Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Prawdziwe, koreańskie kimchi


Rozkręciliście się z domową produkcją kimchi? W takim razie po łatwym kimchi, które przygotowuje się z kapusty pekińskiej oraz wymieszanej ostrej i słodkiej papryki nadszedł czas na prawdziwe, koreańskie kimchi, które swój niepowtarzalny smak zawdzięcza niesamowitej papryce gochugaru.

Papryka gochugaru to koreańska ostra papryka o szelmowskim smaku i zadziornej, chrupkiej strukturze. Gochu oznacza chili, a garu to proszek, jednak nie dajcie się zwieść – koreańskie gochugaru to coś znacznie więcej niż zwyczajne sproszkowane chili. Ma średnio ostry, lekko dymny i drzewny aromat; jest w niej też nuta paprykowej słodyczy, soczystości dojrzałej papryki i drzewa. W dodatku ma niesamowitą strukturę: nie jest całkiem sproszkowana, ale też daleko jej do popularnych płatków chili. Przypomina grubo zmielona kawę lub roztarte orzechy, dzięki czemu dodana w większej ilości do dań wspaniale barwi je na czerwony kolor. To właśnie gochugaru sprawia, że kimchi ma tak wyjątkowy smak oraz intensywny kolor. A w dodatku dobrze sprawdza się we wszystkich daniach, które chcemy zaostrzyć i nadać im zawadiackiej ostrości.

wersja do druku

Prawdziwe, koreańskie kimchi


Składniki na jeden duży słoik lub pojemnik:

5 łyżek soli
2 – 3 litry wody

1 kg kapusty pekińskiej

Składniki na pastę kimchi:
¾ szklanki wody
2 łyżki mąki ryżowej
1 łyżka cukru

3 – 6 łyżek papryki gochugaru, do kupienia na przykład tutaj
3 łyżki sosu sojowego
2 ząbki czosnku, bardzo drobno posiekane lub starte na tarce
4 cm imbiru, starte na tarce
¼ łyżeczki soli

Oraz:
½ małej rzepy lub kalarepy
¼ szklanki szczypiorku, pokrojonego w grube kawałki
¼ marchewki, pocięta w cienkie paseczki

Przygotowanie:
  1. Kapustę przekroić wzdłuż na cztery części, następnie każdą ćwiartkę pokroić na małe kawałki. Tak przygotowaną kapustę przełożyć do dużej miski, zalać wodą z solą, docisnąć talerzykiem obciążonym słoikiem i odstawić na 60 minut.
  2. W międzyczasie zagotować wodę z mąką ryżową oraz cukrem i gotować przez 1 -2 minuty do czasu, aż zmieni się w gęsty, ryżowy kleik. Wtedy zdjąć z ognia i odstawić do przestudzenia.
  3. Następnie do przestudzonego kleiku dodać wszystkie pozostałe składniki i wymieszać aż do uzyskania gładkiej pasty. Kiedy pasta będzie wymieszana dodać rzepę, szczypior oraz marchew.
  4. Namoczoną kapustę opłukać, odcedzić, bardzo dokładnie odcisnąć i przełożyć do dużej miski. Dodać pastę kimchi i przy pomocy dłoni w rękawiczkach dokładnie natrzeć kapustę pastą. Kiedy całość będzie wymieszana przełożyć do pojemnika, pojemnik zamknąć i zostawić na blacie na 2 dni, potem przełożyć do lodówki i wykorzystywać wtedy, kiedy najdzie was ochota.

Porady:

  • Więcej o kimchi przeczytanie w tym wpisie.
  • Ilość gochugaru w kimchi zależy od waszego progu ostrości – oryginalnie na 1 kg kapusty dodaje się jakieś 10 – 12 łyżek, ale jest to koreańska skala ostrości i dla większości osób taka ilość jest nie do przełknięcia. Dla osób lubiących bardzo ostre jedzenie w skali europejskiej polecałabym dodać 5 – 6 łyżek, a dla osób lubiących po prostu pikantne jedzenie 3 – 4 łyżki.
  • Dlatego po prostu sypcie gochugaru stopniowo, próbujcie i dosypujcie w razie potrzeby.
  • Kapustę zawsze nacierajcie w rękawiczkach, w przeciwnym wypadku będzie piec!
  • Kiedy już kimchi będzie spakowane do słoika możecie codziennie go próbować, żeby mieć pewność, że jest odpowiednio kwaśne.
  • Gochugaru kupicie w sklepach z żywnością koreańską, na przykład tutajtutaj.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:



  1. kimchi jest przepyszne, pierwszy raz sprobowalam kilkanascie lat temu i od tamtej pory jestem fanka, to najlepsze lekrstwo na przeziebienie, polecam przy slabej odpornosci

    • Ja zazwyczaj kupuję na Allegro. Podałabym Sprzedawcę, ale nie chcę być posądzona o reklamę 😉 Ale serio polecam!

  2. Poprzednie kimchi śni mi się po nocach jako koszmar, serio wylądowało w koszu i nikomu nie smakowało. Cóż, mamy najwyraźniej w rodzinie inne smaki, bo widziałam w komentarzach, że wielu osobom smakuje. Może kiedyś się jeszcze skuszę jeśli ktoś zrobi, ale sama już nie eksperymetuję.

  3. Należy pamiętać, żeby nie trzymać kimchi w plastikowym opakowaniu! Dużo osób o tym zapomina, a w czasie fermentacji kimchi może zacząć reagować z plastikiem i smak potrawy diametralnie się zmienia! :)

  4. W sklepie azjatyckim kupiłam pastę gochu jang. Czy mogę jej użyć? Czy to jednak coś zupełnie innego?

    • Przypadkiem kupiłaś najważniejszy koreański sos! :) Gochujang to zupełnie coś innego – chociaż też zawiera ostrą paprykę. Tradycyjnie gochujang używa się do zup, makaronów lub do bibimbapu, ale możesz też użyć go do kimchi. Koreańczycy by się zdziwili, ale kimchi powinno się udać – najpierw spróbuj jak ostry jest sos i dodaj 1 – 3 łyżki.

      • Dzięki :-) Tak zrobię, resztę wykorzystam do egzotycznych dań. Szczęśliwie lubimy Azję na talerzu. A następnym razem kupię gochugaru. Pozdrawiam.

  5. Czy myslicie, ze ten przepis wyjdzie jesli zamiast gochugaru dalem ostra papryke? Przekonam sie za 2 dni bo kimchi juz zrobione i czeka. Ps – nie bede mial zadnego porownania z prawdzimy kimchi bo nigdy go nie jadlem wiec trudno mi bedzie ocenic jak bardzo sie bedzie roznilo moje od oryginalnego ;/

  6. Marto, czy tak wykonane kimchi mozna przechowywac przez całą zimę inaczej niz w lodowce? To znaczy w takiej formie, jak na przyklad ogorki kiszone (w słoikach, w chłodnej piwnicy?). Jesli tak, to jak? Robiłam kiedyś kimchi wg instrukcji z gotowej torebki przypraw, ale to bylo dawno temu – pamietam jedynie, ze bylo piekielnie ostre (ja uwielbiam, jak mi wypala przełyk :)) i śmierdziało strasznie podczas robienia (czyli na etapie kiszenia warzyw). No i bylo przepyszne. Czy do klasycznego kimchi uzywa sie bialej kapusty, czy pekinskiej?

    • Anna, co koreański dom to inny przepis na kimchi!Kimchi ma kilkaset rodzajów, ale najpopularniejsze jest to odmiany kapusty, przypominającej naszą kapustę pekińską – ta oryginalna jest trochę inna, jej liście nie są pokarbowane i w smaku jest nieco bardziej gorzka. Natomiast kimchi przygotuje się też z wielu innych warzyw, na przykład z rzodkiewek, marchewek, porów czy cebul.

      Przygotowane według powyższego przepisu możesz przechowywać całą zimę, w słoikach lub w pudełku w lodówce, jak wolisz :)

  7. Mam dziwne pytanie: jaki to powinno mieć zapach? :) Zrobiłam wg przepisu, dwa dni stało w wielkim słoiku, natomiast to odkręceniu go buchnęła na mnie para (autentycznie widoczna) i zapach jest niezbyt przyjemny. Coś mi się źle ukisiło?

  8. Jutro robie – czailam sie juz od dawna, wszystko skompletowalam i siup! Czy bede mogla to potem zapasteryzowac na sucho w piekarniku? W naszym domu niestety tylko ja jestem fanka kapusty w kazdej odmianie,mysle,ze sporo mi zostanie,chcialabym to przechowac na dluzej. Czy to mozliwe ?

    • Daria, możesz, ale to zupełnie bez sensu – zabijesz wtedy wszystkie drogocenne bakterie! Kimchi wytrzyma w lodówce bardzo długo, więc trzymaj je w lodówce i wyjadaj po trochu.

      • Dzieki, jestem wlasnie w trakcie produkowania ;), napisze, ile dni zajelo mi podjadanie, mam przeczucie, ze rzeczywiscie pakowanie kimchi do sloika nie mialoby sensu, a to tylko po obejrzeniu zdjec Twojego kimchi ;). Milego dnia :)

  9. Kimchi, tak jak ogórki i inne kiszonki można przechowywać w zamkniętym słoiku przez dłuższy czas. Im dłużej leżakuje bez dostępu do powietrza, tym bardziej kwaśne się staje. W żadnym wypadku nie pasteryzujcie tego dania, którego największym walorem są żywe kultury bakterii pozytywnie wpływające na naszą odporność oraz zdrowie układu pokarmowego, a w szczególności jelita grubego (piszę to jako lekarz). Jedynie po otwarciu słoika należy go przechowywać w lodówce.

    Ten przepis można szeroko modyfikować. Zamiast kapusty można ukisić rzodkiew (lub ją dodać), dobrze też się komponuje grubo starte jabłko. Osobiście do sosu dodaję też łyżkę lub dwie sosu rybnego.

  10. Zrobiłam. To wystarczy po prostu zakręcić słoiki i odstawić ? Trzymać dwa dni w cieple i potem włożyć do lodówki, tak ?
    Dużo tego wyszło, ile czasu mogę to przechowywać w lodówce? :)
    Teraz jest smaczne,ale jestem ciekawa po tych 2 dniach … boję się, że nie będę wiedziała czy ukisło czy się zepsuło ;-))

    • Paulina, kiszonki na początku wydają się trudne, ale wcale tak nie jest – jeżeli w kiszonce nie ma pleśni, to znaczy, że wszystko jest w porządku! Wszelkie inne odgłosy i zmiany konsystencji oraz zapachu są normalne :)

      Gotowe kimchi możesz trzymać w lodówce przez kilka miesięcy.

  11. Czy jest momencie, kiedy mowa o przełożeniu kimchi do zamkniętego pojemnika na dwa dni, można ulokować je w garnku z pokrywką w ktorym jest jeszcze pewien zapas powietrza?

  12. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: