniej i zamrozić, a potem odgrzać w piekarniku, czy przygotować masę na burgery w sobotę wieczorem, a w niedzielę ulepić kotlety i upiec na świeżo?

  91. Chcę te burgery zrobić na Wielkanoc. Jak będzie lepiej, zrobić kilka dni wcześniej i zamrozić, czy w sobotę wieczorem zrobić masę na burgery i w niedzielę upiec na świeżo?

  92. Zrobiłam. Z podwójnej porcji. Zabrakło ich jeszcze tego samego dnia 😉 u nas jogurt jeszcze w użyciu, podałam z sosem czosnkowym i brokułami na parze.

    Musi być jednak do nich dobry papier do pieczenia… Ja piekłam na papierze marki nieznanej, dostałam od sąsiadki, bo za dużo kupiła… I bardzo się przyklejały, nawet nie dałam rady ich odwrócić. Dłuższe pieczenie nie pomogło, część kotletów została na papierze :( I wiem, że to wina papieru, bo bułki też się do niego przyklejały.

  93. Jadlonomio Marto, mam postulat. Zrób proszę tag: kasza jęczmienna i kasza jaglana – łatwiej by było wyszukiwać takie przepisy na Twoim blogu.

  94. Witaj! Przygotowywałam już te burgery w piekarniku. Zastanawiam się, czy można je przyrządzić z grilla? Pewnie najlepiej było by grillować je na tacce. Bardzo proszę o odpowiedź :)

  95. A czy dałoby radę te burgery zgrillować? Są jednym z moich ulubionych dań wegańskich i tak się zastanawiałam, żeby przedstawić je również mojej rodzinie na majówkowym grillu, tylko nie wiem, czy się nie rozpadną, albo źle upieką.

  96. Zrobiłam ja grillu i wyszły super! Dodałam trochę więcej mąki i oleju i masę zabrałam ze sobą, nie opiekałam i nie formowałam wcześniej, nie rozwalały się i nie trzeba było siemienia :)

  97. Czaję się do tego przepisu od kilku miesięcy – idealny materiał na lunch na uczelnię, do pomrożenia i wyciągania w bardziej zapracowane dni, ale jest jeden problem – ciągle nie mogę upolować świeżej kolendry.
    Czy kolendra suszona, w "kuleczkach" też da radę?

  98. Nie wytrzymałam i dorwałam kolendrę doniczkową w sklepie na działkowców, i jeszcze przed posadzeniem obdziergałam ją nieco z listków 😛
    Muszę przyznać, że mimo wszystko podchodziłam do przepisu sceptycznie, po jednej wegeporażce z kotletami cieciorkowo-jaglanymi znalezionymi gdzieś w internecie. Zależało mi, żeby struktura kotlecików nie była mazista, żeby same kotlety nie były "gumowe", a już o chrupiącej "skorupce" bez konieczności nakładania grubej paniery i smażenia na oleju nie odważyłam się marzyć…
    Burgery dziś popełniłam, i jestem ZACHWYCONA. Mają wszystkie cechy, na których mi zależało: są zwarte, chrupiące i zdrowe. Nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie namieszała od siebie: dorzuciłam dodatkowo garść siemienia lnianego, zmniejszyłam ilość oleju i część bułki tartej zastąpiłam mąką z amarantusa, a mąkę dodałam graham. Takimi kotletami możnaby przekonywać niejednego mięsożercę. W mojej rodzinie jada się zastraszające ilości mięsa, ja staram się je mocno ograniczać, stąd możliwość zamrożenia kotletów ratuje mi tyłek – mam spokój przynajmniej na jakiś czas 😉

  99. zrobiłam burgery, ale nie mogłam ich odkleić od papieru do pieczenia, czy może je za bardzo rozpłaszczyłam, czy może były za wilgotne, czy może papier trzeba jeszcze posmarować olejem przed pieczeniem?w smaku wyszly bardzo dobre

    • Mnie również się "udały" ale bardzo mi nie smakują… Ciekawe że ludzie piszą że smakiem przypomina mięsne burgery, ciekawe z której strony. Szkoda bo chciałam zrobić coś zdrowego i bez mięsa jednak muszę wypróbować cos innego

  100. Pyszne! 4 na próbę zamroziłam i zastanawiam się czy po rozmrożeniu jakoś je podgrzać? Mikrofali nie mam…

  101. Uwaga, te kotleciki wsuwają ze smakiem małe dzieci (idealny sposób na przemycenie warzyw niejadkom) genialne w smaku i konsystencji! brawo!

  102. Hej. Burgery wg tego przepisu robiłem już parę razy i są po prostu wyśmienite. Dzisiaj mam zamiar robić je znowu i tu naszła mnie taka refleksja – można zastąpić marchewkę np cukinią czy bedzie to za wilgotne?

  103. Marto, zrobiłam wczoraj – na piknik. Są najlepsze jakie jadłam w życiu.
    To nic, że polowa mi się rozpadła w pieczeniu, były wspaniałe. 10/10 <3

  104. Czy jak nie dodam słonecznika, to kotlety na tym dużo stracą? Źle się po nim czuję, czy można go czymś zastąpić? :-)

  105. Czym mogę zastąpić bułkę tartą i mąkę pszenną? Nie mogę jeść ani pszenicy, ani kukurydzy, więc gotowe miksy bezglutenowe odpadają. Pozdrawiam, Domi

  106. Mimo, iż mój tata nie ma nic wspólnego z wege to dosłownie zajadał się nimi i przecierał oczy ze zdumienia kiedy powiedziałam mu, że nie ma w nich grama mięsa. Serdecznie polecam na osób. które gotują na "większą skale", niekoniecznie dla ludzi na diecie bezmięsnej. Jestem pewna, że konkretnie ich zaskoczycie :)

  107. Witam:] Szukam przepisów na potrawy bez mięsa i ten mi się spodobał ale czy kaszę mogę zastąpić ryżem?nie rozlecą się?
    Pozdrawiam Gwiazdeczka*

  108. Cudowne..własnie wyciągnęłam je z piekarnika, spróbowałam i jestem zachwycona:) naprawdę przepyszne i co najważniejsze bardzo proste w przygotowaniu. pozdrawiam. Ania

  109. Mam pytanie!
    Czy "1 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej" to znaczy ze przed ugotowaniem ma miec 1 1/2 szklanki? Czy po ugotowaniu ?

    Blagam o szybka odpowiedz bo wlasnie jestem w polowie robienie wlasnie i nie wiem co zrobic :(

  110. Imbir w przepisie? O nieee… Z tego nie może być nic dobrego- tak myślałam wczoraj. O matko, jak bardzo się myliłam!! Burgery pyszneee. Mogłabym jeść nawet surową masę, PYCHA!

  111. Rewelacja. Nie jestem wegetarianką a chciałabym, jednak wielokrotnie smak potraw bezmięsnych zawiódł mnie. Natomiast te burgery są po prostu wspaniałe, wszystko do siebie idealnie pasuje smak fantastyczny, nawet mój mąż zatwardziały mięsożerca przyznał, że są smaczne. W ciągu jednego tygodnia piekłam je 3 razy by uraczyć znajomych, którzy po spróbowaniu byli zachwyceni. Zrobiłam również wersję z burakami i też były smaczne. Bardzo dziękuję i zabieram się do wypróbowania innych przepisów. Pozdrawiam

  112. Nareszcie! Muszę przyznać, że wypróbowałam już kilka przepisów z tej strony i niestety nie pasowały mi. A te burgery są super! :) Robi się je też zaskakująco sprawnie. I pyszne! (P.S. To był mój pierwszy burger w życiu! :P)

  113. Te burgery nie umywają się do tych z Krowarzywa albo innych zachwalanych burgerów! wielkie dzięki za przepis!
    Ostatnio zamiast marchewki, starłam buraka i wyszły również bardzo smakowite.
    Marta, czy masz może pomysł jakim innym warzywem można zastąpić marchewkę? Może batat?

  114. Jakiś czas temu robiłam te kotleciki w wersji z marchewką – absolutne mistrzostwo świata! Dzisiaj więc wymieniłam ją na kabaczka, których przeżywamy klęskę urodzaju. Sypnęłam tylko troszkę więcej chilli, bo uwielbiam 😉 Pycha!

  115. Nie oszukiwałaś – najlepsze plus najprostsze burgery na świecie! Idealny przepis!
    Dla bezglutenowców takich jak ja, potwierdzam, że bez grama mąki czy też bułki tartej kotleciki nie rozpadają się! Kasza jaglana doskonale skleja!

    Pozdrawiam! :)

  116. Ja również jestem zachwycona. Omniomniomniom…co prawda ze wzgledy na brak sympatii do pszennej maki zmieniłam tartą bułkę na mielone siemię a mąkę tradycyjna na ryżową.

  117. Ja również jestem zachwycona. Omniomniomniom…co prawda ze wzgledy na brak sympatii do pszennej maki zmieniłam tartą bułkę na mielone siemię a mąkę tradycyjna na ryżową.

  118. Takie kotlety z kaszy jaglanej z dodatkiem ziarenek od dawna były u mnie na szczycie w rankingach. Dzisiaj pierwszy raz zrobiłam je według Twojego sposobu i rzeczywiście kopią tyłki. :)

  119. Burgery są przepyszne !!!
    Smakowały i mnie i mojemu mężowi.
    Ja piekę je w opiekaczu do panini. Są cienkie i chrupiące. Bardzo szybko je można w taki sposób upiec – dosłownie w kilka minut.

    p.s. nie jesteśmy weganami.

  120. bardzo lubię te burgery, polubiła je cała moja rodzina, robię z nieco większej ilości składników 12 większych sztuk, zapiekam a potem nadmiar zamrażam, po rozmrożeniu i podgrzaniu w piekarniku nie ustępują smakiem "świeżym", polecam!

  121. zrobiłam :-) rzeczywiście burger smakuje podobnie do mięsnego. Wbrew pozorom łatwo się je robi bo wystarczy wszystko wrzucić do miski i wymieszać. idealnie się skleja i nie rozwala. ale nie doczytalam ze to porcja na 10 burgerow i zrobilam 4 mega burgery 😉 dodalam jeszcze czosnek niedźwiedzi i wyszło mega. pycha!

  122. Absolutnie fenomenalne. Dodatek słonecznika i dobór przypraw bezbłędne. Zdecydowanie smaczniejsze od mięsnej wersji.

  123. Czy można masę przygotować dzień wcześniej, a burgery upiec dnia następnego? czy stracą na jakości? Z góry dziękuję za odpowiedź:)

    • Jess, otwórz woreczki, przesyp do szklanki i odmierz – niestety 100 g to nie cała szklana, więc lepiej to zmierzyć :)

  124. Burgery są rewelacyjne. Ale zawsze mam problem z tym że są mało zwarte. Dzis dodałam mielone i rozpuszczone w wodzie siemię. A zamiast bułki- płatki owsiane.

  125. Witam:) Nie jestem wegetarianką, ale jem raczej mało mięsa. Jakiś czas temu trafiłam na Pani stronę no i próbuję:) Zrobiłam wczoraj te pyszne wegeburgery i są na prawdę świetne. Mój mężczyzna, który bardzo lubi mięso stwierdził, że czasami mięsne nie są tak dobre:) Bułki upiekłam sama, dałam kiszonego ogórka, cebulę, zieloną sałatę, pomidora, ketchup oraz sos, który robię tak: jogurt nat.+musztarda+czosnek+koperek+sól. Serio pyszny. Wegeburgery następnym razem koniecznie z podwójnej porcji:) Dziękuję za inspirację i pozdrawiam serdecznie:)
    Karina:)

  126. Czy ktoś jest w stanie napisać ile jeden taki Burger ma kalorii? Bo 300kcl jak ktoś wcześniej pisał to chyba troszkę za dużo.

  127. Witam, czy burgery można przechowywać? np. zamrozić? lepiej takie upieczone czy jeszcze nie? Całkowity ze mnie laik w ych sprawach

    • Pewnie! Burgery możesz mrozić, zarówno surowe, jak i upieczone. Surowe możesz ułożyć na papierze do pieczenia, a potem wsunąć do gorącego piekarnika i upiec tak samo jak świeże :)

  128. Już tyle razy robiłam te burgery, że wymaga to komentarza 😀 Są świetne! Smakują mi najbardziej z roszponką i musztardą w bułce. Jedyne burgery, do których wracam minimum raz w miesiącu, teraz też czekają w kolejce do piekarnika, bo narazie piecze się w nim tofurnik również Twojego przepisu. Marta, gdyby nie Ty to umarłabym z głodu 😀

  129. pięknie wyglądają, pięknie pachną i pięknie smakują!
    jedna uwaga: zrobiłam z świeżym imbirem i są bardzo ostre, więc jeśli ktoś nie przepada za pikantnym to lepiej dać mniej niż w przepisie ;]

  130. Sa pyszne!!
    Chociaz osobiscie wole bez kolendry i imbiru, jednak to kwestia gustu. Wszyscy domownicy, którzy w przeciwieństwie do mnie jedza mieso, rowniez byli zachwyceni.

  131. Wspaniała sprawa! Ponieważ nie mam piekarnika, usmażyłam je, nie użyłam również bułki tartej. Nie rozpadły się, ale czy to normalne, że są w środku wciąż mocno wilgotne a tylko na zewnątrz chrupkie? Jak długo należy je smażyć? Będę Ci wdzięczna za odpowiedź i dziękuję za przepis :)

    • Maja, te burgery lepiej się sprawdzają podczas pieczenia, więc dlatego po usmażeniu mogły pozostać wciąż surowe w środku. Możesz formować mniejsze kotleciki i pominąć olej z masy, wtedy powinno być w porządku :)

  132. Chyba lepiej podawać ilość składników w gramach, bądź przed ugotowaniem czy tez pokrojeniem. Ile to szklanka startej marchewki albo szklanka ugotowanej kaszy? Przepis fajny, ale jak nie jestem jasnowidzem żeby przewidzieć ile to marchewek..Pozdrawiam

  133. O kurka (taki grzyb)! Nie bardzo wierzyłam, że będą najlepsze na świecie. Ale zrobiłam, co prawda bez wszystkich składników, bo akurat nie miałam sezamu ani słonecznika pod ręką, ale wyszły zaburgerowiste! Mój mocno nie wegański chłopak też stwierdził, że są pyszne. Będę teraz wszystkich karmić tymi cudeńkami. Dzięki Ci, o Jadłonomio:)

  134. Ja zatwardziała mięsożerka stwierdzam są wspaniałe, pyszne, proste, zdrowe i na stałe wchodzą do jadłospisu :)

  135. Właśnie je zrobiłam i podałam razem z domowymi frytkami i guacamole.. grają tu role samego kotleta ;p są pyszne!!

  136. Najlepsze na świecie. I w wersji z marchewką i z burakiem (lekko odciśniętym z nadmiaru soku). Są naprawdę wyjątkowe :)

  137. Boskie! Wlasnie uformowane, czekaja, aby wejsc do piekarnika :) Nie mialam kompletnie pomyslu na obiad, a tu taka niespodzianka! Buziaki.

  138. Ohh to moje wegańskie kotlety nr 1 !!!! Przepyszne na ciepło, na zimno, w burgerze, albo i nie ;D Marta, jesteś świetną wege-kucharką !

  139. Jestem obrzydliwie mięsożerna, ale chciałam, żeby synek jadł zdrowiej i przez przypadek rośnie mi mały wegetarianin. Te burgery są świetne, dlatego, że smakują również mi i mężowi. Jedno z niewielu dań, które zje u mnie cała rodzinka. Rewelacja!

  140. Przepyszne! Zamiast bulki tartej dodalam pol szklanki platkow owsianych, make uzylam kokosowa, olej rowniez co genialnie podkreslilo smak. Burgerami zajada sie tez moj roczniak. Dziekuje za przepis!

  141. [email protected] napisał(a):

    Droga Jadłonomio, serdeczne dzięki za przepis. W Łodzi jest burgerownia, która oferuje cały asortyment wołowych burgerów, ale wśród nich jest wersja wege, którą pokochałam. Uznałam, że ten przepis musi być gdzieś w sieci (!) Od razu pomyślałam o Tobie i bongo – to jest to!!! Po zdjęciu byłam pewna, że się nie pomyliłam. Mąż pokochał całym sercem i od teraz wegeburgery zagościły w naszej domowej kuchni :)
    DZIĘKUJEMY!

  142. Zrobiłam wczoraj! Nie jestem Wege ale słyszałam o nich legendy 😛 mój mąż mięsożerca powiedział że są lepsze od BIg Maca!!!! i na początku nie chciał uwierzyć że nie ma w nich mięsa! REWELACJA

  143. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: