Jadłonomia @ Snapchat
snapchat: jadlonomia

Leczo z boczniakami


Z moich prywatnych badań terenowych na grupie dalszych i bliższych znajomych wynika, że latem leczo jest najczęściej przygotowywanym obiadem. Ankietowani jako szczególne zalety tej potrawy wymieniają łatwość przygotowania, dostępność składników oraz możliwość dojadania lecza przez kilka następnych dni. Dlatego po przepisach na klasyczne leczo leczo z ciecierzycą czas na recepturę na leczo z boczniakami, które dzięki podsmażeniu grzybów i dodaniu ich na koniec smakuje bardzo, bardzo dobrze.

W pierwszym przepisie na klasyczne warzywne leczo pisałam o tym, że podstawą udanego lecza jest cierpliwe smażenie warzyw i poczekanie z dodawaniem pomidorów na sam koniec. Dzięki temu, że warzywa smażą się około kwadransa, a gotują tylko kilka minut są bardzo aromatyczne, słodkie i wyraziste. Jeśli do lecza ma się ochotę dorzucić tofu lub ciecierzycę można to zrobić w dowolnym momencie, jednak jeśli macie ochotę na dodatek boczniaków, warto bardzo krótko podsmażyć je na osobnej patelni z dodatkiem sosu sojowego, szczypty trzcinowego cukru oraz pieprzu. A dlaczego?

Grzyby składają się głównie z wody, dlatego należy smażyć je na mocno rozgrzanym tłuszczu, a do tego robić to krótko i nie mieszać ich w trakcie smażenia. Dzięki temu zamykają się i pozostają jędrne oraz soczyste. Dodatkowo skropione w trakcie sosem sojowym i cukrem pokrywają się cudowną, słoną i lekko słodką skorupką, która podkreśla ich strukturę oraz smak. Tak przygotowanego boczniaka możecie zjeść prosto z patelni (uwaga, ankietowani zgłaszali przypadkowe zjedzenie wszystkich boczniaków) i wrzucić na koniec do gotującego się lecza. Dzięki temu leczo jest czymś więcej niż mieszanką warzyw – czuć w nim wiele różnych struktur, smaków i aromatów. A następnego dnia smakuje tak dobrze, że można zaprosić znajomych Węgrów i Węgierki.

wersja do druku

Leczo z boczniakami

  • Czas przygotowania: do 30 minut 30M

Składniki na 4 - 5 porcji:

2 cebule
2 – 4 łyżki oleju

3 papryki czerwone
2 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżeczki papryki wędzonej
1/2 łyżeczki papryki ostrej

2 cukinie

1 puszka krojonych pomidorów lub kilogram świeżych pomidorów, obranych i pokrojonych w kostkę
sól i pieprz

Składniki na boczniaki:
250 g boczniaków
olej

3 łyżki sosu sojowego
1/2 łyżeczki cukru trzcinowego
duża szczypta czarnego pieprzu

do podania: pieczywo lub ulubiona kasza

Przygotowanie:
  1. Cebule pokroić w półksiężyce, jeśli są bardzo duże przekroić jeszcze raz na pół. Na dnie dużego garnka rozgrzać olej i dodać cebulę, smażyć na średnim ogniu przez 2 – 3 minuty.
  2. W tym czasie papryki przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w grube paski. Tak pokrojoną paprykę dorzucić do cebuli razem ze wszystkimi rodzajami sproszkowanej papryki, zwiększyć ogień i smażyć przez 4 – 6 minut.
  3. W międzyczasie cukinię pokroić w grubą kostkę, a boczniaki pokroić wzdłuż blaszek na mniejsze kawałki. Do podsmażonej papryki dodać cukinie, krojone pomidory, sporą szczyptę soli oraz pieprzu i przykryć garnek. Gotować pod przykryciem przez 10 minut.
  4. Na patelni rozgrzać niedużą ilość oleju. Wrzucić boczniaki, nie mieszać i smażyć przez minutę, aby się zezłociły. Obrócić smażyć kolejną minutę, po czym dodać sos sojowy, cukier oraz czarny pieprz. Intensywnie zamieszać, aby boczniaki równo pokryły się sosem sojowym, a gdy sos odparuje zdjąć patelnią z ognia.
  5. Kiedy warzywa w leczo będą miękkie dorzucić do nich usmażone boczniaki, dokładnie wymieszać i gotować jeszcze minutę. Podawać z ulubioną kaszą lub pieczywem. Bardzo dobrze smakuje następnego dnia.

Porady:

  • Przygotowanie boczniaków na osobnej patelni i dodanie na koniec sprawa, że leczo ma zniuansowany smak – grzyby są przyjemnie słonawe i mają ciekawą, mięsistą, jędrną konsystencję.
  • Jeśli nie macie akurat pod ręką dużej patelni, która pomieści wszystkie boczniaki bez ściskania możecie usmażyć grzyby na dwa razy.

Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:





  1. Czy boczniaki można przygotować w jakikolwiek inny sposób, niż smażenie? Ze względów zdrowotnych nie używam olejów, stąd pytanie.

    • Można je również „usmażyć” na mocnym, esencjonalnym bulionie, który jednocześnie zastępuje sos sojowy. Trzeba wlać na dno naczynia cienką warstwę bulionu i uważać, aby grzyby się nie przypaliły – można dolewać w trakcie (sprawdzone osobiście). Wówczas jako słodzik bardzo dobrze sprawdza się sos śliwkowy, którym oblewamy boczniaki podczas „smażenia”.

  2. Czy bez boczniakow bedzie smacznie? Oprocz mnie w domu dwoje dzieci i niejedzacy grzybow partner. Ja oczywiscie z boczniakami ale czy reszcie zasmakuje?

    • Żaneta, boczniaki są tu przyjemne w smaku i dość mięsiste – być może rodzinie zasmakuje. Proponowałabym usmażyć boczniaki jak w przepisie i dodać sobie na talerzu, a domownicy będą mogli spróbować i zadecydować :)

  3. A ja zamiast boczniaków wrzuciłam portobello. 😉 Wyszło też pysznie. Choć z boczniakami i tak czeka mnie powtórka. 😋
    Dzięki za przepis. Sos sojowy i cukier robią tu robotę.

  4. Czy możecie, proszę, podzielić się pomysłem, gdzie w Warszawie kupować boczniaki? Widziałem kiedyś w Kooperatywie Dobrze, ale tam niestety jest dość drogo. Jakieś sugestie? Dzięki!

  5. Przygotowałam dziś leczo z przepisu ale wyszła przykra niespodzianka. Boczniaki były gorzkie po usmażeniu. Na szczescie spróbowałam przed połączeniem . Jaka może być przyczyna tej goryczy ? Pozdrawiam

    • Maria, przyczyny moga być dwie – albo z boczniakami było już coś nie w porządku, albo podczas smażenia tłuszcz osiągnął za wysoką temperaturę i zrobił się gorzki.

      • Dziękuję…o tłuszczu to pierwszy raz słyszę. Ale moze to jednak boczniaki. Czy mozna sie nimi zatruć? Jak są takie gorzkie ? Jak tu je sprawdzic przed przyrządzeniem ? Wyglądały ładnie. Dzisiaj chyba dodam jeszcze pieczarek. Choc i tak leczo i bez grzybów wyszło super…stwierdzł moj mąż ( miłośnik wędzonej papryki ) Pozdrawiam

        • Mario, jeśli wyglądały ładnie (były jędrne, pachniały grzybami) to raczej wina tłuszczu. Trudno mi powiedzieć coś więcej na temat tego, czy można je jeść bo ich nie widziałam ani nie próbowałam – ale jeśli są po prostu delikatnie gorzkie w smaku to ja bym je zjadła :)

          • Niestety mąz wyrzucił…choc nam szkoda było. Ale po co ryzykować ? Boję sie gorzkich potraw…ostatnio źle sie czułam po makaronie z bakłażanem…tez był trafił sie gorzki

  6. To znaczy ze jezeli tłuszcz w tym wypadku olej rzepakowy… za bardzo sie nagrzeje nim wrzuce grzyby …moze zgorzknieć ?

  7. Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spróbuj również: