Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Serniczki z nerkowców doskonałe

Składniki:
Dieta:

O sernikach z nerkowców pisałam na blogu już nie jeden raz: był sernik marchewkowy, różany, czekoladowy, a nawet figowy. Tym razem przygotowałam waniliowe serniczki, które biją na głowę wszystkie pozostałe.

W czym tkwi sekret idealnych, kremowych serników z nerkowców? W dobrym blenderze, odpowiednich proporcjach oraz kuchennym przekręcie, jakim jest namoczenie przez noc orzechów w… soku z cytryny. Dzięki temu orzechy nie tylko robią się miękkie i aksamitne, ale też mają wspaniały, cytrusowy aromat. Do tak przygotowanych orzechów potrzebny będzie jeszcze:

  • Porządny blender: czyli taki, który ma dużą moc i z łatwością radzi sobie z orzechami. Zarówno do przygotowania spodu, jak i kremu, najlepszy będzie wysokoobrotowy blender typu Vitamix lub Thermomix, ale jeśli nie macie takiego sprzętu, możecie użyć zwykłego blendera z kubeczkiem i ostrzem w kształcie litery „S” w środku. Musicie wtedy poświęcić dłuższą chwilę na miksowanie oraz dodatkowo delikatnie podgrzać płynne składniki, które dodajecie do masy z nerkowców – dzięki podgrzaniu oleju kokosowego oraz mleka z syropem klonowym orzechy o wiele łatwiej zmienią się w idealnie gładki krem.
  • Olej kokosowy: to właśnie dzięki niemu serniki z nerkowców są kremowe, aksamitne i zastygają w puszysty sernik. Nie da się go zamienić na żaden inny olej roślinny ani zmniejszyć jego ilości, bez niego to naprawdę nie będzie to ten sam deser.
  • Prawdziwa wanilia: żaden cukier wanilinowy ani sztuczny olejek. Tylko smak prawdziwej wanilii sprawi, że deser będzie miał szlachetny, słodki aromat.
Wszystko gotowe? To zaczynamy!
wersja do druku

Serniczki z nerkowców doskonałe

  • Czas przygotowania: 40 minut + 6 h 30 minut chłodzenia 40M

Składniki na 4 porcje:

Spód:
½ szklanki orzechów laskowych lub migdałów
¼ szklanki daktyli
szczypta soli

Krem:
½ szklanki orzechów nerkowca
¼ szklanki soku z cytryny
¼ szklanki wody
¼ szklanki oleju kokosowego
2 – 4 łyżki mleka roślinnego
1 – 2 łyżki syropu klonowego
1– 2 łyżki zalewy z orzechów nerkowca
ziarna wyłuskane z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
szczypta soli

Przygotowanie:
  1. Dzień przed przygotowaniem serniczków namoczyć orzechy nerkowca oraz daktyle: połączyć sok z cytryny z wodą i powstałą mieszanką zalać orzechy. W osobnej miseczce daktyle zalać wodą. Obydwie miski wstawić do lodówki na całą noc.
  2. Następnego dnia zacząć od przygotowania spodu: orzechy laskowe przełożyć do blendera wraz ze szczyptą soli i zmiksować na gruby pył. Następnie odcedzić namoczone daktyle, dodać do zmielonych orzechów i wszystko ponownie zmiksować na lepką, sztywną pastę. Przygotować cztery naczynia do podania deseru, wyłożyć spód daktylową pastą i odłożyć do lodówki.
  3. Następnego dnia orzechy odcedzić, zalewy nie wylewać. Namoczone nerkowce włożyć do naczynia blendera, wlać olej kokosowy i zmiksować na gęstą, grudkowatą pastę. Następnie dodać pozostałe składniki i miksować aż do uzyskania kremowego, aksamitnego kremu. Spróbować i w razie potrzeby dodać więcej kwaśnej zalewy lub syropu klonowego.
  4. Powstałą masę wyłożyć do słoiczków z przygotowanymi spodami, odłożyć do lodówki na pół godziny. Po tym czasie udekorować serniczki ulubionymi owocami i odłożyć na kolejne 3 – 6 godzin. Kiedy się schłodzą i stężeją, można zjeść wszystkie samemu lub podzielić się z najlepszymi przyjaciółmi.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:




  1. jak zwykle coś cudownego u Ciebie można znaleźć – tym razem kolejne genialne serniczki z nerkowców :) pamiętam jak robiłam marchewkowy na swoje urodziny – zachwycił podniebienie nie tylko moje, ale i całej rodziny :) tym razem zaserwuję waniliowe – są cudne! do tego ten spód, uwielbiam orzechowe z daktylami! :) do tego mam słabość do wanilii, gdybym miała tyle lasek to dodawałabym pewnie do większości deserów – niesamowity aromat!

  2. Wiem, że pewnie to pytanie przewija się często na blogu, ale mam nadzieję, że pomożecie. Jaki konkretny model (poza maszynami typu thermomix) kupić, aby radził sobie dobrze z orzechami? Obojętnie, żyrafa czy kielichowy. Zajechałam już dwa zelmery i prl-owski młynek do kawy, który wszak powinien być niezniszczalny 😉 z tego wszystkiego najlepiej radził sobie młynek, ale grzał się i zamiast mąki orzechowej miałam paciaję. Z góry dzięki :)

    • Hej, ja polecam sprzęt, który nie obiecując sobie zbyt wiele nabyłam, uwaga, w Netto. Firma Kalorik :) Kupiłam go w zeszłym roku, ale on się czasem pojawia. Kosztuje 70zł i w zestawie jest siekacz (w nim robię wszystko z orzechów, wszelkie masła orzechowe, ostatnio pastę sezamową, radzi sobie wyśmienicie) i blender żyrafę (ona się sprawdza super do blendowania soi albo cieciorki na pasztet). Całość eksploatuję od roku non-stop i zero problemów. Jak wpiszesz do gugli blender Kalorik Netto, to się pojawi (w grafice taki biało-zielony). Pozdrawiam!

  3. Świetny przepis, dla mnie bardzo na czasie. Właśnie mam nadprodukcję śmietany z nerkowców. Zrobiłam lody bananowe, a z reszty powstaną serniczki:)

  4. Mam pytanie z innej beczki – co to za blender? W życiu nie widziałam tak idealnie zmiksowanych orzechów, no cudo <3

  5. boskie do wszystkich serników jest masło kakaowe. zapach niepowtarzalny, a konsystencja podobna co u kokosowego 😉

  6. Witam:) gdzie można zakupić takie foremki-słoiczki których używasz ? Bardzo ładnie w nich wyglądają serniczki!

  7. Zainspirował mnie Twój przepis – w oparciu o niego (z małymi zmianami) zrobiłam własny surowy sernik. Przegięłam tylko z cytryną ( moje okazały się być 3 razy kwaśniejsze od Twoich :D) i chcąc zniwelować kwas syropem i mlekiem kokosowym, stworzyłam nerkowcowe smoothie – na szczęście wybawieniem była zamrażarka! Efekt poniżej:
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/11866380_944913322240312_3493130407199058966_n.jpg?oh=9971de57ede6f09af0ecc65b491f7804&oe=5682A842

    • Bo poważnym ludziom szkoda czasu na zakładanie jakichśtam profili – tu gdzie nie spojrzysz albo mamuśki albo pensjonarki ;-))

    • Odpowiadając na twoje pytanie. Nie mam bloga, nie mam konta, wiec jak inaczej mam wyrazić swoją opinie? Poza tym wy dajecie swoim zwierzakom lody ? Dla mnie to debilizm. Mam książkę jadlonomia, podziwiam ja za te wszystkie pyszne przepisy i zycze jej kolejnych książek i sukcesów, ale to nie znaczy, ze nie moge skomentować moim zdaniem jej głupiego zachowania na snapchat.

    • "chyba po tym sukcesie nie wiesz co zrobić z pieniędzmi" jest ewidentnym atakiem z Twojej strony. Nie widziałam tego zdjęcia i nie wypowiem się… Owszem psy nie powinny jest słodyczy, ale jak wezmą liza np. raz w wakacje to nie umrą od tego.. Aby założyć konto nie trzeba mieć bloga.. Jeżeli już piszesz z anonima to podpisz się chociaż imieniem lub pseudonimem, bo nie wiem czy jesteś per "on" czy per "ona" :)

    • Drogi Anonimie lub Anonimko!

      Bardzo przykro mi z powodu Twojego komentarza, nie będę odnosić się do przytyku na temat sukcesu i rzekomego bogactwa z nim związanego.

      Jeśli zaś chodzi o meritum, czyli loda, którego jadł (i często jeszcze jada!) mój pies to mam to szczęście, że mieszkam na Mokotowie i tuż obok mnie jest słynna lodziarnia Limoni, która sprzedaje pyszne lody dla ludzi i dla psów. Te drugie to po prostu zamrożone owoce słodzone miodem, żeby czteronogi też mogły schłodzić, podczas kiedy ich opiekunowie się zajadają.

      XXX
      Marta

  8. Zaznaczę na wstępie, że nie jestem weganką i nie dalej jak w zeszłym tygodniu jadłam swój ulubiony sernik z mascarpone, ulubiony do czasu… Dzisiaj zrobiłam ten deser i jest O NIEBO LEPSZY! UCZTA! Dzięki wielkie <3

  9. a czy może być zamiast syropu klonowego syrop z agawy? i czy w ogóle syrop jest niezbędny?
    serniczki wyglądaja obłędnie i jak tylko będę mogła znowu włączyć cukier do diety to zrobie je w pierwszej kolejności:)

  10. Tak się składa, że dziś znów robie ten przepis <3 😀 Bo jest niesamowity i stosunkowo szybki do wykonania. Ale! Tak się zastanawiam, czy dałoby radę (i co ważniejsze- co by z tego wyszło?!) gdyby zamiast oleju kokosowego dodać do podgrzanego syropu klonowego ciut ciut agaru??? Czy wyszło by już wtedy ptasie mleczko? Bo chodziłoby mi tylko o to żeby wyeliminować posmak kokosa… :)

  11. Zrobilam DOKLADNIE wedle przepisu. Wyszlo bajerancie, bardzo dobre, chcialm wziac tylko lyzke na probe a jakos sie skonczylo na polowie.

    Malutka uwaga, myslalm ze tego bedzie wiecej, moje pucharki na deser sa moze za duze i z 4 wyszlo mi 2 serrniki….ale nie szkodzi bo pyszne!

  12. Szkoda, ze nie mozna oceniac przepisow, ten by mial 5 gwiazdek.
    To tez by ulatwilo w wyszukiwaniu co wiekszosci ludzi smakuje…

    • Na pewno przez syrop daktylowy serniczki nie będą śnieżno białe, mogą nabrać lekko różowej barwy – ale będą smakować tak samo dobrze :)

  13. Witaj. Jakie dajesz parametry na termomix? Mi niestety punk 3 nie wyszedł zbyt gladki :( przy większych obrotach wszystko w sekunde rozbryzguje się na sciankach :(

    • Trzymaj wszystko na średnich obrotach i co jakiś czas stopuj, żeby oskrobać ścianki.
      Możesz też zwiększyć proporcje i zrobić z podwójnej porcji – wtedy blender łatwiej obraca masą i wszystko lepiej się udaje! :)

  14. Pewnie padła już odpowiedz na to pytanie w jakimś przepisie, ale niestety nie dokopałam się…
    Jakim olejem najlepiej zastąpić olej kokosowy? Zapach kokosa jest dla mnie odrzucający i poszukuję zdrowego zamiennika do tego oleju. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  15. serniczki z orzechow nerkowca są absolutnie doskonałe ! aby przyśpieszyć delektowanie się tymi pysznościami, wstawiłam do zamrażalnika – choć chwilkę skrócić okres wyczekiwania 😉

  16. Pani Marto
    W ostatnim miesięczniku Kuchnia jest Pani przepis na ricottę z nerkowców. Mam pytanie o składnik 1 – 2 łyżki cytryny w liście składników. Tej cytryny jest tam sporo moczy się w cytrynie, potem w trakcie blendowania dodaje się 4 łyżki cytryny. Czy te 1 -2 łyżek cytryny to też sok czy może miąższ?
    Czy ten deser mozna zrobić poprzedniego dnia a podać przy świątecznym śniadaniu? I na ile mniej więcej porcji jest ten przepis ze szklanki orzechów.

    • Już pędzę na pomoc! 😉
      W trakcie blendowania można oczywiście użyć soku, w którym moczyły się nerkowce – przecież szkoda, żeby się zmarnował! A deser można przygotować nawet 3 dni wcześniej, wystarczy na 4 – 6 porcji w zależności od tego, z czym będziesz go podawać.

      • Dzięki piękne. Wiadomość, że można wcześniej zrobić deser jest w okolicznościach świątecznych bardzo cenna. Rozumiem, że te dodatkowe łyżki cytryny sobie daruję i dodam odpowiednio wodę z moczenia. Dzięki serdeczne. Pierwszy raz coś takiego robię a ponoć warto. Zwłaszcza, że gość świąteczny nie jada nabiału.

        • W takim razie powodzenia – pamiętaj, że jeśli deser będzie za gęsty możesz dodać więcej wody z moczenia, a na koniec im więcej bakalii lub świeżych owoców w miseczkach, tym lepiej! :)

  17. Do wypróbowania na wielkanoc :-) Ale zdecydowanie NIE w słoikach – straaaaaaasznie się już opatrzyły, podobnie jak np. doniczki jako naczynia na frytki.

  18. Marto przepis wygląda super! Zabieram się za moczenie nerkowców, mam tylko pytanie jakiej wielkości są Twoje słoiczki? Chodzi mi o powierzchnie dna gdybym chciała wykonać je w jakiejś większej formie

  19. Wyszły pyszne, tylko jest jedno ale: napisane jest, że to są składniki na 4 porcje, ale mimo podwojenia składników masy „serowej” wyszła bardzo cienka warstwa (i niestety nie jest to kwestia wielkości pojemnika:)

  20. Czy mogę dodać kakao do spodu? Zależy mi, żeby był ‚czekoladowy’. Jeśli tak, to czy trzeba dodawać jeszcze jakieś składniki, np więcej daktyli albo inny słodzik, żeby spód nie był za gorzki? Z góry dziękuję za pomoc.

  21. Planuję zrobić lekkie zmiany: do spodu zamiast orzechów wiórki kokosowe (bo mam wśród gości osoby uczulone i na orzech laskowy i na migdały). Chcę mieć wynik kokosowy, wiec dodam też trochę wiórków do samej masy i na wierzch. Użyję mleczka kokosowego jako roślinnego ze składników (tak zresztą wynika z tagów w tym przepisie, ale chyba nie z treści, jest tylko, że roślinne). Dam znać czy wyjdzie :)
    Przy okazji dziękuję, tu są wspaniałe przepisy!
    Pozdrawiam,
    Robert

    • Spód zrobiłem z wiórków kokosowych zmiksowanych ze świeżymi daktylami (bez namaczania). Można było dodać trochę wody, bo wyszedł dość twardy, ale w sumie jest ok. Do masy dodałem trochę za dużo oleju kokosowego i wyszła twarda, następnym razem dam mniej. Do masy dodałem też trochę wiórków kokosowych i posypałem nimi całość. Posłodziłem ksylitolem. Bardzo dobre, dziękuję :)

  22. Czy jeśli zwiększę ilość składników pięciokrotnie i wyłożę masę do jednej dużej formy to będzie się nadawała do krojenia na porcje czy istnieje ryzyko,że się rozleci? Na zdjęciach masa wygląda na mało scieta…

    • Antalia, ta masa jest puszysta i kremowa – dobrze sprawdza się podawana w słoiczkach, ale jeśli chciałabyś ją przygotować w dużej formie należałoby ją zmodyfikować i dodać dwa razy więcej oleju kokosowego :)

  23. Marto, mam pytanie z innej beczki – czy masa ujdzie jako krem do przełożenia ciasta (czekoladowego)? A jeśli nie, który z twoich nerkowcowych kremów polecasz do użycia w takim celu? Wiem, ze najprościej byloby po prostu z mleczkiem kokosowym, ale mam delikwenta, który jest antyfanem wszelkiego kokosowego stworzenia :\

      • Dziewczyno, jesteś WIELKA! Dzięki stokrotne xx
        Robię tort z Twojego przepisu na babkę czekoladową z burakiem, nasączę kompotem/syropem wiśniowym, na blaty wyłożę wiśnie albo konfiturę i na to pójdzie krem. Tylko teraz trafiłam na ten jaglany krem do tarty i mam dylemat, który zrobić 😀

  24. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: