Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Pasta z fasoli i pieczonego czosnku

Składniki:
Danie:

Czosnek od zawsze budził wiele kontrowersji – nie wolno zjeść go w pracy, nie można na śniadanie, nie wypada na randce i absolutnie nie przed randką. Dlatego na przekór wszystkim przeszkodom przygotowałam pastę z białej fasoli z całą, pękatą główką czosnku – oczywiście tego pieczonego.

Pikantne, palące w smaku ząbki czosnku po wpływem żaru piekarnika przechodzą cudowną metamorfozę – z chrupiących i nieprzyzwoicie ostrych zmieniają się w słodkie, miękkie, maślane kąski. Z łatwością można wycisnąć je z łupiny i zjeść jeszcze gorące, najlepiej rozsmarowane z solą na grubej pajdzie chleba. Jedyny kłopot polega na tym, że wtedy z jednej upieczonej główki czosnku można zrobić zaledwie dwie kanapki i cały rytuał pieczenia trzeba zacząć od nowa – dlatego tak upieczony czosnek najbardziej lubię utrzeć z białą fasolą, rozmarynem i sporym chlustem oliwy. Fasolowa pasta z pieczonym czosnkiem jest bardzo aksamitna, delikatna, a jednocześnie sycąca; ma intensywny, słodki aromat pieczonego czosnku, pachnie rozmarynem i cytryną. Najbardziej lubię po prostu posmarować nią chleb i zjeść bez żadnych dodatków, ale świetnie smakuje też z rukolą lub plastrami pieczonych warzyw. Pasta wystarczy mi na kilka czosnkowych kolacji, a nawet śniadań – bo na szczęście upieczony czosnek czuć znacznie mniej, niż ten świeży.

wersja do druku

Pasta z fasoli i pieczonego czosnku

  • Czas przygotowania: 15 minut + 30 minut pieczenia 15M

Składniki na jeden słoik:

1 puszka białej fasoli, lub ½ szklanki suchej fasoli namoczonej i ugotowanej do miękkości
1 główka czosnku
1 gałązka świeżego rozmarynu lub ½ łyżeczki suszonego rozmarynu
⅓ szklanki oliwy
½ łyżeczki soku z cytryny
¼ łyżeczki skórki otartej z cytryny
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Główki czosnku nie obierać, odciąć jedynie wierzchnią część w taki sposób, aby widoczne były wszystkie ząbki czosnku. Delikatnie nasmarować odrobiną oliwy i piec przez około 20 – 30 minut pilnując, aby wierzchnia część nie zaczęła się przypalać – w razie potrzeby przykryć czosnek kawałkiem folii aluminiowej i dopiekać do czasu, aż będzie miękki*.
  2. Upieczony czosnek przestudzić. W między czasie gałązkę rozmarynu oskubać z liści, listki dokładnie posiekać a następnie w moździerzu lub w naczyniu blendera utrzeć razem z oliwa.
  3. Czosnek wycisnąć z łupin, dodać do oliwy razem z resztą składników i utrzeć na gładką pastę. Doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem.
* Oczywiście nie warto rozpalać piekarnik tylko po to, aby upiec jedną główkę czosnku – upieczcie od razu kilka, lub przy okazji upieczcie buraki na zupę z mlekiem kokosowym, czekoladowe ciasto z burakiem lub na buraczany hummus.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. wielbię takie pasty i już nie raz sama wykonywałam w różnych kombinacjach – z cieciorki, soczewicy, fasoli też. Ale pieczony czosnek będzie debiutował u mnie… tym bardziej, że jestem po konsumpcji zupy z buraków z mlekiem kokosowym no i z pewnością nie będziesz zdziwiona, jeśli napiszę że SUKCES rodzinny został absolutnie osiągnięty :-) pozdrowienia dla Ciebie i Magdy P :-)

  2. Wyglada zachecajaco,ale wlasnie,ten piekarnik…lubie z niego korzystac b.czesto,bo wszystko smaczniejsze i zdrowsze,ale za rachunki za prad jestem ganiona przez rodzicow;( Mozesz Marto przygotowywac wiecej dan 'z patelni',garnka,gotowania?-wiem,ze to nie ten sam smak i smazenie srednio zdrowe(choc ja zawsze korzystam z teflonu,bez tluszczu),ale tak jak wspominalam,rachunki bywaja zniechecajace,a u Ciebie wszystko pieczone i takie smakowite(bo pieczone;)).

  3. Wyglada zachecajaco,ale wlasnie,ten piekarnik…lubie z niego korzystac b.czesto,bo wszystko smaczniejsze i zdrowsze,ale za rachunki za prad jestem ganiona przez rodzicow;( Mozesz Marto przygotowywac wiecej dan 'z patelni',garnka,gotowania?-wiem,ze to nie ten sam smak i smazenie srednio zdrowe(choc ja zawsze korzystam z teflonu,bez tluszczu),ale tak jak wspominalam,rachunki bywaja zniechecajace,a u Ciebie wszystko pieczone i takie smakowite(bo pieczone;)).

    • Sprawdź jaki masz piekarnik, jakie są u Ciebie stawki za prąd i porozmawiaj z rodzicami – mozesz się umówić że jak będziesz korzystać z piekarnika to w tym dniu zrezygnujesz z suszarki/ prostownicy/ komputera itp.
      Sredni koszt użycia piekarnika przez godzinę (włącznie z nagrzaniem) to około 50 groszy- myślę że jak przedstawisz to racjonalne – dodając do tego aspekt zdrowotny;) pójdą ci na rękę :)

    • moze zastanow sie jak nim gospodarowac oszczedniej? np. ja nie uruchomilabym piekarnika dla jednej glowki czosnku, ale gdy pietro nizej upieke warzywa na kolacje to juz zupelnie inna sprawa :)

    • Dokładnie tak – kluczem do gospodarnego korzystania z piekarnika jest pieczenie w nim wielu rzeczy naraz. Napisałam to zresztą też pod przepisem – można przecież na raz upiec buraki owinięte w folię na hummus, zupę i ciasto; można upiec ulubione warzywa na kolację albo ziemniaki do obiadu.

      Pieczone warzywa można zjeść od razu, a można też pozostawić je na kilka dni w lodówce, upieczone buraki można dodatkowo pokroić i zalać oliwą z czosnkiem i potem jeść je przez przynajmniej tydzień, bo z każdym dniem w marynacie są lepsze. Pomysłów jest bez liku – poszukajcie na blogu przepisów z piekarnikiem w roli głównej i potem upieczcie wszystko razem, wtedy koszty piekarnika na pewno się zoptymalizują! :)

  4. To już wiem co dziś na kolację. A podczas pieczenia czosnku można upiec przy okazji coś innego aby się prąd na sam czosnek nie marnował :)

  5. Mmmmm pieczony czosnek i biała fasola… uwierzysz, że kiedyś wzbraniałam się przed fasolą ręcami i nogami a teraz jej ją przynajmniej raz w tygodniu? :) Kocham Twoje smarowidło z fasoli i jabłka i rozsiewam przepis po znajomych :)

  6. Pasta rewelacyjna, ale trzeba jednak lubic czosnek. Ja uwielbiam, pieczony w ten sposob znalam, bo czesto tak go robie jako dodatek do warzyw z piekarnika, ale nie wpadlam na to, zeby uzyc go do kanapek. Ale inni domownicy jednak krecili nosem, ze za bardzo czosnkowe 😉

  7. naprawdę czosnek przechodzi taką metamorfozę pod wpływem wygrzewania się w wysokiej temperaturze? (brzmi prawie jakby to było plażowanie :) ) nic o tym nie wiedziałam! ale teraz będę korzystać z tej wiedzy, a zacznę od Twojej cudownej pasty. według mnie jesteś mistrzynią wege past! a to znaczy, że trzeba się inspirować ile wlezie :)

    • Jey, naprawdę! Świeży czosnek raczej rzadko jest jadany na surowo całym ząbkami, a tymczasem ten pieczony można z przyjemnością jeść wprost z łupiny :)

  8. Przepiękne. Zobacz, tyle człowiek żyje, a nie wpadł, że czosnek można piec. Wypróbuję i to zaraz, już pakuję swoje czosnki do piekarnika, a co. A fasolę w każdej postaci uwielbiam, ostatnio jako pasztecisko! Dziękuję za inspirację!

  9. Uwielbiam pieczony czosnek. NIesamowite jak zmienia się jego smak w trakcie tych 20 minut w piekarniku 😉 Pastę zrobiłam wczoraj :) Mam wrażenie, że popsułam ją trochę olejem lnianym, bo wyszła bardziej orzechowa, niż czosnkowa. Nie zmienia to jednak faktu, że jest pyszna i doskonale smakuje z musztardą ^^

  10. To jest dobre! Mój mąż z lękiem zapytał, czy będę w stanie powtórzyć tę pastę :) Bo zazwyczaj robię wszystko na oko i trudno mi drugi raz trafić z takimi samymi proporcjami. Uspokoiłam go :)

  11. Witam,
    wczoraj przygotowałam pastę, ale okazało się, że nie smakuje naszej rodzinie Jest za mdła.
    Próbowałam ożywić smak dodając inne przyprawy, ale niestety efekt nadal jest niezadawalający.

    • Pasta jest mdła po dodaniu całej główki pieczonego czosnku? Niemożliwe! :) Spróbuj dodać jedynie odrobinę więcej soku z cytryny, oraz soli i pieprzu, a na koniec skrop ją oliwą – będzie tak pełna różnych smaków, że nie może być wciąż mdła :)

    • to niestety zalezy od czosnku. Jak kupuje u p. Stasia w warzywniaku polski czosnek, to zawsze jest ok. Jak kupuje w supermarkecie czosnek, to juz roznie bywa. Ostatni czosnek z Tesco nie byl ostry, byl mdly i splesnial.
      a mam pytanie co mozna zrobic z fasoli mung golden? dostalam i zabieram sie do wykorzystania juz 3 miesiac. Jakos nie pasuje mi do pasztetu, ani pasty, chociaz moze sie myle.

    • Helga, właśnie dlatego zawsze lepiej jest sięgać po polski czosnek – ma głęboki, czosnkowy smak, duże ząbki i chociaż jest droższy to jest o wiele, wiele lepszy. Więc następnym razem użyj czosnku od Pana Stasia! :)

  12. Zrobiliśmy z moim mężem dzisiaj, wykorzystując resztę fasoli, której nie zużyliśmy do smalcu (genialny!). Pasta znakomita, ale mam wrażenie, że cytryna nadmiernie dominuje. Następnym razem zrezygnujemy ze skórki, poprzestając na samym soku.
    I gratulacje z powodu – zasłużonego – zdobycia nagrody w konkursie Blog Roku!:))

  13. Bardzo zainteresował mnie przepis, ale ponieważ nie przepadam za olejem "w postaci naturalnej"_ to mam małe pytanko: te kalużki oliwy zostały dodane dla dekoracji czy pojawiają się same?

  14. Bardzo inspirujący przepis, dziś wpadłem na połączenie fasoli i orzechów arachidowych, zaskakująco dopasowana para, pozdrawiam.:)

  15. Nie jestem wegetarianką, ale próbuję nowych smaków w swojej kuchni. Pasta wyszła bardzo smaczna, z pewnością do powtórki 😉

  16. Ratunku! Mój czosnek po upieczeniu (40min w piekarniku na 200, nie chciał się zrumienić) zrobił się niebieski! Ale taki błękitno-niebieski, szok! A w warzywniaku pan powiedział, że polski! Co z nim teraz zrobić?

  17. właśnie robię Twoją pastę :) tylko fasolę zamieniłam na moją ulubioną czerwoną :) w ogóle to uwielbiam pasty fasolowe i uwielbiam pieczony czosnek, ale nigdy nie wpadłam na połączenie tych dwóch składników. za to fasolowe pasty często stosuję jako nadzienie do pierogów i nalesników np. taką na bazie fasoli, ziemniaków i skarmelizowanej cebuli. fasola w każdej postaci rządzi! 😀

  18. Hej Marto ! Mniej więcej jak długo przetrwa pasta w lodówce ? :)
    Zaszalałam trochę z ilością więc chciałabym się upewnić jak szybkie tempo muszę zarzucić i ile upiec bułeczek !
    Pozdrawiam !
    Natalia

  19. Może dla niechętnych piekarnikowi alternatywę będzie stanowiło opiekanie czosnku na gazie – wprost na palniku. Swego czasu tak opiekałam czosnek i był bardzo smaczny – właśnie taki maślany i łagodny – pycha z solą i dobrym chlebem. Może będzie to bardziej zbliżone do opiekania w piekarniku niż na patelni. Najlepiej jednak rozdzielić ząbki. Nie próbowałam na razie w piekarniku, więc trudno mi porównać walory smakowe. Może Marta jest w stanie zweryfikować, czy taki substytut wchodzi w grę. Pozdrawiam

  20. Zabrałam się dzisiaj za wegańską kuchnię na całego! Zrobiłam hummus-przepyszny, chyba najlepszy jaki jadłam, o gładziutkiej konsystencji i zdecydowanym smaku. Upiekłam też chleb życia z ziarenek, póki co się studzi. Przy okazji upiekłam czosnek, który zaraz zostanie zblendowany z fasolą. Z tym, że ja zrobiłam z ugotowanej, bo unikam puszkowego jadła;-) Bardzo dziękuję za inspiracje!

  21. Pychota! Dodałem trochę więcej fasoli niż w przepisie… bo przy 1/2 szklanki pasta wyszła troszkę za tłusta! Naprawdę pycha!:) Zastanawiam się czy można to jakoś zawekować? Jak znalazł byłoby w delegację! Ktoś próbował wekowania?

  22. Witam Pani Marto, do zakupu książki bardzo długo się przymierzałam i nareszcie jestem w jej posiadaniu.
    Z miłości do czosnku jako pierwszy przepis wykonałam właśnie tą pastę i jestem mega zaskoczona. Smak jest obłędny!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)

  23. Na początku nie byłam przekonana, ale teraz, na drugi dzień od zrobienia pasty, smakuje rewelacyjnie! Aromat czosnku się zintensyfikował. Pychota!

  24. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: